nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4425
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: linczerka » 2015-08-14, 10:23

xsunrise, odezwij się na mailu
Nie mogę dokopać się do Twojego adresu
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

butterfly05
Posty: 3
Rejestracja: 2015-09-06, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: butterfly05 » 2015-09-06, 18:17

Witajcie
czy ktoś może odpowiedzieć jak jest z dziennikiem w szkole, w klasie integracyjnej? jestem n-lem wspomag., dzienniki są elektroniczne, wpisów dokonuje wychowawca(nauczanie zintegrowane, klasa 2). Ja natomiast prowadzę zeszyt obserwacji, zeszyt kontaktów z rodzicami oraz dziennik zajęć specjalistycznych, w którym robię wpisy z zajęć indywidualnych-rewalidacyjnych z dziećmi. Mam na mysli te 2 h tygodniowo, które wynikaja z orzeczenia. A co z moją pracą na lekcji? wiodacy sprawdza frekwencję, wprowadza temat, ja dostosowuję i gromadzę wytwory dzieci ale też powinnam prowadzic oddzielny dziennik elektroniczny lub papierowy? u mnie nikt nie wie, bo pierwszy rok jest klasa integrac. Jak powinno być?
I jeszcze jedno- gdzie znaleźć wzór do oceny wielospecjalistycznej- abym mogła to wypełnic zanim wykonamy IPET? czy w klasie 2 podstaw.dostosowanie robi wychowawca czy ja? pewnie najlepiej razem ale niestety moja wiodąca dzieli dzieci na moje i jej :( dziekuje za pomoc..

butterfly05
Posty: 3
Rejestracja: 2015-09-06, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: butterfly05 » 2015-09-07, 21:28

Nikt mi nie pomoże? :(

Awatar użytkownika
ms.elephant
Posty: 409
Rejestracja: 2008-01-25, 12:36

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: ms.elephant » 2015-09-08, 14:36

Dziennik prowadzi się jeden, nauczyciel prowadzący wpisuje tematy, w rubryce na podpisy podpisuje się zarówno prowadzący, jak i wspierający.

W czasie lekcji realizowany jest jeden temat, są te same cele - nauczyciel wspierający zmienia i dostosowuje jedynie formy, metody pracy, konstruuje inne zadania czy ćwiczenia.

Myślę, że Tobie będzie łatwiej zrobić dostosowania, ponieważ to Ty lepiej wiesz, z czym dziecko sobie poradzi, a z czym nie. Natomiast od prowadzącego musisz się dowiedzieć co ma być głównym celem lekcji, aby tak dostosować pracę z uczniem, by ten cel - w mniejszym lub większym stopniu został osiągnięty.

To tak ogólnie :)

butterfly05
Posty: 3
Rejestracja: 2015-09-06, 17:58
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: butterfly05 » 2015-09-08, 20:04

Bardzo dziekuję za odpowiedź. No tak, rozumiem,że podpisujemy się razem w dzienniku ale my mamy dziennik elektroniczny. Czy wystarczy gdy po prostu widnieje w elektronicznym zapisie,że prowadząca zajęcia to pani X a n-el wspomagający to pani Y czyli ja? Dostosowania powinnam zrobic tak naprawdę na kazde zajęcia prawda?nie da się przecież zrobic tego na cały semestr czy jednak tak robicie? Ja załozyłam zeszyty obserwacji dla kazdego dziecka i zeszyt kontaktów z rodzicami. Dziennik natomiast mam swój do rewalidacji.
Mam pytanie techniczne trochę innego kalibru- co w sytuacji, jesli uczen z niepełnospr.umysłową w st.lekkim na granicy umiarkow.nie chce pracowac? po wakacjach widzimy regres, przeszkadza, złości się, pojawił się upór i niechęć do wykonywania czegokolwiek? ja zapisuję obserwacje ale cele nie sa zrealizowane...martwie się,że tak moze byc cały rok (w poprzednim roku nie było aż tyle takich zachowań).
Z góry dziękuję za pomoc, to naprawdę smutne,że nie ma kogoś kto po prostu powie, poradzi co zrobić i spędzamy po kilka godz aby przeszukiwac fora w poszukiwaniu rozwiązania. Ja lubie swoją pracę i chciałabym wykonywać ją dobrze :(

Awatar użytkownika
ms.elephant
Posty: 409
Rejestracja: 2008-01-25, 12:36

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: ms.elephant » 2015-09-09, 00:05

butterfly05 pisze:Bardzo dziekuję za odpowiedź. No tak, rozumiem,że podpisujemy się razem w dzienniku ale my mamy dziennik elektroniczny. Czy wystarczy gdy po prostu widnieje w elektronicznym zapisie,że prowadząca zajęcia to pani X a n-el wspomagający to pani Y czyli ja? Dostosowania powinnam zrobic tak naprawdę na kazde zajęcia prawda?nie da się przecież zrobic tego na cały semestr czy jednak tak robicie? Ja załozyłam zeszyty obserwacji dla kazdego dziecka i zeszyt kontaktów z rodzicami. Dziennik natomiast mam swój do rewalidacji.
Mam pytanie techniczne trochę innego kalibru- co w sytuacji, jesli uczen z niepełnospr.umysłową w st.lekkim na granicy umiarkow.nie chce pracowac? po wakacjach widzimy regres, przeszkadza, złości się, pojawił się upór i niechęć do wykonywania czegokolwiek? ja zapisuję obserwacje ale cele nie sa zrealizowane...martwie się,że tak moze byc cały rok (w poprzednim roku nie było aż tyle takich zachowań).
Z góry dziękuję za pomoc, to naprawdę smutne,że nie ma kogoś kto po prostu powie, poradzi co zrobić i spędzamy po kilka godz aby przeszukiwac fora w poszukiwaniu rozwiązania. Ja lubie swoją pracę i chciałabym wykonywać ją dobrze :(



Co do dziennika elektronicznego nie wiem - szczerze mówiąc nie miałam jeszcze do żadnego dostępu i nie wiem jak one wyglądają.

Ogólne dostosowania możesz sobie założyć na cały semestr, czy rok szkolny, np.
•Wydłużanie czasu na odpowiedź, wykonanie zadania
•Naprowadzanie na prawidłowy tok rozumowania
•Wprowadzenie dodatkowych środków dydaktycznych
•Odwoływanie się do znanych sytuacji z życia codziennego
•Formułowanie pytań w formie zdań o prostej konstrukcji, powoływanie się na przykłady
•Częste odwoływanie się do konkretu, graficzne przedstawianie treści zadań
Natomiast przygotowywanie / przerabianie / kart pracy, zadań, etc. to oczywiście do każdej lekcji. Możesz to robić dnia na dzień, czy też na dany tydzień. Na dłuższy czas nie polecam, bo poziom i możliwości pracy dziecka na zajęciach mogą się zmieniać i chyba trudno przewidzieć jakie ćwiczenia będzie dziecko w stanie wykonać za pół roku.

Dziecku daj jeszcze trochę czasu. Po wakacjach wielu uczniom trudno się ogarnąć, nawet tym zdrowym ;)
Porozmawiaj z rodzicami. Często podczas wakacji lekarze zalecają odstawienie leków, które dzieci brały w czasie roku szkolnego (np. u adehadowców). Zanim na nowo zaczną działać mija trochę czasu, a dzieci są w tym czasie pobudzone, rozdrażnione.

Wiolka_9891
Posty: 3
Rejestracja: 2014-10-15, 11:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: Wiolka_9891 » 2015-09-21, 21:29

Co do niechęci dziecka, to może zaproponować coś na zachętę? Ja pracuje w "zerówce" jako nauczyciel wspomagający, pod opieką mam dziewczynkę, która niechętnie pracuje i jak się nudzi to ucieka na korytarz... Próbowałam różnych metod i najlepiej sprawdza się nagroda :) Obecnie jesteśmy na etapie naklejek. Za wykonane zadanie wybiera sobie jedną naklejkę i wkleja ją sobie do dzienniczka. Dzięki temu dużo chętniej pracuje.

xsunrise
Posty: 63
Rejestracja: 2014-07-16, 10:11
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: xsunrise » 2015-10-08, 15:17

Jestem początkującym nauczycielem wspomagającym i chciałam prosić o radę - jak wygląda u was praca wspomagającego i uczniów z orzeczeniami podczas lekcji np. w I-III ? Jeżeli przygotowuje się dla tych uczniów zmodyfikowane zadania to trzeba je uczniom wyjaśnić i pomagać rozwiązać, a to negatywnie wpływa na pracę innych dzieci (bo mówi jednocześnie nauczyciel prowadzący do całej grupy i wspomagający do dzieci z orzeczeniami, dzieci te zadają też więcej pytań, bo czegoś np. nie rozumieją więc wspomagający tłumacz i to też zakłóca lekcję dla całej grupy. Czy tak to wygląda w klasach integracyjnych? Jak jest u was nauczyciele wspomagający? Jak pracujecie z uczniami podczas lekcji?

xsunrise
Posty: 63
Rejestracja: 2014-07-16, 10:11
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: xsunrise » 2015-11-11, 02:21

Chciałabym jeszcze zapytać o zadania nauczyciela wspomagającego - czy to jest nauczyciel-pomoc dla uczniow z orzeczeniami czy ogolnie drugi nauczyciel dla calej klasy? To moja pierwsza praca i zastanawiam sie czy wlasciwe jest np. wychodzenie "ze swoim" uczniem z klasy w celu wyciszenia, albo organizowanie mu innej aktywnosci niz to co robi klasa? czesto mam wrazenie ze nauczyciel prowadzacy (klasa 1) traktuje mnie jak pomoc dla siebie i calej klasy np. do ich dyscyplinowania np. w czasie przerwy. Czy powinnam skupic sie glownie na "swoich dzieciach" np. na przerwie poswiecac im czas czy czuwac nad wszystkimi dziecmi jak prowadzacy? To troche dziwne pytania ale mam problem z podzialem rol prowadzacego i wspomagajacego a nie mam kogo o to zapytac:( bardzo prosze o rady.

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: dushka » 2015-11-11, 07:48

Było to chyba wyjaśniane.
Jak najbardziej możesz wyjść z uczniem, nawet byłoby to wskazane, gdy dziecko ma zdecydowanie nadmiar bodźców i potrzebuje wyjścia jako wentyla bezpieczeństwa.
Natomiast nie wyobrażam sobie też sytuacji, kiedy zdrowe dziecko potrzebuje pomocy (przecież w zdrowej części klasy też mogą - i z reguły tak jest - trafić się dzieci z mega problemami), "twoje" dzieci są w danym momencie ogarnięte, a ty nie podejdziesz.

Co do dyscyplinowania, zwracania uwagi - to jest wasza klasa. Tak samo ty powinnaś zwracać uwagę na CAŁĄ klasę, jak i wychowawca.

piasecka76
Posty: 1
Rejestracja: 2016-02-02, 15:30
Kto: rodzic
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: piasecka76 » 2016-02-02, 15:43

Jestem mama chłopca z implantami słuchowymi, z opoznionym rozwojem mowy, uczniem 2 klasy szkoły masowej. Zastanawiam się nad wsparciem dla syna - chodzi o nauczyciela wspomagającego. Duzo tu już poczytałam na forum. Jednak chciałam się dowiedzieć w praktyce jak to wygląda; np. syn nie zrozumie polecenia, wtedy zamiast nauczyciela prow. , nauczyciel wspomagające zmienia formę pytania by syn to zrozumiał, nie może mówić szeptem , bo wtedy nie usłyszy...czy taka ustna pomoc jest możliwa na forum klasy? czy o nie przeszkadza? innym dzieciom?

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4425
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: linczerka » 2016-02-02, 18:38

Nie sądzę, by to przeszkadzało.
Nie zawsze jest idealna cisza na zajęciach.
Dzieci się przyzwyczają.
Porozmawiaj z wychowawcą, jak to widzi.
Miałam dziecko z implantami ślimakowymi.
Mówienie głośne nikomu nie przeszkadzało.
Dzieci się przyzwyczaiły i po pewnym czasie nie zwracały na to uwagi.
ORM niesamoistny?
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: dushka » 2016-02-02, 18:57

Nieraz zmienia treść zadania - np. dziecku z niedosłuchem prościej będzie rozwiązać zadanie matematyczne podzielone na etapy (łatwiej skupi się na pojedynczych poleceniach). Może dostosować tekst czytanki, a nawet całkowicie inny tekst znaleźć do czytania. Może podrzucać odpowiednie słownictwo, może zapisywać wypowiedzi ucznia - miałam takiego chłopca, z ogromnym orm i dyslalią wieloraką, on mi dyktował, ja zapisywałam. Teraz maturę robi i większość tym właśnie systemem.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4425
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: linczerka » 2016-02-02, 19:07

dushka pisze:miałam takiego chłopca, z ogromnym orm i dyslalią wieloraką

Tak miał w opinii/orzeczeniu? :shock:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: nauczyciel wspomagający w szkole podstawowej

Postautor: dushka » 2016-02-02, 22:11

Kiedy zaczynał szkołę, to w ogóle orzeczenia wyglądały całkowicie inaczej. Miał najpierw zaburzenia zachowania i orm, wg logopedy dyslalia wieloraka potem niedosłuch centralny, potem coś tam jeszcze, już nie pamiętam teraz. W każdym razie to się zmieniało jak w kalejdoskopie.
A może jeszcze inaczej - w orzeczeniu z przedszkola było orm, a w szkolnym już dyslalia. Nie wiem, kto w przedszkolu z nim pracował.


Wróć do „Kształcenie specjalne i klasy integracyjne”