Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-24, 12:01

Witam Państwa,
Chciałabym poruszyć wątek dotyczący postrzegania przez uczniów i rodziców techników i szkół zawodowych jako mniej prestiżowych niż licea. Czy macie Państwo podobne spostrzeżenia? Zachęcam do dyskusji i pozdrawiam

miki2305
Posty: 62
Rejestracja: 2009-03-08, 21:17
Kto: student
Przedmiot: Matematyka, Chemia, Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: miki2305 » 2009-09-24, 12:23

Prawdą jest, że w dzisiejszych czasach szkoły zawodowe nie cieszą się zbytnim uznaniem, ponieważ rodzice pragną, aby ich pociechy ukończyły licea a następnie studnia - co w dzisiejszych czasach nie jest problemem. Obawiają się także, że do tego typu szkół trafia trudniejsza młodzież, która "sprowadzi ich dzieci na złą drogę". Coraz więcej szkół zawodowych nie otwiera niektórych kierunków, ponieważ jest mało chętnych. Należy jednak zwrócić uwagę, że sytuacja się zmienia, dobry blacharz może lepiej zarobić niż ktoś po studiach, kto ma jeszcze problem ze znalezieniem pracy.

Technika są oczywiście mniej popularne niż licea, ale nie jest tak źle. Niestety nie przygotowują one dobrze do matury (w klasie maturalnej liceum ekonomicznego w pobliżu mojego miejsca zamieszkania uczniowie dostali jedną godzinę matematyki do matury obowiązkowej), a poza tym trwają o rok dłużej. Wielu absolwentów pragnie ostatnimi czasy rozpocząć studia po maturze. Niestety cieszą się dużą popularnością kierunki popularne, takie jak technik informatyk - po takiej szkole uczeń nie umie praktycznie więcej niż absolwent "ogólniaka" oraz przegra z każdym informatykiem po studiach. A ci ostatnio także mają problem z zatrudnieniem.

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-24, 12:37

miki2305 pisze:Prawdą jest, że w dzisiejszych czasach szkoły zawodowe nie cieszą się zbytnim uznaniem, ponieważ rodzice pragną, aby ich pociechy ukończyły licea a następnie studnia - co w dzisiejszych czasach nie jest problemem. Obawiają się także, że do tego typu szkół trafia trudniejsza młodzież, która "sprowadzi ich dzieci na złą drogę". Coraz więcej szkół zawodowych nie otwiera niektórych kierunków, ponieważ jest mało chętnych. Należy jednak zwrócić uwagę, że sytuacja się zmienia, dobry blacharz może lepiej zarobić niż ktoś po studiach, kto ma jeszcze problem ze znalezieniem pracy.

Technika są oczywiście mniej popularne niż licea, ale nie jest tak źle. Niestety nie przygotowują one dobrze do matury (w klasie maturalnej liceum ekonomicznego w pobliżu mojego miejsca zamieszkania uczniowie dostali jedną godzinę matematyki do matury obowiązkowej), a poza tym trwają o rok dłużej. Wielu absolwentów pragnie ostatnimi czasy rozpocząć studia po maturze. Niestety cieszą się dużą popularnością kierunki popularne, takie jak technik informatyk - po takiej szkole uczeń nie umie praktycznie więcej niż absolwent "ogólniaka" oraz przegra z każdym informatykiem po studiach. A ci ostatnio także mają problem z zatrudnieniem.


Cieszę się że dyskusja została podjęta jednak nie mogę się zgodzić z dwiema poruszonymi kwestiami.
1. Nieprawą jest, że po technikum informatycznym uczeń nie umie praktycznie więcej niż absolwent ogólniaka.
Tak się składa, że nauczam w techniku informatyku. W LO jest tylko informatyka i pozostaje kwestia jej rozszerzenia w Technikum są przedmioty zawodowe, takie jak:
systemy operacyjne i sieci komputerowe;
urządzenia techniki komputerowej;
oprogramowanie biurowe;
multimedia i grafika komputerowa;
programowanie strukturalne i obiektowe;
język obcy zawodowy.
W całym cyklu nauczania jest ok 1600 godzin a w LO ok 300.
Uczniowie w technikum informatycznym zdobywają naprawdę ogromną wiedzę w zakresie przedmiotów informatycznych. Miałam już uczniów, którzy zarabiali na pisaniu programów komputerowych. Pracowali na umowy zlecenia jeszcze w trakcie nauki. Poza tym w klasach drugich i trzecich mają miesięczne praktyki.

2. Nie zgodzę się również ze stwierdzeniem, że przygotowują gorzej do matury. Podstawa programowa w technikach i liceach jest identyczna. Technikum przygotowuje więc w takim samym zakresie do matury jak licea. I w jednym i drugim typie szkoły nauczyciele realizują te same podstawy programowe.
Pozdrawiam

miki2305
Posty: 62
Rejestracja: 2009-03-08, 21:17
Kto: student
Przedmiot: Matematyka, Chemia, Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: miki2305 » 2009-09-24, 13:15

Suzanna pisze:1. Nieprawą jest, że po technikum informatycznym uczeń nie umie praktycznie więcej niż absolwent ogólniaka.
Tak się składa, że nauczam w techniku informatyku. W LO jest tylko informatyka i pozostaje kwestia jej rozszerzenia w Technikum są przedmioty zawodowe, takie jak:
systemy operacyjne i sieci komputerowe;
urządzenia techniki komputerowej;
oprogramowanie biurowe;
multimedia i grafika komputerowa;
programowanie strukturalne i obiektowe;
język obcy zawodowy.


Tak się składa, że znam program nauczania na kierunku technik informatyk i wiem, że teoretycznie to tak wygląda. Natomiast z praktycznej strony mam kuzyna, który wybrał ten kierunek i wiem ile dzieciaki potrafią. Mają problem z programowaniem - nie mają odpowiedniego myślenia matematycznego i wyobraźni abstrakcyjnej, która jest niezbędna do programowania. Trafia tam słabsza młodzież, której nie pomaga fakt, że mają 5 razy więcej godzin. Oczywiście nie odnosi się to do wszystkich szkół i wszystkich uczniów. Ale tak jest u mnie.

A programowania nie można się nauczyć w szkole - trzeba nad tym spędzić mnóstwo pracy i wysiłku, a ambitna młodzież z profilu mat. - inf. także radzi sobie z programami dla studentów. Na ewentualnych studiach nie będą mieć problemów z matematyką i fizyką. O młodzieży z technikum bym tego nie powiedział. Wiem to z doświadczenia.

Należy jednak zwrócić uwagę, że szkoła nie zawsze jest ważna - często wystarczą dobre chęci i wysiłek.

A jeżeli technika nie przygotowują gorzej do matury, to dlaczego jest tam mniejsza zdawalność? Dlatego, że trafia tam słabsza młodzież?

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-24, 13:30

miki2305 pisze:A jeżeli technika nie przygotowują gorzej do matury, to dlaczego jest tam mniejsza zdawalność? Dlatego, że trafia tam słabsza młodzież?


Zgodzę się, że do technikum trafia słabsza młodzież. Nie można więc porównywać zdawalności LO ze zdawalnością w technikach. Poza tym Miki zgodzisz się ze mną, że nie można na podstawie jednej szkoły osądzać technika informatyka. Pozdrawiam

miki2305
Posty: 62
Rejestracja: 2009-03-08, 21:17
Kto: student
Przedmiot: Matematyka, Chemia, Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: miki2305 » 2009-09-24, 13:44

Zgadzam się, że nie można na podstawie jednej szkoły osądzać technika informatyka.
Dlatego m. in. napisałem:
miki2305 pisze:Należy jednak zwrócić uwagę, że szkoła nie zawsze jest ważna - często wystarczą dobre chęci i wysiłek.


Po prostu obawiam się o absolwentów tego kierunku. Sam miałem na studiach mnóstwo godzin poświęconych przedmiotom informatycznym: podstawy informatyki, programowanie w Pascalu, C, Pythonie, LabView, MatLab-ie, metody numeryczne, mikroprocesory, elektronika, systemy operacyjne i jeszcze wiele innych, a nie zgodziłem się, żeby do mojej specjalności dopisano "informatyczna", ponieważ nie porównuję się do absolwentów studiów ściśle informatycznych. Jestem pewny, że umiem więcej od absolwenta technikum, ale nie piszę tego, żeby się popisać. Mnóstwo studentów realizuje podobne zagadnienia i dlatego obawiam się o przyszłość ludzi po tym technikum. Moja kuzynka, po takiej szkole nie znalazła pracy.

Natomiast cieszę się, że są tak fantastyczni nauczyciele, którzy potrafią bardzo dobrze nauczyć i zmotywować - w przypadku przedmiotów informatycznych to ważniejsze, dzięki którym uczniowie piszą programiki na zlecenie.
Gorąco pozdrawiam.

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-24, 14:24

Dziękuję za podjęcie dyskusji. Pozdrawiam :).

Awatar użytkownika
agadanuta
Posty: 309
Rejestracja: 2008-04-12, 16:15
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: agadanuta » 2009-09-24, 17:04

Nie można porówywać techników i liceów pod względem zdawaności matury i wnioskować z tego o zdolności - "słabości' modzieży. Zdawalność matury w technikach jest niska choćby z tego względu, że nie ma nastawienia na jej zdanie, najczęściej nie ona jest celem, a egzamin zawodowy.
Poza tym - proszę porównać ilość przedmiotów w liceum z ilością przedmiotów w technikum. Dzieci z techikum mają zdacydowanie wiecej pracy za sobą i więcej nauki - poza takim samami wymaganiami na maturę, które realizują na zajęciach przedmiotów ogólnokształcących mają mnóstwo przedmiotów zawodowych, z których również muszą przyswoić sobie materiał i nabyć pewne umiejętności.
Prestiż technkiów mierzy się zdawalnosćią egzaminu zawodowego, nie matury.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-24, 17:30

Prestiż szkół zawodowych jest niski, bo brakuje kadry. Przy dzisiejszych rozwiązaniach systemowych nie ma szans na poprawę. Efekt jest taki, że tworzy się atrakcyjne kierunki, które na papierze stanowią ciekawą alternatywę dla nic nie znaczącej matury w ogólniaku, ale w rzeczywistości okazuje się, że to pic na wodę i tak naprawdę zawodu można sie nauczycyć jedynie terminując jako czeladnik u porządnego fachowca.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

miki2305
Posty: 62
Rejestracja: 2009-03-08, 21:17
Kto: student
Przedmiot: Matematyka, Chemia, Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: miki2305 » 2009-09-24, 17:50

Prestiż technkiów mierzy się zdawalnosćią egzaminu zawodowego, nie matury.


Zgadzam się, że tak jest, ale powinno się zwrócić uwagę na przydatność ukończenia danego kierunku w technikum. Na przykład mnóstwo informatyków o różnych specjalnościach kończy studia i ci ludzie wyprzedzają absolwentów techników w kolejkach do pracy. Niektóre kierunki są bardziej przydatne, ale nie cieszą się popularnością.

Poza tym powinno się zwrócić uwagę, że wielu absolwentów techników pragnie studiować po maturze (ich liczba ciągle wzrasta), bo wiedzą że sama szkoła średnia nie wystarczy. Dlatego wyniki matur także powinny być miarą techników - mogą one otworzyć lub zamknąć drogę młodym ludziom.

A co do szkół zawodowych zgadzam się z Jolly Roger-em.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: malgala » 2009-09-24, 19:32

Patrząc na ten temat z punktu widzenia nauczyciela gimnazjum uważam, że główną przyczyną jest chyba poziom przyjmowanych do szkół uczniów.
Na naszym terenie praktycznie nie ma prawie żadnych możliwości kontynuowania nauki w zasadniczych szkołach zawodowych. Do techników przyjmowani są więc obok tych, którzy tę szkołę wybierają w miarę świadomie również najsłabsi absolwenci gimnazjów. Najlepsi wybierają licea.
Mój syn w gimnazjum był zupełnie przeciętnym uczniem (wiem, bo niestety sama ich klasę uczyłam). Wybrał technikum. U mnie był uczniem trójkowym. Trochę się obawiałam czy poradzi sobie z matematyką bez mojej pomocy. O pomoc prosił tylko wyjątkowo (nieobecność w szkole spowodowana kilkudniową chorobą). Radził sobie sam i to zupełnie nieźle. Opowiadał, że większość jego kolegów z klasy nie umiała rozwiązać nawet prostego równania, a wykonanie jakichkolwiek obliczeń bez pomocy kalkulatora przerastało ich możliwości. Jestem pewna, że nie przesadzał. Razem z nim do tego właśnie technikum poszło jeszcze trzech uczniów z jego klasy. Jeden z nich był właśnie na takim poziomie.
Przypuśćmy, że tylko 50% klasy to uczniowie słabi (a tam było ich znacznie więcej).
Co w takiej sytuacji może zrobić nauczyciel? Jeżeli uczeń ma braki, które ciągną się za nim jeszcze z klas I-III, to już chyba pozostaje mu praca z niewielką grupką, która coś z lekcji jest w stanie zrozumieć.
A jakie są aspiracje większości młodych ludzi, którzy wybierają technikum? Nie mają prawie żadnych. Większość z nich idzie do szkoły, bo przecież musi. Traktują ją więc jako poczekalnię do pełnoletności. Skończą 18 lat i część dobrnie do końca szkoły, nieliczni pomyślą jeszcze o studiach. Są jednak i tacy, którzy wykorzystają fakt, że nie ciąży już nad nimi obowiązek nauki. Załapią się gdzieś na czarno do pracy, wieczorami (szczególnie na wsi) okupują okoliczne sklepy i wystają pod nimi z puszką lub butelką piwa, a czasami i czegoś mocniejszego. Od czasu do czasu pokażą się w szkole i jakoś to leci.

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-28, 11:41

Poruszyłam wątek dotyczący prestiżu szkół ponieważ odnoszę wrażenie, że zdecydowana większość postrzega licea ogólnokształcące jako szkoły prestiżowe a nie Technika. Tylko jak to obecnie ma się do rzeczywistości?
Kiedyś żeby dostać się do liceum należało zdać egzamin, dzisiaj do LO idzie praktycznie każdy kto chce - nawet trójkowi i dwójkowi uczniowie.

antie
Posty: 354
Rejestracja: 2009-08-24, 21:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: antie » 2009-09-28, 19:34

Suzanna pisze:Tylko jak to obecnie ma się do rzeczywistości?
Kiedyś żeby dostać się do liceum należało zdać egzamin, dzisiaj do LO idzie praktycznie każdy kto chce - nawet trójkowi i dwójkowi uczniowie.


Potwierdzam to, co napisałaś. Ja uczę właśnie w takim LO, do którego przyjmowani sa wszyscy, jak leci - nawet z minimalną ilością punktów z egzaminu gimnazjalnego, dopuszczającymi ocenami i czasem nieodpowiednim zachowaniem :?
Dla organu prowadzącego liczy się bowiem ilość, a nie jakość. :?
Mieszkam w małej miejscowości w pobliżu dużego miasta, więc przeważnie najlepsi i przeciętni absolwenci gimnazjum wybierają najlepsze licea lub niezłe technika w mieście.
Reszta nie za bardzo wie, co ze sobą zrobić i idzie do naszego LO niestety.

Dla nas dużym sukcesem jest osiągnięcie wyniku 85% zdawalności na egzaminie maturalnym - dla porównania najlepsze licea w sąsiednim dużym mieście mają 100% zdawalności.
Tylko, że tam przyjmowani są uczniowie ze średnią powyżej 5.0 i wynikiem gimnazjalnym w granicach 90%
Zresztą i w tym dużym mieście niektóre licea są porównywalne, a nawet "gorsze" od naszego.
Kiedyś - jak ja chodziłam do LO, było ich w tym 300- tys. mieście tylko 9. Dzisiaj jest ich kilkadziesiąt.
Zresztą i liczba studentów wzrosła kilkukrotnie.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że od tego czasu tak bardzo podniósł się poziom intelektualny młodzieży. :?
Uważam, że winę za to ponosi zła polityka oświatowa władz i chęć upowszechnienia "na siłę" wykształcenia średniego.

Wcale zatem nie uważam, że prestiż dobrego technikum jest niższy niż prestiż byle jakiego liceum :?
Uważam też, że dla niektórych uczniów "zmuszonych" do nauki w LO korzystniejszym byłaby możliwość nauki zawodu, której teraz z braku miejsc lub atrakcyjnych kierunków w szkołach zawodowych brakuje.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Jolly Roger » 2009-09-28, 20:15

Prestiż to ma kilka procent szkół w mieście, a reszta nie ma znaczenia czy technikum, liceum czy zawodówka.
Dla absolwenta ważna jest odpowiedź co mogę dalej?
Czy absolwent bylejakiego liceum może więcej niż uczeń technikum? Czy po dobrej zawodówce mozna miec lepsza pracę niż po bylejakim liceum?
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Suzanna
Posty: 78
Rejestracja: 2007-08-13, 20:43

Re: Prestiż Techników i Zasadniczych Szkół Zawodowych

Postautor: Suzanna » 2009-09-28, 21:05

Antie i Jolly Roger w pełni zgadzam sie z Waszymi wypowiedziami. Bardzo słusznie zauważyła Antie i tutaj pozwolę sobie zacytować "...Uważam, że winę za to ponosi zła polityka oświatowa władz i chęć upowszechnienia "na siłę" wykształcenia średniego..." .
Nie przypominasm sobie żeby polityka oświatowa promowała szkolnictwo zawodowe.
Przecież już teraz brakuje ludzi z konkretnym wykształceniem właśnie w kierunkach zawodowych.


Wróć do „Przedmioty zawodowe”