praca domowa nielegalna

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
Chesiu
Posty: 26
Rejestracja: 2008-01-09, 20:41

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Chesiu » 2008-01-09, 21:56

Nie jestescie ponad prawem i nie oczekujcie na Podwyżki :mrgreen:
Pozdrawiam =*

Ciemnooka
Posty: 6
Rejestracja: 2008-01-09, 21:24

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ciemnooka » 2008-01-09, 21:57

pilot Pirx pisze:Dysponuję przepisem na niezawodną miksturę, która pozwala przetrwać do rana, a nawet pójść w pełni formy na egzamin.

Daj znać, jak wymyślisz:D... Chętnię wypróbuję:)

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 21:58

uczenityle pisze:
pilot Pirx pisze:Renati, moim zdaniem tłumaczenie mija się z celem. Radziłbym przyjąć taktykę oponenta .

Tak samo nauczyciele robią z uczniami. Jeżeli przeważa siła argumentów kończą rozmową słowami typu: "Skończyłam/łem z tobą!'', "Nie będe z tobą dyskutować" "Uwaga za bezczelność", " Nie będziesz rozmawiać ze mną w ten sposób", "A ty nie masz sobie nic do zarzucenia?".

CZEMU? Bo nie znajduje sensownych argumentów, żeby odpowiedzieć na te ucznia?

PS Starajmy się, aby rozmowa była bardziej merytoryczna.

Ależ ja bardzo chętnie dyskutuje z uczniami. Martwi mnie jedynie, że to uczniowie kończą rozmowę. Zastanawia mnie, dlaczego wola przejść do omawiania lekcji. :?
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
renati23
Administrator
Posty: 3078
Rejestracja: 2007-06-08, 18:48
Przedmiot: Inne

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: renati23 » 2008-01-09, 21:58

Chesiu pisze:nie oczekujcie na Podwyżki
nie ty decydujesz o tym
poczekajmy kiedy pójdziesz do pracy i będziesz pracownikiem :twisted:

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:00

Ciemnooka pisze:
pilot Pirx pisze:Dysponuję przepisem na niezawodną miksturę, która pozwala przetrwać do rana, a nawet pójść w pełni formy na egzamin.

Daj znać, jak wymyślisz:D... Chętnię wypróbuję:)

Ciemnooka, ta mikstura jest już wymyślona. Wymaga tylko w miarę mocnego serduszka. Nie wątpię, że takowe posiadasz. :wink:
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
Chesiu
Posty: 26
Rejestracja: 2008-01-09, 20:41

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Chesiu » 2008-01-09, 22:01

Owszem , nie ja ...
Weź też pod uwage to , ze oprocz was nauczycieli są inni ludzie , ktorzy pracuja w zawodach bardziej niebezpiecznych wymagajacych wiele siły fizycznej jak i psychicznej . Nie mam zamiaru wymieniac owych zawodów , ale uwazam , ze jesli podwyzki dla nauczycieli to nie w 1 -ej kolejnosci .
Mozecie poczekac ...

Ciemnooka
Posty: 6
Rejestracja: 2008-01-09, 21:24

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ciemnooka » 2008-01-09, 22:02

Jak to jest, ze górnicy tak łatwo uzyskują to, czego rządają, a Wy nie?

[ Dodano: 9 Styczeń 2008, 21:05 ]
pilot Pirx pisze:Ciemnooka, ta mikstura jest już wymyślona. Wymaga tylko w miarę mocnego serduszka. Nie wątpię, że takowe posiadasz. :wink:

Pobieżnie czytałam:).. I zbyt szybko chciałam odpowiedzieć. Serducho to mam jak się patrzy:D...
Ostatnio zmieniony 2008-01-09, 22:06 przez Ciemnooka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
renati23
Administrator
Posty: 3078
Rejestracja: 2007-06-08, 18:48
Przedmiot: Inne

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: renati23 » 2008-01-09, 22:06

Chesiu pisze:Cenie osobe ktora przyzna sie do bledu , niz tego kto bedzie walczyl do konca chociaz wie ze nie ma racji .

:patrz-renata:

Chesiu pisze:stwierdzam fakt , iż nie umiesz przyznac sie do porażki słownej . Z kim ?
Ze swoimi podopiecznymi Renatko


uczenityle, twój kolega niestety spowodował że poczułam niesmak
to powoduje że nauczyciele utwierdzają się w przekonaniu że z wami nie należy dyskutować
do widzenia jutro w szkole :wink:

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:08

Ciemnooka pisze:Jak to jest, ze górnicy tak łatwo uzyskują to, czego rządają, a Wy nie?

Bo my mamy tylko wskaźniki a górnicy - młoty itp. Ja osobiście nie narzekam - zastanawiam się co zrobić z 20-stkami, które plątają mi sie po dywanie. Ostatnio zebrałem to badziewie i zaniosłem do banku. Gdy po godzinie maszynka skończyła zliczanie, miałem kilka ofert lokaty tego, pożal sie Boże, kapitału. :P
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
Chesiu
Posty: 26
Rejestracja: 2008-01-09, 20:41

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Chesiu » 2008-01-09, 22:09

Skoro utwierdzac sie w przekonaniu że nie nalezy z nami polemizowac , to czy jesteś na wlasciwej posadzie? :)
Dobrze , pozdrawiam , dowidzenia i prosze sie nie obrazac to tylko lekkie wymiany slowne ktore w sumie sa niczym w porownaniu do dyskusji w rzeczywistosci .

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:12

Czyżby komuś nie odpowiadał nasze miłe towarzystwo :(
A ja lecę i lecę .... od lat

Ciemnooka
Posty: 6
Rejestracja: 2008-01-09, 21:24

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ciemnooka » 2008-01-09, 22:14

pilot Pirx pisze:młoty itp.

kilofy... no i mają niebezpieczniejszą pracę. Ale nie lubię górników.
Czasem chcę zostać nauczycielką:D

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:15

miwues pisze:Odnośnie głównego tematu wątku argumenty padły, tylko nie masz wystarczającej wiedzy, aby je zrozumieć.

Pamiętaj, że to ty jesteś w gościach, więc oczekuję, iż rozmowa będzie się toczyć na moim poziomie intelektualnym, nie zamierzam tu bawić się w twojego nauczyciela, uczyć cię pracy z tekstem, wskazywać odpowiednie fragmenty, stawiać pytania pomocnicze i tak dalej. Zasada jest prosta: ja wklejam tekst - ty od razu łapiesz, o co chodzi, trzymając wymagany powagą tematu poziom dyskursu.

Jeżeli chcesz dyskutować ze mną na równych prawach, pamiętaj, że taka dyskusja musi zaspokajać zarówno twoje potrzeby, jak i moje, że musi satysfakcjonować nas obu, dla nas obu być wyzwaniem i stymulatorem do dalszego rozwoju osobowości.
Czy prezentujesz sobą taki poziom, aby zaspokoić moje intelektualne oczekiwania, jakie żywię, wchodząc na to forum?


Odwołałeś mnie do cytatu. Ja odwołałem się do tegoż fragmentu i wybrałem najbardziej kontrowersyjne fragmenty. Odpowiedziałem na nie. Skończyłeś rozmowę. To ma być rozmowa, która zaspokoi obydwie strony? Moim zdaniem nie.

Szanowny panie nauczycielu. Proszę się nie bać. Nie zarazi się Pan ode mnie głupotą.
miwues pisze:iż rozmowa będzie się toczyć na moim poziomie intelektualnym
Czy cytowanie czyjejś rozmowy to jest jakakolwiek rozmowa?

Proszę odpowiedzieć na następujące pytania:

Czy nie mam racji twierdząc, że nauczyciel nie ma prawa ingerować w moje życie prywatne i naruszać moje wolności zadając prace domową?

Czy wg. Pana jedynka to nie kara?

Czy wg. Pana statut szkollny (tak jak w cytacie) daje nauczycielowi prawo do zadawania pracy domowej?

Czy uczeń ma prawo do sprawiedliwej oceny?

Jedynie ustawa może naruszać moje wolności. Czy wyszła ustawa mówiąca o tym, że nauczyciel ma prawo decydować o życiu prywatnym ucznia?

Czy nauczyciel stoi ponad prawem?

Czy statut szkolny nie obowiązuje nauczyciela?

To są właśnie kwestie sporne. Proszę na nie odpowiedzieć w miarę możliwości.

I apeluję o nie odwoływanie się do cytowanej rozmowy. Proszę tylko o rozmowę...

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:16

Ciemnooka pisze:Czasem chcę zostać nauczycielką:D

Poczytaj sobie o awansie zawodowym nauczyciela - przejdzie Ci :) .
A ja lecę i lecę .... od lat

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:16

renati23 pisze:uczenityle, twój kolega niestety spowodował że poczułam niesmak

Jako nauczycielka, powinna być Pani do tego przyzwyczajona. Życzę wytrwałości.


Wróć do „Kącik uczniowski”