6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

kącik dla rodziców

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: edzia » 2013-10-10, 21:45

linczerka pisze:Edzia, aleś mi dała zadanie. :)
Nie chciałam dodawać ci roboty. Chciałam jakoś pobieżnie wyłapać te różnice, bo raz słyszę, że posłani do szkoły jako sześciolatkowie nie radzą sobie, innym razem że tylko się bawią a nie uczą i jak napisała kitek, to jedno wielkie ogłupianie dzieci. Dziękuję, że napisałaś, że poświęciłaś swój czas. :)

linczerka pisze:W kl. I (...) Dołożono treści dotyczące Unii Europejskiej
Uważasz, że ma to sens?

linczerka pisze:Kl. III:
(...) W PP nie ma nic na temat gramatyki oraz ortografii.
Poważnie? :(
A jak do tego podchodzą nauczyciele?

linczerka pisze:W matematyce: nie ma algorytmów działań pisemnych, niewiadoma występuje w postaci okienka (dawniej popularny x czy jakakolwiek inna litera), zadania tekstowe są jednodziałaniowe, nie ma porównywania ilorazowego, jest tylko różnicowe. Nie ma zamiany jednostek i wyrażeń dwumianowanych, nie ma ułamków, liczby rzymskie tylko do XII. Jest za to druga połowa figury symetrycznej. Nie ma kolejności wykonywania działań. Oj, biedna ty matematyko.
To gdzie to wszystko się podziało? Przeszło do II etapu?

linczerka pisze:Na WF (...) nie ma obwodów stacyjnych (żal)
A co to takiego? :)

linczerka pisze:I chwała tym, którzy realizują treści spoza podstawy. Bo czyż zarzucisz nauczycielowi, że uczy podstawowych zasad ortografii, gramatyki, że adoptuje zadania matematyczne na potrzeby logicznego myślenia, że rozwija myślenie przyczynowo -skutkowe?
Mam nadzieję, że wszyscy tak robią, nie bacząc na podstawę. Ale jak czytam na forach o tym, że niby nie wolno uczyć literek (to akurat chyba zerówki dotyczy), to zamordować takiego nauczyciela się chce.

Tak więc, podsumowując, czy Twoim zdaniem sześciolatkowie posłani do szkoły powinni sobie poradzić z tym materiałem, czy mogą być trudności ze względu na wiek?

I czy posłani do szkoły jako siedmiolatkowie mają bardziej lajtowo ze względu na okrojone jednak treści i na wiek, który pozwalałby na nauczenie ich czegoś więcej?

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: edzia » 2013-10-10, 21:58

linczerka pisze:Pozdrowienia od TWA :)
Czyli od kogo? Ale dziękuję. :)

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4310
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: linczerka » 2013-10-10, 22:20

Odnośnie treści dotyczących Unii, to proste są. Czy mają sens? W sumie dobrze, że dzieci znają podstawy (flagę, potrafią rozpoznać hymn).
Odnośnie ortografii, to uściślę: uczeń "dba o poprawność gramatyczną, ortograficzną oraz interpunkcyjną". I dobrze. Ale czepiam się tego, że: "pisze czytelnie i estetycznie (przestrzega zasad kaligrafii)". W ortografii nie ma słowa "zasady", a w kaligrafii jest.
Odnośnie gramatyki, to w podstawach jest, że "poszerza zakres słownictwa i struktur zdaniowych". Tyle.
edzia pisze:A jak do tego podchodzą nauczyciele?

Uczymy zasad ortografii i podstaw gramatycznych. Bez tego ani rusz.

Treści matematyczne przeszły do II etapu. Tu wskazana wypowiedź matematyków.

Obwody stacyjne...hm. Uproszczony opis. Dzieci w grupkach wykonują różne przygotowane ćwiczenia np. 4 grupki w 4 punktach sali. W każdym punkcie inny zestaw ćwiczeń. Następuje płynna wymiana w tych punktach. Dzieci to bardzo lubiły. Różnorodność ćwiczeń. A jeśli dochodzi do tego czas wykonania, to fajne zawody sportowe.

edzia pisze:czy Twoim zdaniem sześciolatkowie posłani do szkoły powinni sobie poradzić z tym materiałem, czy mogą być trudności ze względu na wiek?

Będą trudności. Statystyczny siedmiolatek radzi sobie. Siedmiolatek z dysfunkcją wymaga pomocy pp. A skoro nie wszystkie funkcje u sześciolatków są wykształcone, to może być różnie. Może lepiej poradzi sobie z edukacją matematyczną, ale edukacja polonistyczne niesie im spore niespodzianki. Będą trudności. Przeciętny sześciolatek może sobie jakoś radzić (o ile społecznie i emocjonalnie będzie przygotowany do podjęcia nauki, a w to wątpi cała masa nauczycieli. Sześciolatek z dysfunkcjami czy z niezakończonymi sferami rozwojowymi (mowa, fonologia, słuch mowny) ma kłopoty niemalże na starcie.
edzia pisze:I czy posłani do szkoły jako siedmiolatkowie mają bardziej lajtowo ze względu na okrojone jednak treści i na wiek, który pozwalałby na nauczenie ich czegoś więcej?

Ja im dam lajtowo! :mrgreen:
Edziu, szeroko zakrojona indywidualizacja nauczania. A podnieść im poprzeczkę nie łaska? Cisnąć perełki trzeba. Nie zgubmy po drodze diamentów. :)
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: iluka » 2013-10-10, 22:23

edzia pisze:inczerka napisał/a:
Kl. III:
(...) W PP nie ma nic na temat gramatyki oraz ortografii.
Poważnie? :(
A jak do tego podchodzą nauczyciele?

f) pisze czytelnie i estetycznie (przestrzega zasad kaligrafii), dba o poprawność
gramatyczną, ortograficzną oraz interpunkcyjną,
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4310
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: linczerka » 2013-10-10, 22:28

No właśnie wyjaśniłam, że nie podoba mi się użycie "przestrzega zasad" i "dba". Gdyby zamienić te pojęcia w tych obszarach (kaligrafia, ortografia), znaczenie i wymogi byłyby zupełnie inne. Nie czepiałabym się.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: iluka » 2013-10-10, 22:37

Linczerka , minęłyśmy się o 3 minutki:)

Może się właśnie komuś sformułowania przestawiły i tak zostało...

Tak jak w PP 4-6 figuruje na liście propozycji lektur Jonanna Onichimowska a nie Anna I nie ma mocnych :roll:
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: edzia » 2013-10-10, 22:39

linczerka pisze:Ja im dam lajtowo! :mrgreen:
Edziu, szeroko zakrojona indywidualizacja nauczania. A podnieść im poprzeczkę nie łaska? Cisnąć perełki trzeba. Nie zgubmy po drodze diamentów. :)
Cieszę się. :)
I dzięki za dojaśnianie. Zresztą w ogóle dziękuję za te informacje, takie spokojne, nieideologiczne. Jak coś ci się jeszcze przypomni i zechcesz to napisać, to będę wdzięczna. Inni oczywiście też.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4310
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: linczerka » 2013-10-11, 16:57

Ciekawa jestem opinii innych praktyków.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

zajaczek76
Posty: 2
Rejestracja: 2016-12-15, 23:37
Kto: rodzic
Przedmiot: Matematyka, Fizyka, Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: zajaczek76 » 2016-12-15, 23:49

Może nie jestem nauczycielką, ale moja koleżanka od lat prowadzi gormadę zuchową i zdecydowanie jest praktykiem. Gdy miała w drużynie 7 latki sprzed reformy to chwaliła dzieciaki, wszystkie bez wyjątku. A po reformie sama się przyznała, że połowę 6-latków z 1 klasy najchętniej by odstrzeliła :shock: A ona ma naprawdę anielską cierpliwość. Główne zarzuty to:
- brak koncentracji na zadaniu
- brak współdziałania w grupie
- trudności w czynnościach samoobsługowych (przygotowywanie jedzenia, jedzenie, pakowanie, dostosowanie ubioru do pogody i warunków wycieczki)
- trudności w komunikacji
- brak umiejętności maunualnych (wycinanie, rysowanie, klejenie itp)

Po roku te, już 7 - latki, spokojnie dawały sobie radę, ale przez pierwszy rok męczyli się wszyscy - kadra oraz dzieci, które nie nadążały za resztą.
Wniosek: 6 latki do zerówki

julka8
Posty: 43
Rejestracja: 2015-08-15, 12:22
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: śląskie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: julka8 » 2016-12-18, 16:52

Sześciolatki powinny być w szkole, nie dlatego, że są takie same jak siedmiolatki, tylko dlatego, że jest to najlepszy moment, aby zacząć się uczyć. Błędem jest oczekiwanie, że sześciolatek będzie wszystko umiał to samo co siedmiolatek. Powinno się stworzyć warunki do nauki i zabawy dla dziecka sześcioletniego w szkole. Wiele osób ( w tym nauczycieli) uznaje, że jeżeli sześciolatek jest w szkole to nagle ma stać się dzieckiem o rok starszym i we wszystkim dorównywać siedmiolatkom. Sześciolatek ma się uczyć na miarę możliwości dziecka sześcioletniego. Pani prowadząca drużynę zuchową powinna dostosować metody, zabawy itd. do możliwości sześciolatka i wziąć pod uwagę, że maluch może mieć problemy ze sznurówkami i koncentracją.

koma
Posty: 2346
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: koma » 2016-12-18, 17:41

Julka, całkowicie sie z Tobą zgadzam!!

oramge
Posty: 314
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: oramge » 2016-12-18, 17:45

A cóż złego jest w uczeniu dzieci sześcioletnich w zerówkach w przedszkolu, gdzie odpowiednie warunki już są ? Nic nie potrzeba tworzyć! Są dwie panie, które pomogą zawiązać sznurówki w razie potrzeby.

marian5431
Posty: 5
Rejestracja: 2016-12-22, 08:55
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Biologia, Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: marian5431 » 2016-12-22, 08:57

do zerówek po staremu tak jest
reklama

Koshi
Posty: 7
Rejestracja: 2017-01-12, 14:44
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: 6-latki do pierwszek klasy czy do zerowki ?????

Postautor: Koshi » 2017-01-12, 14:50

tak dla zerowek to samo


Wróć do „Rodzice”