Zeszyty do plastyki i muzyki

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

lewkonia
Posty: 42
Rejestracja: 2014-09-11, 16:19
Kto: rodzic
Lokalizacja: dolnośląskie

Zeszyty do plastyki i muzyki

Postautor: lewkonia » 2016-09-27, 16:13

Drodzy Nauczyciele Plastyki i Muzyki,

czy to teraz ogólnie obowiązujący trend, że w szkole podstawowej (syn zaczął IV klasę) do plastyki i muzyki uczniowie muszą prowadzić zeszyty (w kratkę, do notatek), a następnie są z tych notatek pytani i mają sprawdziany?

Ja chodziłam do podstawówki w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych i żadnego zeszytu do zajęć artystycznych nie prowadziłam - oprócz zeszytu do nut na muzyce, gdzie zapisywaliśmy nuty i od czasu do czasu tekst jakiejś piosenki. Na tych przedmiotach uczyliśmy się śpiewać, grać na instrumentach (flet, dzwonki), rysować, malować... Elementy teorii i wiedzy o muzyce i sztuce też się pojawiały, ale nikt nie kazał nam robić z tego notatek i uczyć się na pamięć! Te lekcje były przyjemnością, miłą odskocznią od "kucia"...

Bardzo mnie zdziwiło, gdy syn przyszedł ze szkoły z informacją, że należy założyć 60-kartkowe zeszyty w kratkę do muzyki i plastyki. A na trzeciej lekcji plastyki (IV klasa SP!) nauczycielka zaczęła przepytywać dzieci z "abecadła plastycznego", każąc recytować im coś o światłocieniach, plamach walorowych i barwach.... Dla mnie to jakaś paranoja, bo na prace manualne zostało już wówczas bardzo mało czasu, w klasie jest 27 uczniów!

Czy tak jest wszędzie?

Ewa

Łosoś
Posty: 517
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zeszyty do plastyki i muzyki

Postautor: Łosoś » 2016-10-06, 19:45

Prowadzę muzykę w szkole podstawowej i gimnazjum.
W sp nie robię żadnych sprawdzianów z teorii (naprawdę rzadko i raczej dotyczy to jakieś wybitnego kompozytora, np. F. Chopina). Dzieci u mnie: grają (flety i instr. perkusyjne- takie mam w szkole, flety dzieci kupują sobie same), tańczą, improwizują, czasem kolorują coś (np. skojarzenia do muzyki czy plastyczne wyobrażenie elementów muzycznych), no a przede wszystkim- śpiewają! Ćwiczenia praktyczne zajmują mi tak dużo czasu, że na teorię naprawdę zostaje mi malutko czasu. I w szkole podstawowej zwyczajnie szkoda mi czasu jedynie na teorię. Aha- dzieci mają tylko zeszyt nutowy, bo gramy z nut.
W gimnazjum jest więcej historii muzyki i częściej robię jakieś małe sprawdziany z teorii, ale też nie wymagam zbyt wiele. Nadal jest dużo śpiewania i grania, bo dzieciaki to lubią. Dochodzi też więcej słuchania muzyki, analiz muzycznych, rozpoznawania utworów ze słuchu.

Dzisiaj bardzo mało jest nauczycieli muzyki czy plastyki po studiach kierunkowych, a niestety po studiach podyplomowych (szczególnie, jeśli chodzi o muzykę) trudno o nauczyciela mającego jakieś pojęcie o muzyce. Z całym szacunkiem, ale dorosła osoba przez 3 semestry (zaocznie) nie nauczy się grać, nie poprowadzi chóru, zespołu instrumentalnego, nie potrafi śpiewać nawet. O znajomości nut nie wspomnę. Poprzednie reformy wyrzuciły muzyków ze szkół i sprowadziły przedmiot muzyka do nieważnego, lekceważonego przez wszystkich "michałka". Często prowadzonego przez niekompetentnych nauczycieli. Płakać mi się chce, jak dostaję dzieci w klasie IV, które nie potrafią równo klaskać do rytmu czy maszerować. Toż to prawie kaleki są. Mamy efekt braku muzyki w klasach 1-3, braku rytmiki. I z tego, co widzę, będzie tak dalej, bo kolejna "reforma" też ma gdzieś przedmioty artystyczne. Jakby świat składał się tylko z matematyków i...historyków. Szkoda.

MarRiuszz
Posty: 3
Rejestracja: 2016-10-11, 13:59
Kto: rodzic
Przedmiot: Fizyka, Biologia, Historia, ...
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zeszyty do plastyki i muzyki

Postautor: MarRiuszz » 2016-10-11, 14:08

Zgadza się, do plastyki i muzyki musze prowadzić zeszyty w kratkę, ale to chyba nic złego ?

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4376
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Zeszyty do plastyki i muzyki

Postautor: linczerka » 2016-10-11, 17:34

Złe to jest reklamowanie na tym forum :evil:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Przedmioty artystyczne”