praca nauczyciela

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

catchmeifyoucan
Posty: 182
Rejestracja: 2007-11-01, 19:25

Re: praca nauczyciela

Postautor: catchmeifyoucan » 2008-01-24, 13:19

dushka pisze:Jestem wychowawcą 8)


a no chyba ze tak.... :oops:
"Forgive your enemies but never forget their names" Kennedy

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-24, 16:21

ola boga nauczyciele to męczennicy albo... (autocenzura)

Nie wypowiadam się za innych, ale pracowałem w dwóch szkołach (zespołach szkół) i jakoś przegapiłem tych męczenników. Owszem są okresy, że robi się więcej, ale bez przesady.

Ja spędzam w szkole ok. 5 godzin dziennie. W tym czasie prowadzę zajęcia oraz dwa dodatkowe kółka (dla zdolnych i zdolnych inaczej). Kwestie dokumentacji załatwiam na dwóch okienkach, które mam w ciągu tygodnia. Sprawdziany oraz rozwinięcie pomysłów na lekcje opracowuję w niedzielny wieczór. Raz na miesiąc (2-3 godziny) zajmuje się redakcja gazetki SU oraz papierami nowej funkcji koordynatora ds bezpieczeństwa.

Staram się nie zabierać pracy do domu. Sprawdziany robię 2 razy w semestrze, więc dwa razy w semestrze mam trochę pracy przy ich poprawianiu. Będąc wychowawcą szóstej klasy więcej miałem roboty z analizami próbnych sprawdzianów kompetencji, ale to też pracy na 3 godziny.

staram sie nie zabierać roboty do domu. Jeśli nie ma konferencji lub jakiejś imprezy ( a takowych nie ma częściej jak 1-2 w miesiącu to po 13ej jestem w domu, bez bagażu spraw szkolnych.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: praca nauczyciela

Postautor: dushka » 2008-01-24, 16:44

Jolly - masz nieco inny charakter pracy. Ja jestem na każdej lekcji + rewalidacje, w sumie 27 godzin, + zajęcia rewalidacyjne. 5 uczniów, z czego 3 na każdą lekcję wymaga zmodyfikowanego materiału, który muszę przygotować. Pozostała 2 nie na każdą. To naprawdę mnóstwo czasu zajmuje.

Wiem, ze nie każdy tak robi. Wiele w moim kierunku zależy od uczniów, są oczywiście nauczyciele, którzy robią olewkę - i to zarówno oligowcy, jak i przedmiotowcy. Ale za nich się nie wypowiadam :P

Awatar użytkownika
wrotkap
Posty: 131
Rejestracja: 2007-10-20, 00:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: wrotkap » 2008-01-24, 20:29

To może mój tydzień (codziennie wychodzę o 7.00):
Poniedziałek: 3 godziny w I szkole + dojazd 15 km do II + 2 godzinki lekcyjne + dojazd 30 km na uczelnię + prowadzenie 4 godzin (powrót około 20).
Wtorek : 2 godziny w II szkole + dojazd 15 km + 2 godziny w I szkole (z okienkiem). (powrót do domu po 15)
Środa: 2 godziny w I szkole + dojazd 15 km +1 godzina w II szkole + dojazd 12 km + 2 godziny w III szkole (powrót do domu po 15)
Czwartek: 2 godziny w III szkole + dojazd 12 km + 3 godziny w I szkole (powrót po 15)
Piątek: 3 godziny w III szkole + dojazd 12 km + 1 godzina w II szkole (powrót koło 14).
Sobota: 2 lub 4 godziny zajęć w szkole dla dorosłych (w zależności od tygodnia) (powrót po 14).
Niedziela: od 9 do 14 praca organisty w kościele.
Ponadto w dni powszednie (oprócz poniedziałku) od 16 do 18 praca organisty w kościele.
Przed 19 nie ma szans zastać mnie w domu.
Do tego jeszcze studiuję dziennie (choć nie chodzę na zajęcia, bo czasu nie starcza).
Spróbuj studiować matematykę nie chodząc na zajęcia.

Średnio miesięcznie "na rękę 1600 zł". I jak? Mało czy dużo?
Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-25, 11:47

dushka ja wiem, że ty masz specyficzna specjalizację i nie jesteś "normalnym" nauczycielem :wink: Jednak i w twoim opisie wyczuwam przerysowania, a reszta belfrów, która za tobą potakiwała jaki to jest ciężki los nauczyciela stworzyła fałszywy obraz. Jedynie poloniści mają furę roboty. Zwłaszcza ci co przygotowują do matury.


wrotkap, a co ma studiowanie i praca organisty to wykonywania zawodu nauczyciela i wynagrodzenia. Masz mało czasu to nie studiuj i nie graj na organach. Skup się na szkole, a kasy pewnie będzie tyle samo.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: praca nauczyciela

Postautor: dushka » 2008-01-25, 13:13

Jolly zapraszam wiec choć na tydzień do mojej klasy.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-25, 15:28

dushka ale po co? Ja nic nie ujmuję twojemu opisowi. Natomiast powątpiewam w chóralne przytakiwania osób, które się po tobie wypowiadały.
Ja rozumiem, że przygotowanie specjalnych ćwiczeń dla uczniów z "dys" to dodatkowa czasochłonna praca i to jest specyfika twojej specjalności, ale zdecydowana większość nauczycieli to są "normalni" nauczyciele. Nie stwarzajmy przerysowanego obrazu belfra-męczennika, bo efektem jest albo powątpiewanie w uczciwość relacji albo karykatura "Siłaczki"
Sprawny rzemieślnik-nauczyciel potrafi wykonać swoją robotę poświęcając na to ok 5-6 godzin dziennie. Owszem zdarza się siedzieć nad papierami po 12-15 godzin, ale ile razy w roku? 3, 5, 10? Przecież nie codziennie. Na pewno nie w każdym tygodniu.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: praca nauczyciela

Postautor: dushka » 2008-01-25, 15:47

Napisałeś:

Jolly Roger pisze:Jednak i w twoim opisie wyczuwam przerysowania,


A zaraz potem:
Jolly Roger pisze:Ja nic nie ujmuję twojemu opisowi.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-26, 01:56

dushka pisze:A jak myślisz?

Sprawdziany same się zrobią? Pomoce? Kartkówki same sprawdzą? Statystyki w dziennikach same policzą? Oceny dla rodziców, świadectwa - same wypiszą?
to jest twoja odpowiedź na pytanie czy nauczyciel faktycznie pracuje "od 8 do 8". Potem dorzucasz jeszcze

Codziennie wychodzę z domu o 6:40, wracam o 16. Potem ćwiczenia dla dzieci....
itakdalej.

Nawet rozumiejąc specyfikę twojej specjalizacji to niestety wyczuwam tu przerysowaną rzeczywistość. Sugerujesz, że pracy poświęcasz się od 6.40 do 16, a potem w domu jeszcze siedzisz godzinami nad pomocami, sprawdzianami, statystykami. Wnioskuję, że dopiero zaczynasz w zawodzie. Pytanie jak długo chcesz tak pociągnąć. Co z rodziną? Co z Twoim życiem osobistym?


Pokój
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: praca nauczyciela

Postautor: dushka » 2008-01-26, 11:33

Nie zaczynam. Staż kilka lat temu robiłam. W tej chwili mam takie dzieci i tyle. Nie wiem, jakie dostanę za 2 lata - może bardziej sprawne intelektualnie?

Awatar użytkownika
wrotkap
Posty: 131
Rejestracja: 2007-10-20, 00:34

Re: praca nauczyciela

Postautor: wrotkap » 2008-01-26, 16:11

Jolly Roger pisze:a co ma studiowanie i praca organisty to wykonywania zawodu nauczyciela i wynagrodzenia.

To ma, że gdyby nie dodatkowa praca, to zarabiałbym 900 zł - 200zł (paliwo) - 600zł (rachunki) = 100zł. Poszaleć można.

A poza tym moja wypowiedź była związana z pytaniem jak wygląda mój zwykły dzień.
Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: praca nauczyciela

Postautor: malgala » 2008-01-26, 18:36

Zastanawiam się czy jest sens ciągnąć tę dyskusję. Jak odbierają nas inni doskonale wiemy i nie przekonamy ich, że jest inaczej.
A i wśród nas są tacy, dla których doba jest zbyt krótka, aby podołać dodatkowym obowiązkom, dzięki którym można podreperować swoje domowe finanse, dobrze przygotować się do zajęć i jeszcze pogodzić to wszystko z obowiązkami domowymi. Oczywiście odbywa się to kosztem snu, wypoczynku i w dalszej konsekwencji zdrowia. Ale są też i tacy, którzy pracę traktują jako okazję do wyrwania się z domu, pensję przeznaczają tylko na kosmetyki i drobne przyjemności i nie angażują się w to co robią. Ot, zwykłe życie.

Boguś
Posty: 277
Rejestracja: 2007-09-12, 19:27

Re: praca nauczyciela

Postautor: Boguś » 2008-01-26, 21:58

Właściwie to Malgala masz rację , jaki jest sens dyskutować tu na temat naszej pracy z uczniami.......... albo ludzmi, którzy mają pojęcie o szkole mgliste, a tym bardziej o pracy nauczyciela.
Proponuję , niech jeden z drugim zda maturę z matematyki i fizyki na poziomie rozszerzonym , potem niech idzie na studia matematyczne albo fizyczne, skończy je . I wtedy niech idzie do pracy do gimnazjum za tysiąc z groszem i mozemy rozpocząć dyskusję
W przeciwnym razie nie widzę sensu dyskusji. I nie mam ochoty nikomu wyjaśniać i tłumaczyć się ze pecyfiki i trudności zawodu nauczycielskiego

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: praca nauczyciela

Postautor: dushka » 2008-01-26, 22:48

Ale największy dym zrobił tu właśnie nauczyciel.

catchmeifyoucan
Posty: 182
Rejestracja: 2007-11-01, 19:25

Re: praca nauczyciela

Postautor: catchmeifyoucan » 2008-01-26, 22:49

Boguś, masz rację - nie musisz brać udziału w tej dyskusji
"Forgive your enemies but never forget their names" Kennedy


Wróć do „Kącik uczniowski”