Kaligrafia to archaizm czy nie?

czyli miejsce, w którym dyskutujemy o pracy w klasach I-III

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: dushka » 2014-10-12, 17:50

Leżę chora i rozkminiam :)

To, co napiszę prawdopodobnie nie będzie miało jakiejś sensownej kolejności, to tylko zbiór luźnych przemyśleń - od razu dodam, że z dziećmi nimi się nie dzielę :rotfl:

Kiedy nasz uczono pisać, nikt nie przypuszczał, że do szkoły trafią dzieci z tak słabo rozwiniętą grafomotoryką. Albo inaczej - kiedy ustalał się obecny wzornik liter - nikt nie przypuszczał... .

Ba - nikt nie przypuszczał, że gro dzieci będzie miało problem w ogóle z kojarzeniem kształtu liter, czytaniem, pisaniem (nie było tv, dzieci spędzały czas inaczej, czytano im, zajmowały się grami/układankami któe dobrze wpływały na rozwój mózgu).

I wreszcie - nikt nie przypuszczał, że trafią do szkół rok młodsze dzieci.

Kolejna rzecz - łączenia liter tak skonstruowane, by - teoretycznie - pisać szybciej. I owszem, miało to sens w momencie, kiedy trzeba było pisać ręcznie. A dzisiaj? czy to faktycznie nadal jedyna słuszna droga? Do pisania dokumentów - komputer, do pisania notatek na studiach - komputer, obstawiam, że kwestią czasu jest tylko, gdy uczniowie zaczną prowadzić notki na lekcjach komputerowo (czy też - nagrywać).

Nasze, polskie dzieci muszą opanować 4 znaki jednej litery: mała pisana, wielka pisana, mała drukowana, wielka drukowana. Czasem te znaki znacznie się od siebie różnią!

Przeglądam różne karty pracy anglojęzyczne - litery MOCNO uproszczone, łączeń... brak? tu próbka:

http://bilingualznaczydwujezyczny.blogs ... sania.html

Czy nie sensowniejsze byłoby takie uproszczenie? Dlaczego na siłę trzymamy się starego, trudnego - w świecie i tak zdominowanym już przez postęp?

maia3
Posty: 163
Rejestracja: 2012-03-04, 12:34
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: maia3 » 2014-10-12, 20:17

Coś w tym jest...
"Moje" dzieci z klasy III już nie mogą się doczekać tego, że w IV klasie będą mogły pisać normalnie. Dopytałam co to znaczy i wytłumaczyli mi, że ich rodzeństwo w starszych klasach pisze tak jak chce.

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: dushka » 2014-10-12, 20:24

Ano właśnie. Dla mnie na ten moment priorytetem powinno być to, czy pismo jest czytelne - a to, czy litery dobrze połączone, czy "a" czasem nie jest przekrzywione a "M" nie leci w drugą stronę - to drobiazgi. Mam wrażenie, że za bardzo na szczegółach się tu skupiać trzeba, nie patrząc na całość. Efekt może być taki, że a) dzieci zniechęcą się do pisania, b) być może dziecko pisałoby czytelnie po swojemu, a pisze nieczytelnie po... szkolnemu :D

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: edzia » 2014-10-12, 20:54

Też uważam, że coś w tym jest.

Ale bardzo, bardzo bym chciała, aby nauka pięknego pisania jeszcze dłuuugo nie odchodziła do lamusa.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: Basiek70 » 2014-10-13, 15:30

Dla mnie zawsze priorytetem były czytelność pisma oraz tempo pisania.
Co nie znaczy, ze uważam kaligrafię za niepotrzebną. Wręcz przeciwnie - moim zdaniem każdy powinien umieć napisać pięknie.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: iluka » 2014-10-13, 16:09

Nauka kaligrafii jak najdłużej, bo kształtuje takie cechy charakteru jak cierpliwość i dokładność.
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: haLayla » 2014-10-13, 16:35

Szczerze, to mnie się nauka kaligrafii kojarzy z nauką łaciny. Ani to nie jest potrzebne, ani interesujące.
<3

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4462
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: linczerka » 2014-10-13, 16:45

haLayla pisze: Ani to nie jest potrzebne, ani interesujące.

Chwała, że dziś lekarze wypisują recepty komputerowo :mrgreen:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2237
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: Basiek70 » 2014-10-13, 18:04

Między kaligrafią a nieczytelnymi bazgrołami jest jeszcze sporo przestrzeni.
Uczę kaligrafii. Robię kaligraficzne ćwiczenia i konkursy. Ale na co dzień wymagam czytelnego, nie kaligraficznego, pisma.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: haLayla » 2014-10-13, 18:25

linczerka pisze:
haLayla pisze: Ani to nie jest potrzebne, ani interesujące.

Chwała, że dziś lekarze wypisują recepty komputerowo :mrgreen:


Nie wszyscy :mrgreen:

Ale to tak wyśmiewane lekarskie pismo wynika z czegoś innego. Na studiach lekarskich jest tak dużo materiału, że w cenie staje się umiejętność szybkiego notowania. Ze stratą dla jakości pisma. Dlatego te wszystkie "m" i "n" zamieniają się w proste kreski, "g" oraz "y" wyglądają tak samo, podobnie jak "h" i "k" już niczym się nie różni. Później nawyki już zostają i tak też pisze się w pracy. Co znowu ma swoje uzasadnienie w tym, że czasami czasu jest tak mało, że trzeba szybko pisać. Czas na kaligrafowanie swoich recept mają już tylko psychiatrzy, a i nie wszyscy.
<3

Awatar użytkownika
przypadkowa
Posty: 27
Rejestracja: 2014-09-10, 17:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: podlaskie

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: przypadkowa » 2014-10-13, 20:20

Ja mam klasę pierwszą pierwszy raz w życiu, i właśnie miałam podobne dylematy Jak Ty Dushko. I szczerze powiem kamień mi z serca spada, ze nie tylko ja sie tak z myślami biję.
Rozum podpowiada mi, ze niepotrzebnie dzieci męczyć bo one odręcznie pisać w przyszłości nie będą, ale z drugiej strony myślę, sobie, że nie mozna tak całkiem odpuścić, to pójście na łatwiznę, a współczesne dzieci i tak już maja zaniżane progi wymagań do spełnienia.
Wiek wiekiem, ale tu raczej w grę wchodzi sposób spędzania czasu w domu. Jedni budują z klocków lego i dziergają gumkowe bransoletki, co bez wątpienia motorycznie rozwija, inni graja w gry komputerowe.
Mój najmłodszy 6latek pisze najładniej z całej klasy.
Powtarzam tym moim Szkrabom, że maja pisać najładniej jak potrafią, zeby się wszystkim przyjemnie to czytało, rodzicom, że chodzi o czytelność i dokładność

polonistapostudiach
Posty: 1
Rejestracja: 2018-10-09, 09:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Kaligrafia to archaizm czy nie?

Postautor: polonistapostudiach » 2018-10-09, 09:59

Witajcie :)
To, że dzieci chcą pisać "normalnie" bez narzuconych przez nauczycieli czy rodziców reguł jest całkowicie normalne. Sama pamiętam, że bardzo chciałam w końcu wyjść z podstawówki, żeby móc pisać po swojemu. Niemniej jednak rozumiem o co chodzi. Problem z pisaniem jest o tyle spory, że skracane są stale godziny dydaktyczne przeznaczone na ładne pisanie, a dzieci często - powtarzając za rodzicami - mówią, że nie muszą ładnie pisać, bo są komputery. Trudno czasami takie dzieci już dobrze zindoktrynowane w tym temacie przekonać do swoich racji.
Różniej te dzieci przychodzą na moje zajęcia i nie umieją ładnie napisać najprostszego słowa. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że warto zainteresować dzieci np. wspomnianą tematyką kaligrafii i wówczas z dużo większym zainteresowaniem starają się ładnie pisać. :) Szkoda, że kaligrafia nie wróci jako obowiązkowy przedmiot - mój pradziadek opowiadał mi, że miał takie zajęcia i faktycznie do końca życia ładnie pisał.


Wróć do „Edukacja wczesnoszkolna”