Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

kącik dla rodziców

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

koma
Posty: 2524
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: koma » 2012-02-11, 20:55

A co ma wspólnego miłe wspominanie szkoły i wiedza, jaką uczniowie wynieśli ze szkoły oraz motywacja do dalszej nauki z upominkiem dla nauczyciela??

Bełkot tu jakiś... ;D

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4131
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: vuem » 2012-02-11, 21:14

No na to pytanie to już Ci nie odpowiem, aż tak daleko w interpretację a la "co autor miał na myśli" wejść nie potrafię ... ;)

alicja23
Posty: 60
Rejestracja: 2007-01-03, 12:48

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: alicja23 » 2014-07-15, 22:40

jestem nauczycielka i jestem absolutnie przeciwna dawaniu nauczycielom prezentow. kwiaty, czekoladki - ok.
niestety ja slyszlama o przypadkach dawania np przedszkolankom na zakonczenie przedszkola albo katechetkom za przygotowanie do komunii droga biżuterię, karnet do salonu kosmetycznego, garnki itp. malo tego jedna z nauczycielek spytana co by chciala powiedziala ze ... zepsula jej sie zmywarka....
mam apel do rodzicow, opanujcie sie z prezentami w przyszlym roku, naprawde, to jest żenujace ze sami rodzice zbieraja kase i daja takie prezenty, to jest łapowka !!! wezcie tez pod uwage rodzicow ktorych nie stac na to zeby dawac kase na prezenty bo np maja 5 dzici i zyja na zasilku, bierzcie innych pod uwagę. i to ze łamiecie prawo.

Awatar użytkownika
but_w_butonierce
Posty: 36
Rejestracja: 2013-09-12, 15:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: but_w_butonierce » 2014-07-18, 13:25

Uczyłam w szkole tylko rok, ale przeżyłam wszelkie okazje związane z upominkami. Z okazji Dnia Nauczyciela dostałam kwiatki, na mikołajki losowaliśmy wszyscy, na walentynki dostałam wielkiego lizaka, na Dzień Kobiet od chłopców kawę, na urodziny czekoladki, a na zakończenie roku kwiaty i pióro. Odchodziłam, stąd ten prezent podejrzewam. I zawsze było mi głupio brać te drobiazgi, ale widziałam, ile podniecenia i radości sprawiało to dzieciom.
Ale najwięcej radości sprawiły mi listy dzieci, które napisały mi na pożegnanie, co im się najbardziej na lekcjach podobało, do tych liścików dołączone były życzenia powodzenia. Niektórzy uczniowie indywidualnie przynosili mi różyczki w ramach osobistych podziękowań i to też mnie cieszyło, bo widziałam, że było szczere. Nie miałabym serca odmówić przyjęcia prezentu. Chociaż tak naprawdę jestem temu przeciwna. To moja praca, lubię ją i największą radość sprawia mi to, że ktoś nauczył się w końcu analizy zdania albo pięknie recytować ;)
Swoją drogą, sama czasami dawałam upominki dzieciom. Konkursy - były słodycze, kiedy mój uczeń miał złamaną nogę i nie mógł chodzić do szkoły, to kupiłam mu też czekoladę i owoce, które zaniosła trójka klasowa, na Święta każdy uczeń z mojej klasy też dostał paczuszkę z pierniczkami.

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: Peonia » 2014-07-18, 17:03

Prezenty to trudna sprawa, ale niektóre są bardzo sympatyczne i przypominają klasę. Mam takie 3: zegarek, długopis i komplet srebrny kolczyków z bransoletą. Zegarek, który dostałam, gdy jeszcze szkoła była 8 - klasowa. Zegarek działa do dziś, przypomina mi wspaniałą klasę, której wychowawcą byłam przez 6 lat. Do tej pory mam z tymi dzieciakami (hmm...dzieciakami :lol: mają już duże swoje dzieci) kontakt. Długopis całkiem normalny, ale z wygrawerowanym moim nazwiskiem i imieniem oraz podziękowaniem od klasy. Komplet srebrny, przed którym się wzbraniałam, którego nie noszę, bo bransoleta ogromna, ale w ładnym pudełku, które stoi na półce i ją zdobi. Kiedyś przerobię bransoletę na naszyjnik, jak nauczę się pracy ze srebrem.

Jestem alergikiem i zawsze prosiłam o książki przyrodnicze zamiast kwiatów (uczyłam kiedyś biologii i przyrody). Książki zostawiam w sali i z nich korzystam podczas lekcji, na co dzień. Myślę, że jest to najlepszy prezent, bo korzystają z książek kolejne pokolenia uczniów. :D

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3015
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: iluka » 2014-09-21, 15:44

Podobnie jak u Peonii, kwiaty doniczkowe i książki zostają w szkole. Słodycze zjadamy razem. Bardzo miło wspominam klasę, gdzie wszyscy uczniowie indywidualnie podchodzili się pożegnać z jedną różyczką w ręce... Tylko, że te różyczki były identyczne, a uczniów było 38! :D
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: Basiek70 » 2014-09-22, 19:41

Dziewięć lat temu na Dzień Nauczyciela dostałam niewielką jukę. Dziś jest wyższa ode mnie i pięknie zdobi klasę. Co na nią spojrzę, przypominają mi się te dzieciaki.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Imć Profesór
Posty: 41
Rejestracja: 2010-05-18, 22:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: łódzkie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: Imć Profesór » 2014-10-13, 21:23

Zasadniczo jestem przeciwny przyjmowaniu prezentów od uczniów i wyraźnie to zaznaczam. Mam płaconą pensję, więc nie są potrzebne mi dodatkowe rzeczy. Szczęśliwie dla mnie uczniowie rozumieją i jeżeli coś dają - to coś od siebie, np. wspólna fotografia, książka ze wspomnieniami wspólnych zajęć, słowem pamiątki. Innym razem zaproponowałem, jeśli już muszą coś kupić, to niech pieniądze przeznaczą na szczytny cel np. kupią karmę dla zwierząt ze schroniska. Jadę wówczas z uczniami. Już dwa razy coś takiego zrobiłem. Takie prezenty są ok :)

Awatar użytkownika
JHN
Posty: 177
Rejestracja: 2010-06-05, 19:09
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: JHN » 2014-10-14, 09:20

iluka pisze:Bardzo miło wspominam klasę, gdzie wszyscy uczniowie indywidualnie podchodzili się pożegnać z jedną różyczką w ręce... Tylko, że te różyczki były identyczne, a uczniów było 38!


Piękne wspomnienie, tylko uczniów było 34 :)
Szacunek? Dam Ci go tyle, ile dostałem od Ciebie!
Broń inteligentnego człowieka walczącego z otaczającą go głupotą: sarkazm.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 335
Rejestracja: 2011-09-24, 20:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: geografia, przyroda, wychowanie fizyczne
Lokalizacja: Kraków

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: sharkinator » 2014-10-14, 13:31

Jak tam dzisiaj? Dostaliście łapówki od uczniów ? :mrgreen:

Melizabeth
Posty: 402
Rejestracja: 2013-08-11, 15:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski, Język hiszpański
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: Melizabeth » 2014-10-14, 15:05

Nie, żaden uczeń do mnie nie przyszedł. Zresztą, były chyba tylko dzieciaki z 1-3, bo miały Bal Pani Marchewki, i ewentualnie jakieś niedobitki w świetlicy były, reszta w domu.

mm2014
Posty: 14
Rejestracja: 2014-10-15, 19:32
Kto: rodzic
Lokalizacja: łódzkie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: mm2014 » 2015-02-17, 20:48

jesli już dawać jakiś prezent to niech to będzie jakiś drobiazg. Nauczyciel za swoją pracę dostaje wypłatę rodzice nie muszą mu robić dodatkowych ekskluzywnych prezentów. Słyszałam o przypadku kiedy pan wychowawca w klasie maturalnej zażyczył sobie dębowe biurko do pracowni wartę 10000. Składało się na nie 30 osób, Łatwo obliczyć ile wynosiła składka.

miszael
Posty: 24
Rejestracja: 2012-09-07, 00:05
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: śląskie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: miszael » 2015-02-17, 23:34

Słyszałam o przypadku...

Ja też wiele słyszałem i nauczyłem się filtrować to, co dociera do moich uszu.
Nauczyciel zażyczył sobie
do pracowni

Jedno wyklucza drugie. To w takim razie do kogo miałoby należeć to biurko? Do niego? A może do szkoły, skoro miałoby stać i być użytkowane w szkole? To zasadnicza różnica.
biurko do pracowni warte 10000

Nie chce mi się wierzyć w taką cenę. Co to musiało by być za biurko? Chyba jakiś antyk.
Gdy idzie o pieniądze, ludzie mają skłonności do grubej przesady.

Nie wiem, skąd się biorą te opowieści o nauczycielach, którzy sami życzą sobie od swoich uczniów prezenty na koniec szkoły.
Gdy sam byłem uczniem, co jakiś czas do moich uszu docierały opowieści o nauczycielach, którzy zażyczyli sobie drogie prezenty na koniec szkoły. Nieraz były to ekskluzywne towary, dość trudno dostępne. Co ciekawe, w tych opowieściach nigdy nie padały nazwiska konkretnych nauczycieli, tylko były to rzekomo zasłyszane informacje od koleżanek, znajomych, członków rodziny etc., z drugiej czy trzeciej ręki. Innymi słowy mówiąc: gdzieś tam, ktoś tam, coś tam słyszał.
Gdy sam kończyłem szkołę, owszem była jakaś tam składka na prezent dla wychowawcy, ale nie wyszło to od samego nauczyciela, lecz była to inicjatywa rodziców. Nikt nawet nie pytał nauczyciela o zdanie w tej kwestii. Prezent miał być niespodzianką.
...i na pewno nie kosztował 10 000 zł.
Teraz, gdy sam jestem nauczycielem, w ogóle nie spotkałem się z czymś takim, żeby którakolwiek z moich koleżanek/kolegów otwarcie życzyła sobie jakiś konkretny prezent. Nawet się o tym nie rozmawia.

Mój wniosek jest taki: między bajki należy włożyć opowieści o nauczycielach, którzy w związku z ukończeniem szkoły przez swoje klasy domagają się drogich prezentów. W każdym bądź razie ja się z czymś takim nie spotkałem, a wszystkie przypadki, o których słyszałem, jeśli spojrzy się na nie krytycznie, są wątpliwej wiarygodności.

Radzę na przyszłość nie wierzyć we wszystko, co się usłyszy. Ludzie opowiadają straszne głupoty...

Kamila86
Posty: 179
Rejestracja: 2014-04-14, 20:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: Kamila86 » 2015-02-18, 15:19

mm2014 pisze:Słyszałam o przypadku kiedy pan wychowawca w klasie maturalnej zażyczył sobie dębowe biurko do pracowni wartę 10000. Składało się na nie 30 osób, Łatwo obliczyć ile wynosiła składka.

I jeszcze mi powiedz, że rodzice się zgodzili. To chyba jakiś żart.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4499
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Prosze o opinie w sprawie upominków na zakończenie roku

Postautor: linczerka » 2015-02-18, 17:18

To chyba jakiś żart.

Pisała, by pisać. Reklamowała w innym wątku, wcześniej też.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia


Wróć do „Rodzice”