Potrzebuję porady

kącik dla rodziców

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Woda
Posty: 2
Rejestracja: 2018-01-04, 13:02
Kto: rodzic
Lokalizacja: lubelskie

Potrzebuję porady

Postautor: Woda » 2018-01-04, 13:24

Jestem mamą 3,5 letniego chłopca, który wychowuje się ze starszym rodzeństwem (11 i 17 lat). Znajomi zarzucają mi, że nie rozwijam małego, ponieważ jest bardzo uzdolniony ich zdaniem. Ja nie do końca jestem o tym przekonana. Owszem szybko zaczął chodzić (10 miesięcy), jazda na rowerze bez kółek bocznych (2,2 lata), jazda na nartach (20 miesięcy)- oczywiście rodzeństwo jeździ na nartach więc on też kazał założyć sobie narty po młodszej siostrze i pojechał bez wywrotki, więc tamtego roku (2,5 roku szusował już na stokach). Tuż przed 2-gimi urodzinami okazało się że zapamiętuje całe wyrazy (nie zna liter) i wyszukuje ich w książkach. Aktualnie zna wszystkie litery i potrafi poprawnie składać i przeczytać większość wyrazów. Jego pasja są litery, dlatego gdzieś od wiosny (gdy miał prawie 3 lata) głośno i poprawnie głoskuje na głos. Przy dłuższych wyrazach powie czasami ostatnie 3 lub dwie sylaby zamiast całości. Dla niego jest to oczywiście zabawa. np. i-d-ę s-i-k-a-ć.
W czym problem czy rzeczywiści należało by poświęcić mu więcej uwagi i zapisać na jakieś zajęcia? Do przedszkola chodzi niestety sporadycznie, ponieważ od września więcej choruje (ciężkie początki przedszkola). Ale w przedszkolu jest raczej wycofany, słabo nawiązuje kontakty z rówieśnikami (ucieka do starszych dzieci). Po przyjściu do domu recytuje zwrotkę piosenkę i każe sobie ją nagrać.
Ma tez inne swoje "widzimisię" np. do tej pory nie oglądnął żadnej bajki animowanej po ok. 5 min. mówi "to jest głupie" i odchodzi, lubi robić swoje zabawki sklejając pudełka butelki i inne "śmieci".
Zaznaczam, że on cały czas podgląda starsze rodzeństwo i próbuje im dorównać, więc może to tak z zewnątrz może wyglądać, że więcej wie niż jego rówieśnicy. Sama już nie wiem.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Potrzebuję porady

Postautor: malgala » 2018-01-05, 17:38

Doradzam wizytę w PPP.
Z pewnością duży wpływ na synka ma fakt, że wychowuje się ze starszym rodzeństwem i stąd pewnie występują problemy w nawiązaniu kontaktu z rówieśnikami. Lepiej i bezpieczniej czuje się wśród starszych. Dlatego myślę, że teraz jest odpowiedni moment, aby pomóc mu nawiązać właściwe relacje, bo w przyszłości rówieśników nie uniknie.
Czy należałoby zapisać syna na jakieś zajęcia?
Ja chyba bym tego nie zrobiła. Udział w dodatkowych zajęciach dziecko może potraktować nie jako frajdę, ale obowiązek, a wtedy łatwo o zniechęcenie. Poza tym zainteresowania chłopca za moment mogą pójść w zupełnie innym kierunku.
Skoro lubi sklejać "różne śmieci", niech to robi, niech tworzy nawet dziwne konstrukcje. Niech opowiada co to będzie, niech myśli, do czego można to wykorzystać.
Nie lubi bajek animowanych, nie zmuszaj do ich oglądania. Lepiej w tym czasie poczytać mu jakąś książeczkę, zachęcić do samodzielnego wymyślania różnych bajeczek, namówić do rysowania i malowania, do lepienia różności z plasteliny.
Przede wszystkim pamiętaj, że cała aktywność synka ma być dla niego zabawą.
Myślę, że więcej i bardziej fachowych rad będą mogli udzielić pracownicy poradni, po przebadaniu synka.

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Potrzebuję porady

Postautor: oramge » 2018-01-05, 18:57

A ja wstrzymałabym się z poradnią. Dzieci rozwijają się w różnym tempie. Raz bardzo szybko, wyprzedzają rówieśników, potem rówieśnicy je doganiają, a nawet przeganiają. Często najmłodsze dziecko w rodzinie, z różnych powodów, rozczula rodziców i otoczenie. Może to skutkować nadmiarem poświęcanej mu uwagi, nadopiekuńczością, która przeradza się w adorowanie i ubóstwianie malca. Stąd już krok do hodowli zamiast wychowania.
Kim są ci znajomi, ilu ich jest, mają swoje dzieci w podobnym wieku? A nawet gdyby mieli - warto nabrać dystansu, nie dać się zwariować i wozić dzieciątko do "małych ajnsztajnów".

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4462
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Potrzebuję porady

Postautor: linczerka » 2018-01-05, 20:58

Woda, z tego co piszesz wyłania się obraz nieharmonijnego rozwoju dziecka.
Z jednej strony występują umiejętności wykraczające poza normy rozwojowe dziecka, z drugiej strony jakieś zahamowania społeczne przejawiające się słabymi relacjami z rówieśnikami.
Jeśli znajdziesz jakieś ciekawe zajęcia stymulujące rozwój, to uzyskasz wsparcie w kształtowaniu i doskonaleniu występujących umiejętności i jednocześnie zapewnisz dziecku funkcjonowanie w określonej grupie społecznej (jakieś zajęcia w Domu Kultury, w instytucjach pozaszkolnych). Czemu nie spróbować?
Pozostawienie dziecka w obecnej rzeczywistości nie będzie sprzyjało rozwojowi dzieciaka, w żadnej z wymienionych sfer. Dziecko musi przebywać wśród rówieśników.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Woda
Posty: 2
Rejestracja: 2018-01-04, 13:02
Kto: rodzic
Lokalizacja: lubelskie

Re: Potrzebuję porady

Postautor: Woda » 2018-01-09, 08:23

Mały chodzi na naukę tańca do DK. Bardzo lubi j. angielski wręcz mówi, że czuje jakby znał ten język :D, ale ma go tylko w przedszkolu więc b. mało bo ciągle choruje. Na YT https://www.youtube.com/channel/UC-Kxar ... UScwZJ8drQ wrzucam filmiki zrobione z nim (często mówi, żeby go nagrywać, potem ogląda się i kasuje, ale niektóre zostają) i chwilowo odblokowane na "PUBLICZNY". Tak wygląda ten jego rozwój. Mogę też dodać filmik jak "czyta" przed 2-gim rokiem życia. Tą zabawę z wyrazami wymyślił starszy brat gdy miał się nim chwilę zająć (wyprawki ze starych książek) i mały strasznie ją polubił. Siostra co jakiś czas dodrukowywuje mu nowe. On to traktuje jako świetna zabawę. Czy szybciej się rozwija od rówieśników, tego nie wiem. Zdaniem koleżanek (mających 2-3 lata starsze dzieci) - Tak.


Wróć do „Rodzice”