praca domowa nielegalna

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
Ingeborga
Posty: 1591
Rejestracja: 2007-10-16, 20:32

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ingeborga » 2008-01-09, 22:18

uczenityle pisze:
renati23 pisze:uczenityle, twój kolega niestety spowodował że poczułam niesmak

Jako nauczycielka, powinna być Pani do tego przyzwyczajona. Życzę wytrwałości.

:shock: :shock: :shock: A to co?! "powinna"...
A Ty powinieneś być przyzwyczajony do odrabiania prac domowych :twisted:
...

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:21

Moim zdaniem nie ma o co kruszyć kopii. Bardzo chętnie zwolnię uczniów od zadań domowych. Z praktycznego punktu widzenia będę zarabiał tyle samo, ale mniejszym nakładem pracy. Rzecznik powinien, w ślad za pracami domowymi, wystąpić o zmniejszenie wymagań dydaktycznych.
A ambitni uczniowie ? Oni i tak będą sami się uczyli.
A ja lecę i lecę .... od lat

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:21

Ingeborga pisze: A to co?! "powinna"...

Powinna, nie oznacza "ma obowiązek". Sugeruje, że pani Renata odbyła już trochę takich rozmów i powinna być do tego przyzwyczajona.
Ingeborga pisze:A Ty powinieneś być przyzwyczajony do odrabiania prac domowych

Jestem przyzwyczajony, sumiennie je odrabiam i osiągam niezłe wyniki w szkole. Ale to nie znaczy, że mam siedzieć zadowolony, podlizywać się nauczycielom i zaprzestać walki o własne prawa.

[ Dodano: 9 Styczeń 2008, 21:23 ]
pilot Pirx pisze: Bardzo chętnie zwolnię uczniów od zadań domowych


Prace domowe? TAK! Ale dobrowolne.
pilot Pirx pisze:A ambitni uczniowie ? Oni i tak będą sami się uczyli.

Święta racja. Kolejny nauczyciel, którego można pozazdrościć.

Awatar użytkownika
agat007
Posty: 233
Rejestracja: 2007-06-16, 20:32

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: agat007 » 2008-01-09, 22:24

uczenityle, Chesiu, zobaczcie jak potraktowaliście nauczyciela, który próbował was wysłuchać - myślicie że będziemy chcieli z wami dyskutować :?
uczenityle pisze:Jako nauczycielka, powinna być Pani do tego przyzwyczajona.

a co to znaczy powinna :?: :shock: :shock: :shock: Proszę się opamiętać :evil: a co ty powinneś :?:

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:28

agat007 pisze:a co to znaczy powinna Proszę się opamiętać a co ty powinneś

Powinna, nie oznacza "ma obowiązek". Sugeruje, że pani Renata odbyła już trochę takich rozmów i powinna być do tego przyzwyczajona.

może trochę źle się wyraziłem.
agat007 pisze:uczenityle, Chesiu, zobaczcie jak potraktowaliście nauczyciela, który próbował was wysłuchać

Za swoje zachowanie, przepraszam. Jeżeli posty które pisałem obraziły kogokolwiek w jakiś sposób, z całego serca przepraszam- nie to miałem na celu.

Awatar użytkownika
Ingeborga
Posty: 1591
Rejestracja: 2007-10-16, 20:32

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ingeborga » 2008-01-09, 22:29

uczenityle pisze:Jestem przyzwyczajony, sumiennie je odrabiam i osiągam niezłe wyniki w szkole. Ale to nie znaczy, że mam siedzieć zadowolony, podlizywać się nauczycielom i zaprzestać walki o własne prawa.

Czyżbyś mnie atakował? Również osiągam niezłe wyniki w nauce, co znaczy, że system jest aż tak wadliwy, by zaniżać poziom innych. Nie wierzę, żeby jakiokolwiek uczeń, jakiego znam przemęczał się nauką. Wręcz przeciwnie... :roll: Więc ja bym bardziej egzekwowała odrabianie prac domowych, zamiast uznawania je za nielegalne.
...

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:29

uczenityle pisze:Święta racja. Kolejny nauczyciel, którego można pozazdrościć.

Gdyby przeczytali to moi uczniowie :evil: , to nie nadążyłbyś się przewracać :D
Przemyśl to , co piszesz.
A ja lecę i lecę .... od lat

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:35

Ingeborga pisze:Nie wierzę, żeby jakiokolwiek uczeń, jakiego znam przemęczał się nauką.


To, że ty nie widzisz to nie znaczy, że się nie przemęczają.
Ingeborga pisze:Więc ja bym bardziej egzekwowała odrabianie prac domowych, zamiast uznawania je za nielegalne.

W czym problem? Przecież nikt nie zlikwiduje prac domowych. Przestaną one być obowiązkowe a staną się dobrowolne. Takie osoby jak ty i ja będą je nadal odrabiać i będą za to nagradzani. Czy to nie lepsze wyjście?
pilot Pirx pisze:Gdyby przeczytali to moi uczniowie , to nie nadążyłbyś się przewracać
Przemyśl to , co piszesz.


Chodziło mi o to, że podoba mi się pański sposób myślenia.

Szpetnysz
Posty: 27
Rejestracja: 2008-01-09, 19:42

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Szpetnysz » 2008-01-09, 22:38

Bo my mamy tylko wskaźniki a górnicy - młoty itp. Ja osobiście nie narzekam - zastanawiam się co zrobić z 20-stkami, które plątają mi sie po dywanie. Ostatnio zebrałem to badziewie i zaniosłem do banku. Gdy po godzinie maszynka skończyła zliczanie, miałem kilka ofert lokaty tego, pożal sie Boże, kapitału. :P

Chyba nie odwiedziłeś Pana od matematyki i chemii... oni mają z zasady niezły sprzęt, chociaż jako fizyk, powinieneś też mieć coś pod ręką. :twisted:


Czyżby komuś nie odpowiadał nasze miłe towarzystwo :(

Nie smutaj, ja zostaję...
I na wstępie. [ o ile można to tak jak jeszcze nazwać ] chciałem z przykrością oświadczyć, że neokolonizm i gułagi zostawiam na inną okazję...
Chociaż Stalina może wspomnę, gdy poruszycie temat stosowania odpowiedzialności zbiorowej, to jeszcze poczeka... :cry:

Pani Renati23, odnośnie mojego zdania:
Pani robi tak samo, jak wiadomo łamie to prawa konstytucji.
Przyznaję się do błędu... źle skonstruowałem zdanie. Miało ono mówić, że oboje łamiecie prawa człowieka ( w tym wypadku konstytucji, do ograniczania wolności. a Oni po prostu zabijali... ). Bez wątpienia zostało to źle odebrane...
A Pani nadal będzie sprawdzać zadania domowe, mimo że jakaś wpadkę pani ominie... wciąż się nie rozumiemy... Uczeń ma mieć osiągi, a to jego sprawa czy dojdzie do nich przez naukę własną w domu, czy przez prowadzenie notatek w zeszycie... on ma UMIEĆ, i stosować takie metody jak jemu pasują... a jak nie chce się uczyć to niech się nie uczy... on traci. Uczy się dla siebie i musi to rozumieć.

Jedyna szkoda że tak szybko się zamykacie... no ale na to nic nie poradzę z tego miejsca.

Pozdrawiam miłe grono... powtarzając, że wcale z wami nie chce walczyć, ani was urazić :mrgreen:
Nie mów nie, bo będę myślał, że nie
Powiedz tak, to słowo lepszy mam smak
Nie mów nie, niech jeszcze potrwa ten sen
Bądźmi dziećmi jeszcze raz
Jeszcze raz...

www.videoreflex.pl - wideofilmowanie i fotografia cyfrowa
www.mtb.pl - posadzki w przemyśle spożywczym

Awatar użytkownika
Ingeborga
Posty: 1591
Rejestracja: 2007-10-16, 20:32

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ingeborga » 2008-01-09, 22:38

uczenityle pisze:To, że ty nie widzisz to nie znaczy, że się nie przemęczają.

No tak... widziałam, jak oni się przemęczają...
- ćwiczenia spisują ze starych albo pożyczają sobie nawzajem
- zeszyty - patrz wyżej
- sprawdziany - tu ściągi są w użyciu oraz zezowanie na prace kolegi z ławki
- odpowiedź - tu wychodzi naga prawda, jak to oni się przemęczają :lol:
...

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-09, 22:39

uczenityle,
Przecież wiem, tylko żartowałem. I prawdę mówiąc, to wolę uczyć uczniów, niż uczennice.
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: malgala » 2008-01-09, 22:41

Spędziłam dziś kilka godzin nad przygotowaniem scenariusza programu artystycznego na choinkę oraz dodatkowych zadań przygotowujących do egzaminu gimnazjalnego i taka dyskusja mnie ominęła. Teraz mam wątpliwości. po co ja nad tym siedziałam? Czytając większość postów napisanych w tym wątku przez uczniów mogę dojść do wniosku, że czynię zamach na ich wolność osobistą, ograniczam prawo do wypoczynku, zmuszam w jakimś stopniu do rozwiązywania dodatkowych zadań oraz przygotowania się do występów. Biedni uczniowie.

uczenityle
Posty: 54
Rejestracja: 2008-01-09, 14:21
Kto: student
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: mazowieckie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: uczenityle » 2008-01-09, 22:43

miwues pisze:Nie, to fachowa opinia rzeczoznawcza o uczniu.

Tak, opinia negatywna. Opinia negatywna za coś co nie leży w kompetencji nauczyciela.

miwues pisze:Nie, takie prawo daje nauczycielowi ustawa.

Która, dokładnie?

miwues pisze:Pytanie oparte jest na błędnym założeniu, iż praca domowa jest ograniczeniem wolności obywatelskich, nie zaś - jak twierdzi cytowany przeze mnie konstytucjonalista - realizowaniem konstytucyjnego prawa ucznia do nauki.


Jak obowiązek może być realizowaniem prawa do nauki. Przeczy samemu sobie.
Wg. ustawy o obowiązku szkolnym, obowiązek szkolny ogranicza się do przebywania na programowo ustalonych lekcjach. Nie na uczeniu się poza szkołą.

Powtarzam: JEST PRAWO DO NAUKI A NIE OBOWIĄZEK NAUKI.

Awatar użytkownika
Ingeborga
Posty: 1591
Rejestracja: 2007-10-16, 20:32

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: Ingeborga » 2008-01-09, 22:45

malgala pisze:Spędziłam dziś kilka godzin nad przygotowaniem scenariusza programu artystycznego na choinkę oraz dodatkowych zadań przygotowujących do egzaminu gimnazjalnego i taka dyskusja mnie ominęła. Teraz mam wątpliwości. po co ja nad tym siedziałam? Czytając większość postów napisanych w tym wątku przez uczniów mogę dojść do wniosku, że czynię zamach na ich wolność osobistą, ograniczam prawo do wypoczynku, zmuszam w jakimś stopniu do rozwiązywania dodatkowych zadań oraz przygotowania się do występów. Biedni uczniowie.

Jaki zamach? Do szkoły uczniowie powinni chodzić po to, żeby się uczyć. Od tego przecież są szkoły. I w końcu naprawdę są też tacy, którzy lubią naukę. Tylko jest ich trochę mniej :(
...

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: praca domowa nielegalna

Postautor: malgala » 2008-01-09, 22:46

Ingeborga pisze:I w końcu naprawdę są też tacy, którzy lubią naukę.

Na szczęście też ich mam trochę.


Wróć do „Kącik uczniowski”