Facet od polskiego

poloniści, historycy, nauczyciele WOK, to miejsce dla Was

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

erik
Posty: 10
Rejestracja: 2011-03-06, 12:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Facet od polskiego

Postautor: erik » 2011-03-14, 20:51

Witam pedagogów . piszę w imieniu znajomego , który stoi przed dylematem , a mianowicie ,


czy facet nadaje sie do uczenia polskiego w szkole (sp, gim , liceum)

czy spotkaliście sie , aby mężczyzna uczył polskiego ??

proszę o pomoc , bo już nie wiem jakich argumentów użyć .;)

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Facet od polskiego

Postautor: edzia » 2011-03-14, 20:58

A czemu niby miałby się nie nadawać?

erik
Posty: 10
Rejestracja: 2011-03-06, 12:33
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: erik » 2011-03-14, 21:00

kolega ma poważne obawy , ponieważ ten przedmiot został zdominowany przez kobiety . obawia sie braku akceptacji

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Facet od polskiego

Postautor: edzia » 2011-03-14, 21:04

erik pisze:ponieważ ten przedmiot został zdominowany przez kobiety
Nie bardziej, niż inne przedmioty i w ogóle cały zawód.

Podrzuć mu do przeczytania blog Chętkowskiego.

chriso005
Posty: 8
Rejestracja: 2011-02-28, 17:20
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: chriso005 » 2011-03-16, 16:28

Jak dla mnie nie ma przeciwwskazań by facet uczył polskiego, czy w ogóle uczył w szkole. W moim liceum jest dwóch polonistów mężczyzn, a w dodatku uważani są za jednych z najlepszych polonistów. Ogólnie w liceum na 60 nauczycieli uczy 24 mężczyzn (policzyłem teraz z ciekawości:D) Moim wychowawcą też był facet, jest dwóch wicedyrektorów facetów. Nie widzę problemu w tym że mężczyzna uczy czegokolwiek, także polskiego, ważne by dobrze wykonywać pracę.

magdak3
Posty: 74
Rejestracja: 2010-03-06, 09:36
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Facet od polskiego

Postautor: magdak3 » 2011-03-17, 17:09

Dlaczego miałby nie uczyć? W liceum uczył mnie polskiego facet, wychowawawcą był facet (od fizyki). Owszem, większość nauczycieli to kobiety, moim zdaniem wiele plusów ma sytuacja, kiedy te proporcje są zbliżone. W mojej szkole 15 z 40 nauczycieli to mężczyźni i uważam, że to bardzo dobrze, że chociaż tyle :).

Outorka
Posty: 17
Rejestracja: 2011-02-16, 10:54
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: Outorka » 2011-03-18, 17:11

Moim zdaniem mężczyźni są wręcz potrzebni w tym zawodzie.
W moim liceum był polonista- mężczyzna, bardzo sympatyczny i lubiany, chociaż niestety poziom jego lekcji nie był najwyższy, ponieważ pan bardzo lubił opowiadać o sobie, mnożył dygresje i nie wyrabiał się z materiałem. Jednak jako wychowawca młodzieży był bardzo ceniony.

ruscow
Posty: 5
Rejestracja: 2011-09-07, 12:51
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: śląskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: ruscow » 2011-09-11, 20:16

Jestem po licencjacie z historii, specjalność: nauczycielska. Dodatkowo na studiach miałem dydaktykę wiedzy o społeczeństwie. Chciałbym rozpocząć studia podyplomowe kwalifikacyjne z filologii polskiej i jednocześnie kontynuować studia magisterskie - czy to dobry pomysł i czy warto? :roll:

Moraw
Posty: 101
Rejestracja: 2011-04-12, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: Moraw » 2011-09-11, 21:35

Warto, sam o tym myślałem kiedyś, jednak nie wyszło, a teraz też będę robić podyplomowe z wiedzy o kulturze. Jednak w wielu przypadkach jakość studiów podyplomowych jest dość dyskusyjna. Na historii, gdy patrzę na liczbę godzin z poszczególnych epok, to włos się na głowie jeży, przykładowo- 20h z historii starożytnej na studiach podyplomowych, 120h historii starożytnej na studiach I stopnia. Wiedza po takich studiach może być czasem niezadowalająca. Jak jest z filologią polską- nie wiem.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Facet od polskiego

Postautor: edzia » 2011-09-11, 22:39

Dlatego nie wyobrażam sobie, że dyrektor mógłby zatrudnić do nauczania tak ważnych przedmiotów jak język polski, matematyka, historia, kogoś po podyplomówce.

ruscow
Posty: 5
Rejestracja: 2011-09-07, 12:51
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: śląskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: ruscow » 2011-09-12, 10:02

A jednak zatrudniają - dyrektor woli dać godziny z historii poloniście po podyplomówce niż zatrudnić historyka przykładowo na 5/18 etatu. W czym gorszy jest historyk po podyplomówce z polskiego od polonisty po podyplomówce z historii? :|

Moraw
Posty: 101
Rejestracja: 2011-04-12, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: Moraw » 2011-09-12, 17:32

ruscow pisze:dyrektor woli dać godziny z historii poloniście po podyplomówce niż zatrudnić historyka przykładowo na 5/18 etatu

Osobiście wolałbym jednak by taki nauczyciel nie przygotowywał mojego syna do matury z historii:)

ruscow pisze:W czym gorszy jest historyk po podyplomówce z polskiego od polonisty po podyplomówce z historii?

Nikt tego nie napisał. Ogólnie jeśli chodzi o podyplomówki i nauczanie to myślę, że powinny być robione z przedmiotów powszechnie uważanych za mniej istotne (chociaż czasem błędnie)- wos, wiedza o kulturze, przysposobienie obronne czy podstawy przedsiębiorczości, no i te przedmioty, które niedawno pojawiły się w gimnazjum.

ruscow
Posty: 5
Rejestracja: 2011-09-07, 12:51
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: śląskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: ruscow » 2011-09-12, 17:48

Moraw chce podjąć decyzję, której nie będę żałował. Chodzi o to by język polski ułatmił mi znalezienie etatu w szkole. Rozumiem, że podyplomówka to nie to samo co studia I stopnia, ale nie mogę z przyczyn osobistych rozpocząć studiów licencjackich. Boję się, że dyrektorzy ulegną "uproszczeniu myśleniu" i pieniądze wydane na podyplomówkę okażą się zmarnowanymi pieniędzmi - choć sam spotkałem się z myśleniem dyrektora, jakie przedstawiłem wyżej... :?

Moraw
Posty: 101
Rejestracja: 2011-04-12, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: Moraw » 2011-09-12, 17:59

ruscow pisze: Chodzi o to by język polski ułatmił mi znalezienie etatu w szkole

Trudno określić czy podyplomówka z polskiego może to ułatwić. Chociaż to przedmiot z największą ilością godzin. Każdy dodatkowy kurs jest ważny i może okazać się przydatnym, więc jeśli dasz radę pogodzić historię z filologią i dysponujesz środkami na ten cel to pewnie warto spróbować.
[center]Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae- Marcus Tullius Cicero [/center]

Paweł22
Posty: 48
Rejestracja: 2012-02-01, 20:28
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Facet od polskiego

Postautor: Paweł22 » 2012-02-01, 20:55

Ale mężczyzn studiujących filologię polską jest chyba mało? Na przypuśćmy 100 osób na roku jest ok 7-10 mężczyzn? Reszta kobity no nie? :P Sam myślę o studiowaniu filologii polskiej.


Wróć do „Przedmioty humanistyczne”