Promocja warunkowa w gimnazjum

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Alegoria
Posty: 10
Rejestracja: 2009-07-09, 00:18
Kto: uczeń
Lokalizacja: dolnośląskie

Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: Alegoria » 2009-07-10, 00:07

Witam,
moja koleżanka z klasy ma wystawioną jedynkę z historii i w sierpniu ma pisać egzamin poprawkowy. Twierdzi, że nie potrafi się nauczyć i liczy na przejście warunkowe. Moje pytanie teraz jest takie : jakie są zasady promocji warunkowej ? Czy to bez względu na nic, każdy, raz w ciągu cełej nauki w gimnazjum może dostać taką promcje jakby "automatycznie" przy jednej jedynce, czy to jest dobra wola nauczyciela/li ?
Interesuje mnie ogólnie, jak jest podejmowana taka decyzja ? Czy trzeba się jakoś o to dodatkowo ubiegać, czy wystarczy przyjść na egzamin i napisać go na ndst ?
"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" - J. Kochanowski.
Obrazek Piszę poprawnie po polsku- propagujmy poprawną polszczyznę.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: edzia » 2009-07-10, 10:10

§ 21. 10. Uwzględniając możliwości edukacyjne ucznia szkoły podstawowej i gimnazjum, rada pedagogiczna może jeden raz w ciągu danego etapu edukacyjnego promować do klasy programowo wyższej ucznia, który nie zdał egzaminu poprawkowego z jednych obowiązkowych zajęć edukacyjnych, pod warunkiem że te obowiązkowe zajęcia edukacyjne są, zgodnie ze szkolnym planem nauczania, realizowane w klasie programowo wyższej.

A więc nie "automatycznie", nie "bez względu na nic". Ja bym nie liczyła na promocję warunkową. Rada pedagogiczna nie musi zgadzać się na nią.

A jeśli nie potrafi (nie potrafisz - bo moim zdaniem problem dotyczy Ciebie, a nie koleżanki ;) ) się nauczyć, to za rok problem się powtórzy i wówczas nie będzie już możliwości promocji warunkowej. ;) Lepiej przysiąść i nauczyć się.

Alegoria
Posty: 10
Rejestracja: 2009-07-09, 00:18
Kto: uczeń
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: Alegoria » 2009-07-10, 14:34

Dziękuję za odpowiedź :) .
Problem faktycznie dotyczy koleżanki, a piszę ja w jej imieniu, ponieważ Ona nie ma chwilowo internetu :) . Ja bym w życiu nie dopuściła, aby mieć z czegoś jedynkę, a już napewno nie z takiego przedmiotu, jakim jest historia :) .
Koleżanka robiła sobie wakacje w kwietniu i maju, więc się doczekała, że ktoś ją usadził. Swoją drogą, zrobiła to pani, po której tego się wszyscy najmniej spodziewali :wink: .

A już tak nie co zbaczając z tematu, egzamin poprawkowy składa się z ilu części ?
"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" - J. Kochanowski.

Obrazek Piszę poprawnie po polsku- propagujmy poprawną polszczyznę.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: malgala » 2009-07-10, 14:47

Alegoria pisze:egzamin poprawkowy składa się z ilu części ?

Z dwóch - pisemny i ustny.
Alegoria pisze:Koleżanka robiła sobie wakacje w kwietniu i maju, więc się doczekała, że ktoś ją usadził.

To na jej miejscu w przypadku oblanej poprawki na promocję z oceną niedostateczną bym nie liczyła. Lepiej niech się solidnie do egzaminu przygotuje.

Alegoria
Posty: 10
Rejestracja: 2009-07-09, 00:18
Kto: uczeń
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: Alegoria » 2009-07-10, 16:23

Dziękuję za odpowiedzi :) .
W takim razie, marne jej szanse, że będzie z nami w III klasie :lol: .
"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" - J. Kochanowski.

Obrazek Piszę poprawnie po polsku- propagujmy poprawną polszczyznę.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: edzia » 2009-07-10, 23:07

Alegoria pisze:Koleżanka robiła sobie wakacje w kwietniu i maju, więc się doczekała, że ktoś ją usadził.

Uwzględniając możliwości edukacyjne ucznia głosowałabym w takim razie przeciw promocji tej uczennicy na radzie.

Alegoria
Posty: 10
Rejestracja: 2009-07-09, 00:18
Kto: uczeń
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: Alegoria » 2009-07-11, 14:59

To taką decyzję podejmuje się przez głosowanie? Jeśli tak, to głosują nauczuciele tylko Ci, którzy ją uczą, czy wszyscy jacy są w szkole?
"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" - J. Kochanowski.

Obrazek Piszę poprawnie po polsku- propagujmy poprawną polszczyznę.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: malgala » 2009-07-11, 16:28

Głosują wszyscy po zapoznaniu się z daną sytuacją, a przede wszystkim zwracają uwagę na ilość nieobecności i ich powód.

Alegoria
Posty: 10
Rejestracja: 2009-07-09, 00:18
Kto: uczeń
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: Alegoria » 2009-08-24, 21:09

W mojej szkole wszystko stoi na głowie...
Dziś były te egzaminy. Z opowiadania koleżanki, wyglądało to tak, że po części ustnej, wyszedł jeden nauczyciel, który jakby "przewodniczył" tym egzaminem i wyczytał nazwiska osób, które zdały na dopuszczający, i powiedział, że reszta otrzymuje promocję warunkową... Moja koleżanka jest w tej grupie, którzy przeszli warunkowo. Co mnie zdziwiło, taką promocje dostały nawet osoby, które częściej były na wagarach niż w szkole, a jeśli już się zjawily, to były z nimi problemy...
"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" - J. Kochanowski.

Obrazek Piszę poprawnie po polsku- propagujmy poprawną polszczyznę.

tomek
Posty: 60
Rejestracja: 2007-12-23, 15:02

Re: Promocja warunkowa w gimnazjum

Postautor: tomek » 2009-08-24, 21:43

hehe, podobna rzecz była u mnie kiedyś w gimnazjum. Koleś jednak zdał tzn. przepchnęli, aby szybciej się go pozbyć :lol: :lol: :lol:

A tak swoją drogą mam takie małe pytanko. Jeśli w technikum będąc 2 klasie, się nie zda i jest to już ostatni rok tego profilu to co się z taką osobą dzieje? Jutro znajomy ma poprawkę. W pierwszej klasie jakby takie coś miało miejsce to raczej nic, zmiana profilu pewnie byłaby. Teraz jakby nie zdał to przecież miałby 2 lata w plecy, to jak przepchnął go na siłę, czy jak?


Wróć do „Kącik uczniowski”