GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Postautor: haLayla » 2011-06-13, 21:22

malgala pisze:
kwiateq0007 pisze:Skąd wsiąść kasę?? możliwości sfinansowania jest kilka

Wsiąść na statek, wziąć ster w ręce i kasa sama popłynie :mrgreen:


W szpitalach załatwia się to tak. Gdy kończy się budżet na dany rok, wszyscy pracownicy opuszczają szpital i dzielą się na dwie drużyny. Pielęgniarki szukają krasnoludka z garnkiem ze złotem, chirurdzy próbują złowić złotą rybkę, a interniści kupują na targu złotą lampę z dżinem w środku :wink:
<3

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Geografia, Informatyka, ...
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Postautor: ann » 2011-06-13, 21:36

haLayla pisze:Pielęgniarki szukają krasnoludka z garnkiem ze złotem, chirurdzy próbują złowić złotą rybkę, a interniści kupują na targu złotą lampę z dżinem w środku

Ale to są trzy drużyny, a pisałeś o dwóch!
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Postautor: haLayla » 2011-06-13, 21:39

Widzisz? Jeszcze zanim zacznie się zabawa już dochodzi do rozmnożenia!
<3

kwiateq0007
Posty: 14
Rejestracja: 2011-06-11, 19:09
Kto: rodzic
Przedmiot: Ekonomia
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Re: GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Postautor: kwiateq0007 » 2011-06-14, 09:23

Widzę że się rozkręciliście... chciałem na tej grupie dowiedzieć się czy program może być merytoryczny, czy jako narzędzie będzie wspomagał itp. a tu ciągle o kasie. Nie chcę być nie grzeczny ale sprzedawanie zostawcie sprzedawcom, wiecie o co mi chodzi, mądrzyć to się każdy może. Dlatego zostawcie temat specjalistom od sprzedaży, nie chcę tłumaczyć jak kapral krowie na granicy, jak ktoś zajmuję się sprzedażą zawodowo, to trochę więcej wie na ten temat niż przeciętny nauczyciel lub dyrektor szkoły - w końcu od tego zależy jego byt.

Druga sprawa, to dowiedziałem się że nie rozumiecie podstawowej sprawy. Jak coś kosztuje i jest drogie, to macie prawo wymagać żeby było na poziomie, a po drugie sprzedawcom zależy na waszej opinii, a to oznacza szkolenia, granty, różne pierdółki, innymi słowy są wtedy na to środki, na dodatki. Jak coś nic nie kosztuje, albo jest po kosztach to chyba nie muszę pisać co się dzieje, jest dziadowanie.

To teraz może z innej beczki, bez pytania czy znajdą się na to środki, czy ktoś chciałby żeby w jego szkole wykorzystywano ten system do nauki przedsiębiorczości?

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: GTplan, ekonomia, przedsiębiorczość

Postautor: vuem » 2011-06-14, 12:55

kwiateq0007 pisze:chciałem na tej grupie dowiedzieć się czy program może być merytoryczny, czy jako narzędzie będzie wspomagał itp. a tu ciągle o kasie.


Ci, którzy uczą PP, czy niektórych przedmiotów zawodowych mogą Ci odpowiedzieć, dopóki tak się nie stanie, to nie dziw się, że na forum nauczycielskim różni nauczyciele się odzywają.

kwiateq0007 pisze:Nie chcę być nie grzeczny ale sprzedawanie zostawcie sprzedawcom, wiecie o co mi chodzi, mądrzyć to się każdy może. Dlatego zostawcie temat specjalistom od sprzedaży, nie chcę tłumaczyć jak kapral krowie na granicy, jak ktoś zajmuję się sprzedażą zawodowo, to trochę więcej wie na ten temat niż przeciętny nauczyciel lub dyrektor szkoły - w końcu od tego zależy jego byt.


Zapominasz, że dział sprzedaży, to Ty reprezentujesz. A po tej stronie są potencjalni kupujący.

I to oni - nauczyciele i dyrekcja - będą decydować o tym, czy dać Ci zarobić, czy też nie...a nie "specjaliści od sprzedaży" - mam nadzieję, że dość klarownie to wytłumaczyłem ... jak kapral krowie na granicy?

kwiateq0007 pisze:Jak coś kosztuje i jest drogie, to macie prawo wymagać żeby było na poziomie, a po drugie sprzedawcom zależy na waszej opinii, a to oznacza szkolenia, granty, różne pierdółki, innymi słowy są wtedy na to środki, na dodatki. Jak coś nic nie kosztuje, albo jest po kosztach to chyba nie muszę pisać co się dzieje, jest dziadowanie.



Nikt tu ani razu nie próbował podważyć wartości Twojego produktu.

Pod wątpliwość poddano możliwości finansowe szkół, co raczej Ty - nie mając pojęcia o finansach szkolnictwa - próbujesz negować i wymądrzać się frazesami typu "możliwości finansowania jest kilka, ale nie ma sensu o nich pisać". :wink:

kwiateq0007 pisze:a po drugie sprzedawcom zależy na waszej opinii, a to oznacza szkolenia, granty, różne pierdółki, innymi słowy są wtedy na to środki, na dodatki.


Czy to jest ten pomysł na sfinansowanie programu?


Wróć do „Przedmioty zawodowe”