Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

tu możesz porozmawiać z kolegami, zadać pytanie nauczycielom

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

676
Posty: 420
Rejestracja: 2009-02-06, 03:40
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: 676 » 2009-08-14, 22:15

Trzeba też dodać, że w "powadze" po prostu nie każdemu jest do twarzy... ;)
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: dushka » 2009-08-14, 22:18

Aczkolwiek lepsza powaga, niż tyłek na wierzchu i biust wybijający zęby :mrgreen:

Awatar użytkownika
ZazziXi
Posty: 132
Rejestracja: 2009-08-11, 00:35
Kto: uczeń
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: ZazziXi » 2009-08-14, 22:24

dushka pisze:Aczkolwiek lepsza powaga, niż tyłek na wierzchu i biust wybijający zęby :mrgreen:


hahaha!! :D :lol :lol: :lol:

No tak, czasami lepsza powaga :P Chodzenie w szkole z duzym dekoltem i krotkimi bluzkami jest okropne i obrzydliwe PFE!PFE!PFE! Najlepiej uniwersalne jeansy, bluza ;]

676
Posty: 420
Rejestracja: 2009-02-06, 03:40
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: 676 » 2009-08-14, 22:30

dushka pisze:Aczkolwiek lepsza powaga, niż tyłek na wierzchu i biust wybijający zęby :mrgreen:


Doookładnie! 10/10, że tak pozwolę sobie zaonetować.

No ale powiedzcie, czy naprawdę tak trudno pogodzić ładny, ciekawy ubiór, styl nieformalny i estetykę z dobrym smakiem i wyczuciem taktu? :? Czemu to zadanie przerasta tak sporą rzeszę dziewcząt, podczas, gdy inne radzą sobie z tym bez problemu? Jedna z kilku rzeczy, które chciałbym pojąć, a nie potrafię... :?
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...

malgosi35
Posty: 126
Rejestracja: 2007-05-23, 17:51

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: malgosi35 » 2009-08-19, 23:42

Studenci piszą sprawdzian a ja chodzę sobie po sali pilnując. W pewnej chwili stwierdzam, że chłopcy to mają straszne życie. Tyle gołych półdupków przed sobą a tu trzeba się skupiać na sprawdzianie. :lol:
Wszyscy panowie dostali ocenę wyżej i zapowiedź, że tak już będzie jeśli panie nie bedą w bardziej wydoczny sposób maskowały swoich wdzięków.
Pomogło, a jeśli strój jest nie taki to panie pakują się do ostatniego rzędu by nie rozpraszać panów.
Małgorzata

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3940
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: dushka » 2009-08-20, 09:20

Małgosiu, PIĘKNA akcja :D

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: edzia » 2009-08-20, 12:19

malgosi35 pisze:Studenci piszą sprawdzian a ja chodzę sobie po sali pilnując. W pewnej chwili stwierdzam, że chłopcy to mają straszne życie. Tyle gołych półdupków przed sobą a tu trzeba się skupiać na sprawdzianie.
Wszyscy panowie dostali ocenę wyżej i zapowiedź, że tak już będzie jeśli panie nie bedą w bardziej wydoczny sposób maskowały swoich wdzięków.
Właśnie za takie pomysły uwielbiam to forum :)

Wiadomo, nie każdy może powyższe zastosować, nie w każdej klasie, nie w każdej sytuacji. Trzeba ten pomysł wcielić umiejętnie, trzeba nie "spalić", a wprowadzając, trzeba mieć wystarczającą pewność siebie, że już po jednej takiej akcji będzie po problemie (oczywiście uczniowie są święcie przekonani, że nie ;) ) Ale pomysł jest super! :)

Awatar użytkownika
renati23
Administrator
Posty: 3078
Rejestracja: 2007-06-08, 18:48
Przedmiot: Inne

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: renati23 » 2009-08-20, 12:24

edzia pisze:
malgosi35 pisze:Studenci piszą sprawdzian a ja chodzę sobie po sali pilnując. W pewnej chwili stwierdzam, że chłopcy to mają straszne życie. Tyle gołych półdupków przed sobą a tu trzeba się skupiać na sprawdzianie.
Wszyscy panowie dostali ocenę wyżej i zapowiedź, że tak już będzie jeśli panie nie bedą w bardziej wydoczny sposób maskowały swoich wdzięków.
Właśnie za takie pomysły uwielbiam to forum :)


Ja również :D :lol: :D

tomek
Posty: 60
Rejestracja: 2007-12-23, 15:02

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: tomek » 2009-08-20, 12:25

No i kolejny dowód na to że, nie tylko wiedza jest oceniana! Do poziomu wraz ze szkołą średnią jest ocena z zachowania i tam powinno być to oceniane. Na studiach to już inna bajka. U mnie za niestosowny ubiór jest się wypraszanym z auli i to tylko na kolokwium. Może jeszcze zaczniecie za wiarę lub kolor skóry oceny wystawiać

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: edzia » 2009-08-20, 12:32

miwues pisze:Gdyby nauczyciel w szkole dał takie "oceny wyżej" zaraz byłaby skarga do KO i nieskończące się zarzuty: a czy to jest w pso? a wso?
E tam, ja i tak ten pomysł zamierzam wykorzystać :mrgreen:

676
Posty: 420
Rejestracja: 2009-02-06, 03:40
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: 676 » 2009-08-21, 22:37

No pewnie, nauczyciel powinien mieć pełną autonomię w ocenianiu uczniów... ;)

1) Jesteś murzynem - odejmij sobie 10 punktów;
2) Jesteś spod znaku barana - dopisz sobie 40 punktów;
3) Twoje nazwisko kończy się na -CKI, -CKA - dopisz sobie 20 punktów;
4) Masz brązową koszulkę, a jest środa - odejmij sobie tyle punktów, ile masz zer znaczących w dacie urodzenia...

To się po prostu anarchia nazywa. ;) Istne wypaczenie, oby zostało jak najszybciej zwalczone, bo już się po gimnazjach i liceach panoszy.

A za niestosowny ubiór kary powinny być surowe.
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: edzia » 2009-08-22, 01:11

676, pełna autonomia nie oznacza anarchii, nie przesadzaj. A jeśli za pomocą oceny nauczyciel rozwiązuje jakis problem wychowawczy? Zakładam, że robi to umiejętnie i skutecznie, czyli że jedna taka akcja wystarczy :) To co w tym złego? ;)

676
Posty: 420
Rejestracja: 2009-02-06, 03:40
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: 676 » 2009-08-22, 21:05

To złego, że pełna autonomia może sprawić, że ta spora rzesza nieumiejętnych nauczycieli pogłębi problemy wychowawcze sporej części młodzieży i dzieci. ;)
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: edzia » 2009-08-23, 00:17

676 pisze:pogłębi problemy wychowawcze sporej części młodzieży
Hmm... Przyznam, że nie załapałam. że niby nieumiejętność nauczycieli pogłębia problemy wychowawcze uczniów? Może jakiś przykładzik? :wink:

A poza tym to więcej zaufania dla kompetencji nauczycieli! :wink: Znasz nauczycieli, którzy wystawiając ocenę, wykorzystują autonomię w ocenianiu w sposób anarchiczny, np. tak, jak pisałeś w poprzednim poście?

676
Posty: 420
Rejestracja: 2009-02-06, 03:40
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Czy Wy, nauczyciele, zwracacie uwagę na ubiór ucznia?

Postautor: 676 » 2009-08-23, 03:04

Hmm... Przyznam, że nie załapałam. że niby nieumiejętność nauczycieli pogłębia problemy wychowawcze uczniów? Może jakiś przykładzik? :wink:

Oczywiście. Znam paru nauczycieli, którzy kantują (nie, nie mówię o pomyłkach - mówię o ewidentnych oszustwach) sprawdzając prace kontrolne. Myślisz, że daje to uczniowi dobry przykład postępowania na przyszłość?

Zły nauczyciel pogłębi problemy Twojego dziecka tak samo, jak zły kardiochirurg pogorszy stan Twojego serca. ;) Jakby nie patrzeć - oba zawody są bardzo odpowiedzialne.

A poza tym to więcej zaufania dla kompetencji nauczycieli! :wink:


Za dużo w życiu widziałem. :/ Ja ufam, naprawdę ufam, fachowcom (i ich umiejętnościom), których spotykam w szkole, ale wtedy, gdy już zdołam się przekonać, że są fachowcami. Jednak w szkołach pracuje naprawdę multum osób, które nie powinny były się tam znaleźć, trzeba jakoś zabezpieczyć młodzież i dzieci na tę okoliczność... To, że Wy macie dobre intencje i solidny warsztat nie oznacza, że Wasi koledzy również! Przypominam! Weźcie to pod uwagę!

Znasz nauczycieli, którzy wystawiając ocenę, wykorzystują autonomię w ocenianiu w sposób anarchiczny, np. tak, jak pisałeś w poprzednim poście?


Mój przykład był oczywiście mocno przesadzony, przerysowany, ale jakby na to popatrzeć pod innym kątem - niewiele się różnił od tego, co zostałem w rzeczywistości. Spotkałem się już z różnicowaniem ocen z chemii ze względu na płeć (i to całkiem otwartym! Na szczęście bezczelność rzeczonego nauczyciela w tym względzie pozwoliła rozwiązać sprawę nader szybko...), spotkałem się z różnicowaniem ocen ze względu na nazwisko (tu trzy punkty za mało, i tam też trzy punkty za mało, tu i tam identyczne błędy, ale "Pawełek to dostanie jednak piątkę, bo ja wiem, że się starał"), albo mieszanie ocen z wiedzy z ocenami z zachowania, i tak dalej, i tak dalej, przykłady można mnożyć i pisać o nich książki.

Powiem tak: problem niesprawiedliwości, stronniczości i machlojek w systemie oceniania to prawdziwa plaga polskiej szkoły, i ten system trzeba zrewidować i przebudować. Zwiększenie tej dowolności w ocenianiu tylko pogłębi te negatywne zjawiska - nie przyniesie nic dobrego. Wiedza ucznia oceniania musi być rzetelnie, tak, by uczeń wiedział, dlaczego tak a nie inaczej został oceniony. Ocena musi możliwie najdokładniej i najpewniej odzwierciedlać umiejętności ucznia.
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...


Wróć do „Kącik uczniowski”