jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

antie
Posty: 354
Rejestracja: 2009-08-24, 21:16
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: antie » 2010-10-05, 09:22

676 pisze:
Życie codzienne pokazuje, że zmiany na lepsze są możliwe. Duchy totalitaryzmu już na dobre odchodzą do lamusa. Do standardów normalnego, cywilizowanego kraju powraca powoli nawet kolej. Pojawia się nadzieją na porządną, publiczną służbę zdrowia. W urzędach już dawno zaczęto wymagać od pracowników wykształcenia i przestrzegania pewnego kodeksu moralnego. Mam nadzieję, że i w traktowaniu uczniów W KOŃCU dopatrzymy się wyraźnej popraw, że i tu zapanuje "dzisiejszy świat". Społeczeństwo (także ci najmłodsi jego członkowie) jest coraz bardziej świadome tego, że ma prawa, które chronią warunki wykonywania jego obowiązków i coraz częściej zaczyna się o te prawa upominać.

Za moim przykładem - na razie nie śmiało, ale konsekwentnie do przodu - idą kolejne grupy młodych osób. Pewnie za jakiś czas wykiełkują kolejne takie ziarenka. I mam nadzieję, że do tego czasu środowisko nauczycieli trochę dojrzeje do tego, by tym razem słuchać ich bez agresji wywołanej tylko tym faktem, że "gówniarzom niewychowanym śmie się coś nie podobać w naszym cudownym, idealnym i absolutnie bezbłędnym szkolnictwie". ;)


Ło matko jaki rewolucyjny demagog ;D
I jaki kwiecisty styl i jaka bufonada przebija z tych słów- normalnie jakbym jakieś socjalistyczne przemówienie towarzysza Gierka słyszała - "deja vu" jakieś czy co?
A może ćwiczysz tu po prostu różnorodne style wypowiedzi?
Styl socjalistycznych przemówień masz opanowany do perfekcji :lol:

Czyżby następny "Palikot" nam tu wyrastał - tylko czekać, jak zaczniesz happeningi urządzać i nauczycieli do świńskich, a może raczej oślich (bo przecież wg. Ciebie większość z nas to niedouczeni dyletanci) łbów przyrównywać :rotfl:

Mnie Twoje wypowiedzi, jak zresztą każda groteskowa przesada, raczej śmieszą niż w jakiś sposób dotykają. :wink:

676 pisze:Mądrości wam życzę!


Mądrość przychodzi z wiekiem i doświadczeniem. Większości z nas jej nie brakuje - natomiast Tobie na pewno się przyda.
Życzę powodzenia na studiach, może w końcu tu wyleczą Cię z tego braku dystansu do otaczającej rzeczywistości i nauczą obiektywnego interpretowania zaobserwowanych faktów- w końcu taka rola studiów wyższych.
Poza tym jakoś tak, mimo Twojego "buntowniczego", rewolucyjnego wręcz tonu, mimo tego "wzywania na barykady" czuję, że z Twojej strony to jedynie prowokacja, a nie prawdziwe przekonania :wink:

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3779
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: haLayla » 2010-10-05, 16:41

vuem pisze:Kto nam wskaże drogę i oświetli ją kagankiem moralnej odnowy?


:lol2:

Ta wypowiedź dała mi wiele radości i skutecznie poprawiła humor :D
<3

Awatar użytkownika
agadanuta
Posty: 309
Rejestracja: 2008-04-12, 16:15
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: agadanuta » 2010-10-05, 17:38

Ale swoją drogą to przerażające - on wcale może nie dorosnąć; może nawet te cechy w nim napęcznieją i będzie takim człowiekiem już definitywnie. Czy to nie smutne?

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3779
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: haLayla » 2010-10-05, 18:05

agadanuta, poczekaj do sesji zimowej ;) Jeżeli tak samo zachowuje się podczas zajęć na uczelni, to bardzo szybko się nauczy :)
<3

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8178
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: malgala » 2010-10-05, 18:48

haLayla pisze:Jeżeli tak samo zachowuje się podczas zajęć na uczelni, to bardzo szybko się nauczy :)

Albo poza pierwszy semestr nie wyjdzie.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4131
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: vuem » 2010-10-05, 21:57

malgala pisze:Albo poza pierwszy semestr nie wyjdzie.


W szkołach policealnych nie jest tak ciężko. 8)

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3779
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: haLayla » 2010-10-05, 22:47

vuem +1

:lol:

Czekam, aż troll przyjdzie się pultać, że jednak jest na studiach, a nie w policealnej :D
<3

MatyldaP
Posty: 6
Rejestracja: 2010-11-09, 11:23
Kto: student
Lokalizacja: mazowieckie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: MatyldaP » 2010-11-23, 13:14

Dla mnie to zawsze był nauczyciel który miał swoje zasady i się ich trzymał, który nie mówił jednego a robił drugie!:)

Hersylia
Posty: 31
Rejestracja: 2009-05-17, 12:43
Kto: uczeń
Lokalizacja: podlaskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: Hersylia » 2011-11-30, 13:28

Jaki powinien być, moim zdaniem, dobry nauczyciel? Przede wszystkim CIEPŁY. Nie lubię zimnycn nauczycielek o wyglądzie sorry, ale Pań lekkich obyczajów, które nigdy się nie uśmiechają i nie okazują uczuć, a na lekcji klepią coś po cichutku z notatek. Z drugiej strony nie przepadam też i za tymi, które szczerzą zęby, a poziom merytoryczny żadny. Trzeba pamiętać, że w dziedzinie nauczania doświadczenie zawsze wygra z młodością. Dobremu nauczycielowi przyda się także charyzma, zainteresowanie sprawami uczniów, kreatywność - ja mam samych kreatywnych nauczycieli, np. pod okiem mojej ulubionej Pani od fizyki stworzyłam wiele wierszy tłumaczących różne fizyczne teorie (na razie niepublikowanych, ale kto wie ;-)?), a i np. polonistka też nie próżnuje i ma masę fajnych pomysłów na lekcje. Niezależnie od tego, czego się uczy, zawsze można sprawić, by lekcje były ciekawe. Jest takie przysłowie - kto nie umie w przystępny sposób wytłumaczyć danego zagadnienia, ten sam niewiele z niego rozumie. Także bez względu na to, czy ma się magistra czy podyplomówkę, jeśli naprawdę wie się o czym się mówi, można zainteresować wszystkim niemal każdego ;-)

Awatar użytkownika
Vasir
Posty: 111
Rejestracja: 2011-01-16, 18:51
Kto: uczeń
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: Vasir » 2011-12-01, 11:51

Co do "kłótni" wyżej, zawsze znajdą się "taborety" czy to w grupie uczniów czy nauczycieli czy gdziekolwiek indziej. Czasem jak tu zaglądam to trochę jak takie przekupki - chcące udowodnić, że mają rację. Najpierw dyskusja poparta argumentami, a potem wnioski...

W każdym razie...

Nauczyciel idealny (dla mnie) powinien być:
a)ugodowy - ale nie przesadnie
b)ludzki (w kwestii emocji)
c)otwarty i szczery
d)kreatywny w sensie prowadzenia lekcji która nie doprowadzi mnie do stanu senności
e)pomocny i zainteresowany sprawami ucznia (dla wychowawcy)
Tu przytoczę, iż moja wychowawczyni (ucząca WoSu/Historii/WoKu) jak klasa nie dawała rady z jakiegoś przedmiotu, brała za łeb i uczyła czy to angielskiego, czy matmy czy polskiego. Często siedzieliśmy po zajęciach i czytała z nami lektury - a to szkoła średnia ^^. Dobra, raczej przymuszała do czytania, żebyśmy w ogóle do tych lektur zajrzeli.
f)umiejący wstawić się za uczniem i dopiąć swego (dla wychowawcy)
Często bywało tak, że wychowawca do tego stopnia truł cztery litery innym nauczycielom, że zawsze dawano nam szansę - poprawy klasówki etc.. Albo trochę inna sytuacja (nie do końca przyzwoita), czyli wymiana wychowawca-wychowawca, ja nie obleje pani uczniów z historii, a pani przepuści moich z chemii.

Znowu mi się na wspomnienia zebrało :O

Czego nie trawie teraz jako student:
-Nieobecności wykładowcy (bo ja przyjeżdżam i tak, a potem muszę odrabiać), oczywiście tylko tych nagminnych.
-Słów: "Poczytajcie o..." Czyli macie temat i szukajcie sobie... Tu pewnie haLayla powie "Student sam powinien szukać wiedzy, a wykładowca tylko ją sprawdzać" (czy coś w ten deseń), ale wkurza to niesamowicie :)

Hersylia
Posty: 31
Rejestracja: 2009-05-17, 12:43
Kto: uczeń
Lokalizacja: podlaskie

Re: jakich nauczycieli lubicie i szanujecie?

Postautor: Hersylia » 2011-12-01, 13:12

Vasir pisze:c)otwarty i szczery


O, to, to. Dzięki że podpowiedziałeś, bo kompletnie o tym zapomniałam :oops: U mnie w szkole jest taka genialna, naruszona już trochę zębem czasu ale niezwykle sympatyczna ;-) nauczycielka przedmiotów ścisłych - a grono pedagogiczne i uczniowie lubi ją m.in. dlatego, że jest zawsze sobą i nigdy nikogo nie udaje. Zachowuje się na terenie szkoły naturalnie, tak, jakby była w domu lub gdziekolwiek. Dużo mówi o sobie, jak kogoś lubi to nie omieszka tego okazać, jak kogoś nie lubi to potrafi powiedzieć otwarcie "nie lubię Cię", ale za razem nigdy nikogo przy tym nie obraża, nie upokarza i nie ma to najmniejszego wpływu na oceny ;-) Choć jest miła i kulturalna kiedy chce coś mocniej zaakcentować, potrafi np. delikatnie klnąć. I to jest prawdziwe i autentyczne, a prawda zawsze nas wyzwoli ;-) Może dlatego, że pracuje już całkiem sporo wykształciła w sobie tę umiejętność, a może miała tak od początku - trudno mi stwierdzić, ale jest to super! Zwłaszcza, że to osoba ciepła, genialny dydaktyk i naprawdę oddana swojej pracy... I co najważniejsze, przez te wszystkie lata które przepracowała, nie było na Nią żadnych skarg ze strony uczniów - a ci z zawodówki są krytyczni, oj krytyczni...


Wróć do „Kącik uczniowski”