Nauczanie indywidualne

kącik dla rodziców

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-17, 12:57

Witam. Moje dziecko w zeszlym roku szkolnym (w drugim semetrze) musialo miec nauczanie indywidualne. Wlasnie teraz znowu staram sie o takie nauczanie. W zeszlym roku szkolnym przychodzil do nas nauczyciel do domu, mieszkamy troche ponad 200 metrow od szkoly wiec problemow nie bylo no bo bliziutko, natomiast w styczniu przeprowadzamy sie i bedziemy mieszkac jakies 650-700m od szkoly, ale wychowawca uprzedzil nas, ze nikt nie bedzie do nas do domu wtedy przychodzil, bo jak nauczyciel bedzie musial tam dojezdzac to nikt nie pokrywa kosztow dojazdu i nikt.sie nie zgodzi na przychodzenie do nas do domu i zeby starac sie o nauczanie w szkole. Od 1.09 weszlo jednak nowe rozporzadzenie i nie mozna juz miec nauczania indywidualnego w skole. Czy w ogole jest mozliwe, ze szkola moze odmowic nauczania indywidualnego? Bo dzwonilam do poradni psychologicznej i powiedzieli mi, ze to jakas totalna bzdura podyktowana lenistwem nauczycieli, no bo, ze tutaj mieli blisko, a teraz beda musieli kawalek dochodzic czy dojechac to im ciezko, a sa przypadki gdzie nauczyciel musi dojezdzac 20km i problemow nie robia.

majowa
Posty: 89
Rejestracja: 2014-04-26, 14:43
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: majowa » 2017-10-18, 16:53

Zgodnie z nowym rozporządzeniem od 01.09.2017r nauczanie indywidualne realizowane jest w domu ucznia. Nie ma znaczenia odległość od szkoły. Dyrektor ma obowiązek zorganizować je dla ucznia po otrzymaniu orzeczenia.

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-18, 23:28

Czytalam na niektorych forach, ze podobno nauczyciele nie maja zwracanych kosztow dojazdu i jakiegos ubezpieczenia w razie wypadku w drodze do ucznia. U nas dyrektorka jest bardzo za nauczycielami i wychowawczyni przekazala mi te informacje w porozumieniu z dyrektorka:-/ czy nie wiesz czy jest jakis przepis mowiacy o tym, ze nauczyciel ma obowiazek dojezdzac w razie czego do ucznia? Tak, abym mogla sie w razie czego takim przepisem podeprzec.

lenaskaw
Posty: 121
Rejestracja: 2007-12-25, 11:52
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: lenaskaw » 2017-10-19, 07:09

Zgodzą się, zgodzą chyba że nie zależy im na godzinach a to raczej przy obecnych zmianach w systemie edukacji mało prawdopodobne. Dziecko ma prawo korzystać z takiej formy nauki i odległość od szkoły nie ma tu znaczenia. Dojeżdżałam 10 km do domu dziecka i nie było problemów. To tylko "wydziwianie" dyrektora i wychowawczyni. W sprawie przepisów zadzwoń do kuratorium. Wszystko Ci powiedzą.

Melizabeth
Posty: 402
Rejestracja: 2013-08-11, 15:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski, Język hiszpański
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Melizabeth » 2017-10-19, 09:38

Właśnie ciekawa jestem jak to wygląda, jeśli chodzi o przepisy: czy nauczyciel ma prawo odmówić takiej godziny? U nas dyrekcja po prostu informuje, że ma się ucznia, nie pyta czy człowiek ma jak dotrzeć. Jeśli uczeń mieszka w rozsądnej odległości od szkoły, czyli wystarczy niecała przerwa, żeby do niego dotrzeć, to w porządku, ale dlaczego nauczyciel ma jechać pół miasta i tracić godzinę na dojazdy, za które nikt nie zwraca? Miejscem pracy nauczyciela jest szkoła, nie dom ucznia i na radzie sierpniowej/przy podpisaniu umowy akceptujemy pewną liczbę godzin. Dlaczego mam mieć obowiązek nagle dostać dodatkowe?

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4462
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: linczerka » 2017-10-19, 14:55

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ1)
z dnia 28 sierpnia 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dzieci i indywidualnego nauczania dzieci i młodzieży
http://dziennikustaw.gov.pl/du/2017/1656
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-23, 13:17

Melizabeth u mnie nauczycielom wszystko ciezko. Moje dziecko uczeszczalo zarowno na terapie integracji sensorycznej jak i na zajecia korekcyjno-kompensacyjne w szkole. Szkola w ogole nie stosowala sie do wkazowek poradni. Psycholog z poradni wystosowal nawet specjalne pismo do dyrekcji dlaczego nie dostosowuja sie do zalecen poradni, ale nic to nie dalo. Na terapie SI chodze teraz prywatnie i w koncu widze jakies efekty, a na zajecia korekcyjno-kompensacyjne do poradni. Teraz robia problemy, bo juz w szkole nie mozna miec nauczania indywidualnego, a do domu NIE CHCE im sie przychodzic no i na ostatnie pietro im sie wchodzic nie chce zapewne, bo wychowawczyni sie dopytywala czy na ostatnim pietrze mieszkam. Teraz po nowym roku beda mieli nizsze pietro, ale ciezko im te 600m dojsc:-/

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-23, 13:32

Dodam jeszcze iz mimo tego, ze dziecko ma prawo uczestczniczyc w wycieczkach, imprezach klasowych i szkolnych to ani razu nie zostalam przez wychowawczynie powiadomiona o tym, ze takie imprezy beda mialy miejsce mimo, ze przy dawaniu orzeczenia powiedzialam, ze chce byc o tym informowana.

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: koma » 2017-10-24, 21:55

Nattallie pisze:... a do domu NIE CHCE im sie przychodzic


To Tobie by się chciało za 15 - 20 zł za godzinę pracy i półtora kilometra piechotą??
Nie widzę powodu, aby wypowiadać się z takim lekceważeniem o nauczycielach...

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-25, 14:10

Dla Ciebie pol kilometra to jest daleko? No blagam Cie.... wyzej juz jakas nauczycielka napisala, ze dojezdzala do ucznia 10km i problemow nie robila, ale niektorzy nauczyciele maja problem z przejsciem pol kilometra, albo wejsciem na ostatnie pietro. Wiem, ze i tak beda musieli przychodzic, bo nie maja wyjscia, ale za przeproszeniem przezywaja jak "mrowka okres".

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-25, 14:11

koma pisze:
Nattallie pisze:... a do domu NIE CHCE im sie przychodzic


To Tobie by się chciało za 15 - 20 zł za godzinę pracy i półtora kilometra piechotą??
Nie widzę powodu, aby wypowiadać się z takim lekceważeniem o nauczycielach...

Nie poltora, a pol km.

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: oramge » 2017-10-25, 14:33

Nattallie, myślę że przy postawie jaką zaprezentowałeś w tych kilku postach należy się spodziewać, że problemów będzie Ci przybywało, a nie ubywało. Najwięcej straci na tym Twoje dziecko. Nie chodzi o pół czy półtora kilometra. Zapamiętaj: nikt nauczyciela nie zmusi do chodzenia nawet na drugą stronę ulicy. A jeżeli się zgodzi uczyć Twoje dziecko - to może być to dla niego przykry obowiązek. Zadbaj o to, aby było inaczej.

Nattallie
Posty: 8
Rejestracja: 2017-10-17, 12:38
Kto: rodzic
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: Nattallie » 2017-10-25, 19:46

Dla mnie nie jest normalne to, ze nauczycielowi nie chce sie przychodzic na lekcje za ktore mimo wszystko ma placone, bo akurat w naszym konkretnym przypadku chodzi o te odleglosc. Jak mysleli, ze nauczanie bedzie tu pod nosem to jeszcze ok, no, ale ze po nowym roku trzeba bedzie dojsc te pol kilometra to juz problem. Dlatego bardzo wazny komentarz byl dla mnie nauczycielki powyzej, ktora napisala, ze jest to tylko widzimi sie nauczyciela, bo ona dojezdzala 10km w.jedna strone i problemow nie robila. To samo z informowaniem o imprezach klasowych czy szkolnych. Nie wiem czy jestes nauczycielem czy nie, ale jesli tak to dobrze wiesz, ze dziecko ma prawo uczestniczenia w takich uroczystosciach tym bardziej, ze to jest dla niego trudna sytuacja, bo nie ze swojej winy musi byc oddzielony od rowiesnikow, a mimo wszystko i tak nie korzystalo z takich przywilejow. Nikt nie daje nauczania indywidualnego bez powodu i jest to dla wszystkich trudna sytuacja, ale naprawde nie pisz takich bzdur, ze nauczyciel nie ma obowiazku przychodzic do ucznia, bo w rozporzadzeniu widnieje cos innego.

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: koma » 2017-10-25, 23:24

Natalia, napisałam półtora kilometra, bo w obie strony, prawda? Zważ, że nauczyciel nie musi być szczęśliwy, gdyż zwykle za podróż do ucznia nie ma zapłacone. Aby przebyć 10 km musi do tego "interesu" dopłacić. Tak to jest, jesli wymaga się pracy bez zapłaty. Zamiast zrozumieć, odnosisz się do nauczycieli lekceważąco.
Oczywiście, że nauczyciel przyjedzie do dziecka na NI, bo dostanie takie polecenie, ale Ty nie oczekuj, że będzie z tego powodu szczęśliwy. Pracujesz za darmo lub za 5 zł za godzinę?

AndrzejV4
Posty: 1
Rejestracja: 2017-10-26, 08:10
Kto: rodzic
Lokalizacja: podlaskie

Re: Nauczanie indywidualne

Postautor: AndrzejV4 » 2017-10-26, 08:11

To prawda, wychodzi na to że musi dopłacać. Więc wcale jej się to nie opłaca.

reklama


Wróć do „Rodzice”