Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

promocyjny
Posty: 3
Rejestracja: 2008-08-13, 20:18
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: małopolskie

Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: promocyjny » 2010-02-24, 17:07

Mam jedno pytanie do wszystkich nauczycieli - głównie j. polskiego.

Co sądzicie o lekturach szkolnych na Mp3...?

Format audio i mp3 stają się ostatnio coraz bardziej popularne i to nie tylko w świecie muzyki.

Obecnie nie ma już problemu z dostaniem lektur szkolnych (czytanych przez lektorów) w formie mp3
- jak bogaty jest obecnie wybór można zobaczyć np na stronie
gdzie na co dzień kupuję kursy do nauki języków obcych: Lektury na Mp3.

Widzę, że młodzież coraz częściej sięga po tego typu sposób na opanowanie treści obowiązkowych lektur,
stąd moje pytanie jakie jest Wasze zdanie na temat słuchania lektur na mp3...??

Według mnie w sposób łatwiej zmobilizować uczniów do "czytania" lektur - a co Wy o tym myślicie...??
Z drugiej strony myślę, że dla nauczycieli taka forma może się również posłużyć do urozmaicenia zajęć lekcyjnych.

Może już ktoś korzystał z tego typu pomysłów...?

Bardzo chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat...
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: dushka » 2010-02-24, 17:54

Reklama? ;)

Ja korzystam - są uczniowie, dla których przeczytanie zwykłej książki jest nierealne (uczeń z dużym niedowidzeniem i oczopląsem po 2 stronach ma dość, mam też ucznia, który nie czyta i nie pisze, a ma bardzo wysoki II). Czy np. uczniowie upośledzeni w lekkim stopniu, ale uczący się w masowej czy integracyjnej szkole - obowiązuje ich to, co całą klasę, ale nie są w stanie przebrnąć przez lekturę.

Awatar użytkownika
wulina
Posty: 119
Rejestracja: 2008-12-10, 12:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: wulina » 2010-02-25, 08:28

Wolę, żeby uczniowie słuchali MP3, niż czytali streszczenia. Sama im polecam tą metodę, jednak nie każdy może z niej korzystać. Typowy wzrokowiec (np. ja) niewiele wyniesie z tekstu słuchanego. Ale mam uczniów, którzy nie czytają lektur, lecz je słuchają i bardzo dobrze radzą sobie podczas omawiania utworu.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: iluka » 2012-11-25, 09:57

Hobbita tam jakoś nie znalazłam a potrzebuję dla dysfunkcyjnych. Może mnie ktoś poratuje na priva :?: Proszę, proszę :sunny:
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

anyzkowa
Posty: 9
Rejestracja: 2012-09-10, 21:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: opolskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: anyzkowa » 2013-06-20, 14:27

Ja też moim podrzucam ebooki albo audiobooki jak znajdę. Najważniejsze to trafić w kanał najlepszy dla dziecka

Awatar użytkownika
anna_maria
Posty: 14
Rejestracja: 2014-07-31, 09:25
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: anna_maria » 2014-08-06, 12:24

Moim zdaniem każdy sposób jest dobry, byleby tylko uczniowie znali całą treść lektury i nie sięgali po streszczenia, w których na dodatek można często znaleźć błędy. A takie wychodzenie młodzieży naprzeciw na pewno w przypadku audiobooków nie zaszkodzi

lenaskaw
Posty: 121
Rejestracja: 2007-12-25, 11:52
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: lenaskaw » 2014-08-06, 15:47

Popieram anna_maria, też często stosuję, czasem jako pomoc w czasie lekcji, podpowiadam rodzicom dzieci dyslektycznych takie rozwiązanie, które jest korzystne dla obu stron.

kirlan
Posty: 90
Rejestracja: 2012-08-04, 19:47
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: kirlan » 2014-08-11, 14:41

anna_maria pisze:Moim zdaniem każdy sposób jest dobry, byleby tylko uczniowie znali całą treść lektury i nie sięgali po streszczenia, w których na dodatek można często znaleźć błędy. A takie wychodzenie młodzieży naprzeciw na pewno w przypadku audiobooków nie zaszkodzi

Podpisuję się pod tym całą klawiaturą.
Dodam jeszcze że w przypadku niektórych nagrań jest też wartość dodana: wybitna interpretacja aktorska.
"Mądry dowódca bardziej dąży do zwycięstwa niż do bitwy" - sentencja japońska
"Mądry nauczyciel bardziej dba o postępy ucznia niż o postępy planu" - moja jej interpretacja
I love Wuttke ! - a to powinno być motto MEN

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 320
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: sharkinator » 2014-08-12, 11:32

Ale w czytaniu lektur chyba nie chodzi tylko, żeby uczniowie zapoznali się z treścią tylko też o sam fakt czytania różnych tekstów literackich. Jak dla mnie to zbyt duże wygodnictwo.

Poza tym wydaje mi się, że przeczytanie książki może być szybsze niż jej odsłuchanie (przynajmniej u mnie), ale to już zależy od tempa czytania.

Awatar użytkownika
ejwa
Posty: 425
Rejestracja: 2007-08-27, 15:27

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: ejwa » 2014-08-12, 17:00

sharkinator pisze:Ale w czytaniu lektur chyba nie chodzi tylko, żeby uczniowie zapoznali się z treścią tylko też o sam fakt czytania różnych tekstów literackich. Jak dla mnie to zbyt duże wygodnictwo.

Poza tym wydaje mi się, że przeczytanie książki może być szybsze niż jej odsłuchanie (przynajmniej u mnie), ale to już zależy od tempa czytania.



Masz rację, ale często mamy uczniów, którzy nie są w stanie przeczytać dłuższego tekstu. Wtedy czytają wybrane przez nauczyciela fragmenty, a resztę odsłuchują.

lenaskaw
Posty: 121
Rejestracja: 2007-12-25, 11:52
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: lenaskaw » 2014-08-12, 17:09

Zgadzam się z ejwa, bo dydaktyka ze studiów to teoria, a praktyka szkolna, twarzą w twarz z uczniem, jego problemami i wytycznymi to szkolna rzeczywistość :D

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: Basiek70 » 2014-08-23, 12:11

"czytania uszami" trzeba się nauczyć
z różnych przyczyn sama przeszłam na audiobooki i najpierw musiałam się po prostu nauczyć "widzieć" słuchaną treść
dobrym etapem przejściowym są słuchowiska
wadą słuchania jest dużo wolniejsze tempo - czytam dużo szybciej, niż lektor
zaletą - wolne ręce podczas słuchania (prace domowe pozwalają łączyć przyjemne z pożytecznym)
NIE POLECAM książek czytanych przez syntezator mowy!
dushka, uczeń z lekkim upośledzeniem czyta samodzielnie wszystkie lektury i bardzo dobrze pamięta ich treść (a sporo ich, jako że uczeń ma za sobą już 2 klasy gimnazjum) - więc nie ma co uogólniać; choć idea Twojej wypowiedzi słuszna
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: dushka » 2014-08-23, 12:17

Basiek, ale ja napisałam wyraźnie: NP ;) ty z kolei wszystko przez pryzmat osobisty odbierasz.
W mojej pracy żaden uczeń z uu nie jest w stanie samodzielnie przebrnąć przez lektury długie, zapewne to kwestia domu też - ale tak to wygląda.
Osobiście zgadzam się - syntezatorom mowy mówię nie. Ale audiobooków słucham codziennie, choćby usypiając młodszą córę ;) czy właśnie sprzątając. A Fronczewski, czytający Pottera, jest genialny! Cudownie czytała też nieżyjąca już Daria Trafankowska.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: Basiek70 » 2014-08-23, 12:32

odbieram, dushko kochana, to prawda
ale mam powody by być przewrażliwiona na punkcie etykietowania
znam sporo dzieci z II w normie, nie potrafiących przebrnąć przez lekturę - czy to z powodu deficytów w sferze analizy i syntezy, czy z powodu nadpobudliwości
i kilkoro (nie tylko jedno własne) z UU, które czytają bez problemów, ba, chętnie
a podkreślam to często, bo bardzo Cię lubię i cenię i dlatego chciałabym, abyś gdzieś tam w sobie znalazła kącik dla myśli, że nie wszystkie dzieci z UU mają te same problemy
czyli - zgodne jesteśmy, ze syntezator mowy NIE
od lektora zależy mnóstwo! do Fronczewskiego i Trafankowskiej "dorzucam" Kuleszę, Stenkę, Teleszyńskiego, Jędrykę, Kinder-Kissów (i On i Ona)
mam pokaźną bazę audiobooków, głównie dla siebie, ale o dla dzieci też - są takie, do któych wracam, są "jednorazowego użytku", tak samo, jak ksiązki
ale jeszcze jedno warto napisać
o ebookach
fantastyczna alternatywa
po pierwsze, daje możliwość odpowiedniego sformatowania tekstu - wielkośc czcionek i odstępów między wierszami; w efekcie tekst jest czytelny oraz jest go dużo mniej na stronie, łatwiej go ogarnąć wzrokiem
po drugie, dzieciom często "imponuje" czytanie na czytniku, chętniej sięgają po niego niż po ksiązkę - a tu mamy ćwiczenie techniki, o jaką nam chodzi, czyli klasycznego czytania
bardzo, bardzo polecam ebooki dla dzieci mających problemy z czytaniem
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Lektury szkolne na MP3 - co o tym sądzicie...??

Postautor: dushka » 2014-08-23, 12:52

Basiek, ale ja wiem, że nie każde dziecko z uu ma takie problemy. Naprawdę wiem. Po prostu - znam z pracy akurat takie, któe takowe mają. W poprzedniej - stricte specjalnej - szkole to samo było, ale tam to już patologia prawie sama rodzinna była :(
A dzieciaki uu są tak samo różne, jak każde inne. W mojej klasie - jedno bardzo fajnie z nauką sobie radziło, świetnie wypracowana pamięć, czytał samodzielnie dużo, ale nie był w stanie wszystkiego z powodu róznych innych zaburzeń. Społecznie... 5latek. Dziewczyna - nauka słabiutko, społecznie natomiast taka, że w życiu z zewnątrz by się nikt nie zorientował, że coś jest na rzeczy :)

Kinder-Kissów kojarzę ze słuchania, też świetni! Leszek Teleszyński ze swoim głosem amanta cudo :mrgreen:
Ebooki sama tylko karmiąc piersią czytałam :D na telefonie, męczące to było z racji niewielkiego ekranu, ale nocą - niezastąpione ;)

A teraz słucham tego (mam książki tradycyjne, ja w ogle ten rodzaj fantastyki lubię, a czytane też świetnie):

http://audioteka.pl/norweski-dzienik-to ... odukt.html 3 tomy są, lektor... może być, przyjemny głos ale drażni mnie nieco, jak go zmienia na potrzeby różnych postaci ;) mógłby po prostu dobrze czytać, bez zmiany głosu.

Ale to - genialnie czytane!: http://audioteka.pl/oko-jelenia-tom2,produkt.html Maciej Kowalik, nie kojarzę kompletnie, 6 tomów jest - słucha się świetnie.


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”