Autyzm

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Marzena82
Posty: 184
Rejestracja: 2007-08-09, 21:51

Re: Autyzm

Postautor: Marzena82 » 2007-12-11, 19:03

Hej:) Myślę,że tą dziewczynkę powinien zobaczyć neurolog dziecięcy. Jego diagnoza będzie najpewniejsza, ponieważ z tego co piszesz chiczi, w zachowaniu tej małej można rzeczywiście doszukać się różnych zachowań charakterystycznych dla dziecka z autyzmem, jak również dziecka z MPD.
PoZdRaWiAm CiEpŁo - Marzena ;)

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Autyzm

Postautor: dushka » 2008-02-20, 18:47

Podbijam temat - chiczi, wyjaśniło się z małą coś?

miriam
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-22, 11:01

Re: Autyzm

Postautor: miriam » 2008-02-22, 11:07

A moim zdaniem z dziewczynką może być wszystko OK. Obserwacja jest zbyt krótka i niesystematyczna.

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Autyzm

Postautor: dushka » 2008-02-22, 17:30

No wybacz, ale po nawet krótkiej obserwacji można zauważyć, jeśli z dzieckiem (jakimkolwiek) jest coś nie tak. A przecież nikt tu diagnozy nie stawiał, tylko napisano właśnie to: ze dziecko nie jest całkiem zdrowe.

miriam
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-22, 11:01

Re: Autyzm

Postautor: miriam » 2008-02-22, 17:52

Ale dlaczego nie jest całkiem zdrowe? Ja rozumiem, że wywiad z rodzicami nie był przeprowadzany, nie dokonano ustrukturyzowanej obserwacji podczas zabawy, pielęgnacji itp...To był "rzut oka" na dziecko, gdzieś gdzie obie panie się mijały...chyba, że źle zrozumiałam? Mój synek kręci się w okół własnej osi...gdyby któryś przechodzień go zobaczył i dokonał nadinterpretacji...rzeczywiscie mogłoby wyglądać na to, że nie jest "zdrowy", pewnie autyzm-stereotypie...A tak wygląda po prostu jego taniec...kręci się do okoła własnej osi gdy słyszy muzykę:)

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Autyzm

Postautor: dushka » 2008-02-22, 17:56

Przeczytaj jeszcze raz wątek. NIGDZIE nikt nie napisał, ze to było jednorazowe "widzenie" dziecka. I NIGDZIE nikt nie napisał, że swoje obserwacje oparte są na kręceniu się w kółko dziecka.

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Autyzm

Postautor: chiczi » 2008-02-22, 19:06

Dushka- dziewczynka ma już 13 miesięcy i jeszcze nie potrafi sama stać, nie mówiąc już o chodzeniu. Nadal przeraźliwie piszczy, nie składa sylab. Potrafi 10 minut wpatrywać się w jeden punkt :|. Jedyne dźwięki jakie wydaje, to te okropne piski...
Rodzice nadal twierdzą, że wszystko jest OK :|

[ Dodano: 22 Luty 2008, 19:07 ]
miriam pisze:To był "rzut oka" na dziecko, gdzieś gdzie obie panie się mijały...chyba, że źle zrozumiałam?


Źle zrozumiałaś.

miriam
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-22, 11:01

Re: Autyzm

Postautor: miriam » 2008-02-22, 19:49

chiczi pisze:[ Dodano: 22 Luty 2008, 19:07 ]
miriam pisze:To był "rzut oka" na dziecko, gdzieś gdzie obie panie się mijały...chyba, że źle zrozumiałam?


Źle zrozumiałaś.



W takim razie przepraszam. Zrozumiałam, że to "zwykła" sąsiadka.

A może dziecko jest obciążone w wywiadzie okołoporodowym?
13 miesięczniak nie musi jeszcze stać i dopiero co "wychodzi" z okresu melodii, jak rozumiem niepokoi Ciebie ten pisk, tak? A jaki wyraz twarzy towarzyszy wtedy dziecku i jak na takie zachowanie reaguje matka?

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Autyzm

Postautor: chiczi » 2008-02-23, 09:51

miriam pisze:jak rozumiem niepokoi Ciebie ten pisk, tak? A jaki wyraz twarzy towarzyszy wtedy dziecku i jak na takie zachowanie reaguje matka?


Piszczy i patrzy w błędnie w jeden punkt. Mama mówi: a piszcz sobie, piszcz...

miriam
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-22, 11:01

Re: Autyzm

Postautor: miriam » 2008-02-23, 11:16

Może to próba zwrócenia na siebie uwagi, z tego co wywnioskowałam mama jest trochę "chłodna" w stosunku do dziecka.
Upewniłaś się, że w tym "jednym punkcie", w które patrzy dziecko nie dzieje się coś atrakcyjnego: jakaś gra świateł, ciekawe barwy...?

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Autyzm

Postautor: chiczi » 2008-02-23, 14:24

miriam pisze:Może to próba zwrócenia na siebie uwagi, z tego co wywnioskowałam mama jest trochę "chłodna" w stosunku do dziecka.


Oczywiście, masz rację, taka opcja też jest możliwa, nie zaprzeczam :)
A jak spogląda i się wpatruje, to tak jakby gdzieś "odleciała"- nie reaguje na machanie ręką przed oczkami, "wraca" po dłuuugiej chwili.
Wpatruje się na przykład w białą ścianę.
I jeszcze jedna sprawa- mała w ogóle nie płacze, tylko piszczy :|... ale może nie każde dziecko musi płakać :)

achaa
Posty: 13
Rejestracja: 2008-02-23, 15:52

Re: Autyzm

Postautor: achaa » 2008-02-23, 16:20

Po pierwsze - chciałabym się przywitać.
Jestem pedagogiem specjalnym, terapeutą osób z autyzmem.

A teraz do meritum.
Chciałabym odnieść się do tematu w trzech aspektach:
1) Kryteria diagnostyczne autyzmu
2) Standardy diagnostyczne autyzmu
3) Diagnozowanie dzieci w okresie niemowlęcym

Oczywiście, z racji medium (forum) nie jestem w stanie wyczerpać tematu. Postaram się jednak trochę zarysować, a gdzie się da - odesłać do literatury:)

1) Kryteria diagnostyczne:
Żeby zdiagnozować u dziecka autyzm, muszą wystąpić istotne zaburzenia w trzech obszarach rozwoju:
- mowy i komunikacji (nie wystarczy np brak mowy. Diagnostyczne jest, gdy dziecko nie próbuje w żaden sposób kompensować deficytu mowy, np: mimiką, gestami, wokalizacjami itp). Deficyt obejmuje zarówno komunikację czynną jak i bierną.
- kompetencji społecznych (brak zachowań protodeklaratywnych, trudności w nawiązywaniu kontaktu lub brak zahamowań w kontakcie, brak umiejętności przyswajania norm społecznych)
- wyobraźni/myślenia (deficyty "teorii umysłu", brak rozwoju zabawy, niezdolność do posługiwania się i tworzenia symboli, niefunkcjonalne korzystanie z zabawek, koncentracja na nietypowych cechach przedmiotów, ludzi, zjawisk (zaburzenia sensoryczne!)
Zaburzenia muszą być istotne! Zaburzenia rozwoju komunikacji nie mogą wynikać z bardzo niskiego poziomu rozwoju poznawczego/intelektualnego. Zaburzenia rozwoju zabawy nie mogą wynikać z zaburzeń rozwoju ruchowego itd.
Należy zawsze starannie różnicować z innymi zaburzeniami, które mogą dawać podobne objawy. To ważne z punktu widzenia planowania terapii a także z punktu widzenia rokowań dla dziecka.
Szczegółowe kryteria znaleźć można w ICD - 10.

2) Standardy diagnostyczne:

Temat bardzo obszerny. Diagnozowanie autyzmu jest procesem, nie może odbywać się tylko na podstawie obserwacji lekarza. Diagnozować autyzm może TYLKO lekarz. To znaczy - końcową diagnozę stawia lekarz, ale posiłkować powinien się pracą pedagoga i psychologa.
Proces diagnostyczny powinien składać się z:
- szczegółowego wywiadu diagnostycznego (ok. 2-3 godz.)
- analizy dokumentacji dziecka (10 min, - 1,5 g.)
- obserwacji klinicznej dziecka (1 godz, + ok. 15 - 20 min. obserwacji dziecka z rodzicami) - jest to obserwacja dziecka pod kątem kryteriów diagnostycznych, a nie dowolna,swobodna obserwacja.
- konsultacja/obserwacja psychiatryczna (ok. 1 godz)
- podsumowanie danych, porównanie z ICD-10, w razie potrzeby także DSMIV, wykonanie pomiarów dodatkowych, wspomagających np. skala CARS, CHAT itp.
- przekazanie diagnozy rodzicom i udzielenie wsparcia.
Szczegółowo o standardach, osób w zespole diagnostycznym, sensie stosowania standardów można przeczytać na naszej stronie:
http://www.prodeste.pl/index.php?option ... Itemid=109
Pod artykułem zamieszczona jest bibliografia.

3) Diagnozowanie w okresie niemowlęcym:
Żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy można zdiagnozować autyzm u rocznego dziecka, należy zrozumieć, czym jest autyzm.
Otóż, przede wszystkim - autyzm nie jest chorobą!
Autyzm jest zaburzeniem rozwoju, powstającym między urodzeniem a 3 rokiem życia dziecka. Jest procesem.
Procesem o stosunkowo dobrze opracowanej etiologii, chociaż najczęściej niemożliwe jest wyjaśnienie etiologii u pojedynczego dziecka. Dzieje się tak, gdyż autyzm u jednej osoby ma na ogół wiele przyczyn, które nakładają się na siebie i właśnie dlatego powodują całościowe zaburzenia rozwoju. Dokładnie - autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju.
Po wystąpieniu określonych czynników etiologicznych dochodzi do fazy dezintegracji układu nerwowego - "pre autystycznej". W tym okresie zaczyna być widoczne opóźnienie rozwoju w kluczowych dla autyzmu obszarach, ale mogą jeszcze nie występować charakterystyczne dla fazy utrwalonych zaburzeń zachowania, wynikające z zaburzeń sensorycznych. Kontakt dziecka z otoczeniem w fazie pre autystycznej może być jeszcze nie najgorszy, dziecko może jeszcze podejmować próby jego inicjowania. Nie doświadczyło jeszcze żadnych niepowodzeń w tym zakresie, albo niepowodzenia te były nieliczne, więc nie utrwaliły się zachowania unikające. Itp, itd.
Jeżeli wykryjemy u niemowlaka autyzm na tym etapie, mamy ogromne szanse, że proces zostanie zatrzymany a dziecko nadrobi deficyty.
Krótko mówiąc, mamy szanse ponownie "zintegrowac" funkcje układu nerwowego, a kluczowe jest tu porządkowanie w zakresie analizy bodźców sensorycznych.
Dlatego tak ważne jest umiejętne diagnozowanie niemowlaków. Niestety, możemy sobie dziecko obserwować godzinami i niewiele z tego wyniknie, a czas niebłagalnie płynie.
Tylko precyzyjnie odnosząc nasze obserwacje do kryteriów diagnostycznych i rozwojowych możemy stwierdzić, czy dane niemowlę jest zagrożone autyzmem czy nie, bo w kategoriach zagrożenia należy ten problem na tym etapie rozpatrywać.

I to by było na tyle;)

Pozdrawiam wszystkich!

Awatar użytkownika
chiczi
Posty: 3046
Rejestracja: 2006-10-02, 16:12

Re: Autyzm

Postautor: chiczi » 2008-02-23, 16:25

Witaj Achaa :) :) :)
Dziękuję za te informacje, z pewnością się przydadzą :) :) :) :)
Ja teraz rozczytuję się się książkach na temat Aspergera, ponieważ mam w trzeciej klasie gimnazjum uczennnicę z tym zespołem.

achaa
Posty: 13
Rejestracja: 2008-02-23, 15:52

Re: Autyzm

Postautor: achaa » 2008-02-23, 19:32

chiczi pisze:Dziękuję za te informacje, z pewnością się przydadzą :) :) :) :)
Ja teraz rozczytuję się się książkach na temat Aspergera, ponieważ mam w trzeciej klasie gimnazjum uczennnicę z tym zespołem.


To bardzo ciekawe zagadnienie. Mam pod opieką sześciu chłopców z Zespołem Aspergera i dwóch z wysoko funkcjonującym autyzmem. Akurat nie mamy dziewczynki, niestety znacznie rzadziej diagnozuje się ZA u dziewcząt, mimo że prawdopodobnie stosunek występowania ZA u dziewcząt i chłopców jest znacznie częstszy niż autyzmu. Tyle, że ZA, zwłaszcza w "czystej" formie u dziewczyn najczęściej przebiega nieco nietypowo. Jeżeli dziewczyna jest "bliżej" autyzmu dziecięcego to zdarza się to częściej... Najczęściej zdarza się, że diagnoza jest stawiana błędnie - ZA dostają dziewczyny, które tak na prawdę mają autyzm dziecięcy wysokofunkcjonujący (HFA) lub pragmatyczno - semantyczne zaburzenia języka.
Nauczanie dziecka z ZA jest fantastycznym, choć oczywiście trudnym doświadczeniem. Powiedz, czy Twoja uczennica jest "przy okazji" hiperaktywna? (33% dzieci z ZA jednocześnie ma ADHD..) Ktoś Cię wspiera w zakresie prowadzenia pracy z nią? Masz jakieś wskazówki od specjalistów?
Jeżeli masz jakieś pytania, pisz - chętnie odpowiem, jeżeli tylko będę mogła. Niestety piśmiennictwo na ten temat w Polsce jest dość ubogie, większość prac po angielsku...

miriam
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-22, 11:01

Re: Autyzm

Postautor: miriam » 2008-02-23, 20:26

Dziewczyny, a teraz przyjrzyjmy się problemowi z innej strony. Chiczi pisała, że kilkakrotnie zwracała mamie dziecka uwagę, że coś jest "nie tak", na nic to się nie zdało. Jak rozmawiać, dotrzeć do rodzica? Podstępem, "nachalnością"? Macie jakies metody?


Wróć do „Kształcenie specjalne i klasy integracyjne”