Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

czyli miejsce, w którym dyskutujemy o pracy w klasach I-III

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3921
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: dushka » 2015-02-02, 22:27

Tak sobie przeglądam różne książki, ćwiczenia i mam pytanie - wprowadzacie liczby drugiej dziesiątki, "nastki", pojedynczo czy po kilka?

W ćwiczeniach Didasko, tych do menowskiego, np. 11 i 12 wygląda tak, jakby sugerowali wprowadzenie jednoczesne. W Semadenim też ( no dobra, 92 rok :D ) wygląda to tak, jakby przelecieć tylko a potem normalne ćwiczenia, zadania.

Mam klasę matematycznie w porządku, do tej pory naprawdę ładnie sobie radziły dzieciaki.

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: Peonia » 2015-02-03, 09:13

Na WSiPie też poznaje się masowo. Nie ma monografii liczb dwucyfrowych, a dzieci łapia liczenie w lot. Nie martw się za bardzo

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3921
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: dushka » 2015-02-03, 09:48

Nie, nie martwię się, po prostu nie wiem, jak to w innych latach było. Widzę, jak jest w różnych ćwiczeniach, no ale książki jedno, a działanie nauczyciela drugie.
A jak pisałam, matematycznie moje dzieciaki radzą sobie dobrze :D pomijam jednostki, które ogólnie słabiutkie w każdym calu :/

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3921
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: dushka » 2015-03-28, 16:27

Wprowadziłam: 11 i 12 razem, potem 13-14-15, następnie 16-20. Jest ok. Powiem tak - ci, co mają problemy (kilka osób) mają je i przy pierwszej 10, i teraz.
Na razie sobie przeliczamy, doliczamy, proste dodawanie i odejmowanie, część w pamięci liczy, część na palcach, część na liczydle.

A propos - kiedy kłaść już nacisk na liczenie w pamięci?

aglod
Posty: 36
Rejestracja: 2010-09-22, 09:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: aglod » 2015-04-02, 14:19

Na konkretach pozwalam liczyć tak długo jak potrzebują, nawet na koniec trzeciej klasy. Są takie dzieci, które nigdy nie sięgną po liczydła czy inne pomoce, a niektóre potrzebują wsparcia naprawdę długo, ale są to jednostki. Zresztą jest to zgodne ze wszystkimi autorytetami matematycznymi (Gruszczyk-Kolczyńska, Semadeni, Lankiewicz, Dąbrowski)

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: Basiek70 » 2015-04-02, 20:24

aglod pisze:Na konkretach pozwalam liczyć tak długo jak potrzebują


Ja też.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3921
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: dushka » 2015-04-02, 20:27

Dziękuję.

A powiedzcie mi, jak to potem - 3 lata na konkretach, nie potrafią bez i nagle 4 klasa? Pytam, bo chociaż przeszłam cały etap aż do gim. włącznie, to moje dzieciaki liczyły w pamięci...

aglod
Posty: 36
Rejestracja: 2010-09-22, 09:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: aglod » 2015-04-03, 11:54

Cóż dalej nie pytałam, ale jak nauczyciel rozumie i wie,że dziecko nie jest w stanie osiągną liczenia w pamięci to pozwala. Nieraz rodzice naciskają na dziecko by liczyło w pamięci, nieraz nauczyciel zabrania, nieraz samo dziecko się wstydzi. Wg mnie nie przynosi mu to wiele dobrego bo robi więcej błędów rachunkowych. Niestety ostatnio na szkoleniu usłyszałam, że wiele osób nawet w wieku dorosłym nie potrafi oderwać się od konkretów, co najwyżej dyskretnie liczą na palcach.
Nie wiem jak to jest na sprawdzianie w kl. VI.
Wiadomo, że takiemu dziecku ciężko z matematyką, ale najczęściej poradnia w badaniach pisze o obniżeniu myślenia abstrakcyjnego, przyczynowo-skutkowego, a czasem są to dzieci które mają inteligencję przeciętną w dolnych granicach, jeszcze nie upośledzenie lekkie, ale blisko. A w opinii jest tylko, że przeciętne, a to szerokie widełki.
Nie spotkałam się by komuś zdiagnozowano dyskalkulię.

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3921
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: dushka » 2015-04-03, 12:21

Na sprawdzianie 6klasisty mowy nie ma o liczeniu na konkretach. Dyskretnie na palcach pewnie liczą, ale umówmy się - do ilu jesteś w stanie tak policzyć?

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: Basiek70 » 2015-04-03, 14:50

dushka pisze:Dziękuję.

A powiedzcie mi, jak to potem - 3 lata na konkretach, nie potrafią bez i nagle 4 klasa? Pytam, bo chociaż przeszłam cały etap aż do gim. włącznie, to moje dzieciaki liczyły w pamięci...


Jeśli nie ma opanowanego biegle liczenia na konkretach, to nie ma szans na liczenie w pamięci; jest to etap, którego nie da się przeskoczyć
większość dzieci przechodzi z niego do liczenia pamięciowego wcześniej, ale nie wszystkie - musimy dać czas na to, bo "zabronienie" nic nie da, oprócz znielubienia matematyki
poza tym nie umiejętność dokonywania obliczeń w pamięci jest najważniejsza w matematyce
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: Basiek70 » 2015-04-03, 14:52

dushka pisze:Na sprawdzianie 6klasisty mowy nie ma o liczeniu na konkretach. Dyskretnie na palcach pewnie liczą, ale umówmy się - do ilu jesteś w stanie tak policzyć?


Dobrze opanowane zasady zastosowania algorytmu działań pisemnych i wcale nie trzeba liczyć na palcach do nie wiadomo ilu. Mając opanowane operacje myślowe, związane z działaniami matematycznymi, dziecko uzyska prawidłowy wynik.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

aglod
Posty: 36
Rejestracja: 2010-09-22, 09:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: aglod » 2015-04-03, 19:12

Basiek70 pisze:
Dobrze opanowane zasady zastosowania algorytmu działań pisemnych i wcale nie trzeba liczyć na palcach do nie wiadomo ilu. Mając opanowane operacje myślowe, związane z działaniami matematycznymi, dziecko uzyska prawidłowy wynik.


I tu bardzo żałuję, że działania pisemne "poszły" do IV kl.

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Wprowadzanie liczb drugiej dziesiątki

Postautor: Basiek70 » 2015-04-06, 17:56

aglod, nikt Ci nie broni wprowadzić je wcześniej. Nie możesz ich tylko wymagać. Moi trzecioklasiści od jesieni dodają i odejmują pisemnie. Mnożyć i dzielić też będziemy się uczyć, teraz, wiosną. Wprowadzam algorytmy działań pisemnych jako jedną z metod dokonywania obliczeń. Ponad połowa klasy korzysta z nich na co dzień.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."


Wróć do „Edukacja wczesnoszkolna”