Jak tak można

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

malami67
Posty: 2
Rejestracja: 2019-06-26, 03:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Biologia, WOS
Lokalizacja: lubelskie

Jak tak można

Postautor: malami67 » 2019-07-03, 13:28

Ostatnio wpadł mi w ręce podręcznik do WOK-u "Spotkania z kulturą". Przejrzałam trochę, z czystej ciekawości i natknęłam się na taki obrazek pasteboard.co/ImfVEfR.png Nie wiem jak dla Państwa, ale dla mnie takie rzeczy to brutalne przekroczenie pewnej granicy i właściwie jakiejkolwiek "kultury", zdecydowanie nie powinno to być umieszczone w szkolnym podręczniku.

Awatar użytkownika
Ritter von Rodewald
Posty: 238
Rejestracja: 2017-06-17, 15:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Jak tak można

Postautor: Ritter von Rodewald » 2019-07-03, 17:22

Niestety musimy w dzisiejszych czasach napotykać różne aberracje umysłowe. Samo pojęcie "nazistowski obóz" też jest nie do przyjęcia. Niemiecka partia NSDAP stworzyła narodowy socjalizm czyli nazizm. Z pewnością jednak to nie partia NSDAP lecz Niemcy stworzyli obozy pracy, obozy koncentracyjne, obozy zagłady. Jeżeli już to obóz niemiecki. Naczelnymi ideologami narodowego socjalizmu byli obywatele III Rzeszy: Adolf Hitler, Alfred Rosenberg oraz Joseph Goebbels.
Na powodzenie w osiągnięciu zakładanego celu wpływa wiele czynników, takich jak: osobowość odbiorców, ich wiedza o świecie, kontekst sytuacyjny bądź przyjęte normy postępowania.

Michalll_95
Posty: 120
Rejestracja: 2018-03-18, 01:05
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Technika, Plastyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Jak tak można

Postautor: Michalll_95 » 2019-07-04, 11:56

malami67 pisze:Nie wiem jak dla Państwa, ale dla mnie takie rzeczy to brutalne przekroczenie pewnej granicy i właściwie jakiejkolwiek "kultury"


Nie zgodzę się z tym. Praca Libery - artysty krytycznego lat 90. - ukazuje problem konsumpcjonizmu, czyli zjawiska, gdzie człowiek nabywa w nadmiarze, w sposób bezrefleksyjny dobra, których na dobrą sprawę nie potrzebuje. Obóz lego przez wielu uznany jest za obrazę i "prześmiewanie" tragedii, która się wydarzyła, ale to nieprawda. Jeżeli wejdziemy w wyszukiwarkę Google i wpiszemy "wycieczka do Auschwitz" to w pierwszym wyniku pojawi się strona, gdzie znajdziemy miej więcej takie sformułowania: "Wycieczka minivanem; Podróżuj z Krakowa w wygodnym miniwanie; Odwiedź dawny nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau podczas 8-godzinnej wycieczki z Krakowa, podróżując komfortowym minivanem;".

W mojej opinii taki język jest lekceważeniem tragedii, do której doszło i traktowanie obozu zagłady jako miejsca wycieczek również sprawia, że śmierć traci na znaczeniu i staje się produktem, który współcześnie po prostu się sprzedaje i kupuje. Minęło ponad 20 lat od stworzenia przez Liberę swojej pracy i problem funkcjonowania konsumpcjonizmu wciąż jest aktualny.

Pracę można też analizować pod innym kątem np. materiału. Libera stworzył obóz z klocków lego, czyli z najpopularniejszej na świecie zabawki dla dzieci. Dodatkowo wykorzystał oryginalne części z różnych zestawów, gdzie praktycznie nie dokonywał większych modyfikacji w ich elementach. Firma Lego produkuje mnóstwo zestawów, gdzie mamy żołnierzy, policję i złodziei. To, co różni pracę Libery od innych produktów lego to kontekst historyczny. Obozy istniały, inne produkty Lego to tylko odwzorowanie pewnych wzorów, ale bez przypisania ich do konkretnego miejsca i czasu. Wspólne jest, jednak to, że w obu zestawach mamy do czynienia z obrazem przemocy. Praca Libery w mojej opinii zwraca na to uwagę. Z neutralnych klocków można zbudować domek z ogródkiem, albo pole bitwy - ta zabawka to umożliwia.

Sztuka współczesna jest często kontrowersyjna, ale dzięki temu prowokuje widza do refleksyjnego myślenia i rozmowy. Sztuka zawsze odzwierciedlała to, co było ważne dla współczesnych jej czasów. Aktualnie dalej to robi.


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”