Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: tecumseh » 2013-09-22, 16:08

Tak sobie pomyślałem, że dużo mówi sie ostatnio o przekwalifikowaniu nauczycieli, od zawsze dużo też mówi się jak to w szkole nauczyciele się obijają a na owym mitycznym prywatnym rynku wszyscy ciężko i skutecznie pracują, więc jako że mam i doświadczenie pracy w szkole i od dwu miesięcy pracy w korpo:), to postaram się w punktach przedstawić plusy i minusy obu miejsc.

1. Czas pracy:
Pewnie nie-nauczyciele nie uwierzą, ale mam wrażenie, że w szkole pracowałem więcej, na pewno intensywniej, na pewno praca była ciagle obecna, i popołudniami i wieczorami, szkolenia w weekendy często.
Nie mogłem sobie wrócić do domu i pójść tak nieprzygotowany zupełnie, choćby trzeba było kilka minut popatrzeć, przejrzeć jakie lekcje itd, nie wspominam już o sprawdzianach, testach, sprawozdaniach, projektach czy szkoleniach.
Może mam też wykrzywiony obraz, bo przez ostatnie 2 lata w dwu szkołach pracowałem i na uczelnii w weekendy.

Teraz wychodzę po 8 godzinach i de facto jestem wolny, szkolenia z małymi wyjątkami jednak w czasie pracy, dokształcanie sie po godzinach owszem można, ale i tak najwięcej człowiek uczy się w pracy, więc mało potrzebne.

2. Urlop/weekendy.
Tu jednak szkoła wygrywa, ilość dni luźniejszych lub wolnych weekendów a i ilość urlopu jest nieporównanie większa. No ale za to teraz doceniam soboty i niedziele i wiem, że to jedyny czas odpoczynku, już nie ma czasu rekolekcji, 14 października, 1 września czy zakończenia roku.

3. Pieniądze
No niestety, wcale nie większe, w porównaniu do etatu z jednej szkoly dla kontraktowego czy nawet mianowanego trochę większe. Ale jak się pracowało w 2 miejscach plus uczelnia plus projekty, to mam wrażenie, że mam mniej, ale może coś dodatkowego się znajdzie.
No i socjał słabszy, niby jest program my benefit, ale jednak 13-tka plus kasa na wakacje plus zapomogi przedświąteczne nie równoważą karty sportowej i kilku biletów do kina darmowych, acz mam nadzieję, że kasa na świeta czy na jakis wypoczynek też tu będzie.

4. Atmosfera
Lepsza niż w szkole, mniej narzekania, stresowania się, wynajdywania problemów nieistniejących, mniej gadania ciągłego nie wiadomo o czym itd

5. Spełnienie/motywacja/fascynacja
No szkoła wygrywa znowu, ciekawsze to było, momentami więcej wkurzenia i stresu, niezadowolenia z uczniów czy siebie, ale i momentami spełnienie większe, satysfakcja z pracy czy wyników też. No i satysfakcja z kontaktu z fajnymi młodymi ludźmi też była, szczególnie jak doceniali moją pracę (a to się zdarzało)
Teraz praca spokojniejsza, mniej "spalająca", ale trochę mniej ciekawa, brak tego czegoś:)

Zapraszam do dyskusji, jak ktoś ma doświadczenia w pracy w szkole i poza szkołą.
A z mojego tekstu wynika, że muszę chyba jakieś korki lub pracę na uczelni sobie znaleźć, bo brakuje mi:)

Jedliński
Posty: 547
Rejestracja: 2008-09-20, 18:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Fizyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: Jedliński » 2013-09-22, 21:20

Znam kilka osób tego typu i rzeczywiście też zauważyłem, że oni po zmianie roboty potrzebują kontaktu z młodymi (korki). Trochę mnie to śmieszyło, ale widocznie taki objaw ma wiele osób.
pozdrawiam i życzę satysfakcji
W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: iluka » 2013-09-22, 23:42

tecumseh pisze:Zapraszam do dyskusji, jak ktoś ma doświadczenia w pracy w szkole i poza szkołą.
Przed pracą w szkole pracowałam 5 lat w służbie zdrowia. Za żadne skarby nie zmieniłabym z własnej inicjatywy obecnie wykonywanego zawodu :D
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: edzia » 2013-09-23, 00:04

Na podstawie własnego doświadczenia pracy poza oświatą przez okres ok. półtora roku (przed pracą w oświacie):

Czas pracy: na korzyść i na niekorzyść szkoły. :) Na korzyść, bo w szkole pracowałam bardziej elastycznie, w banku musiałam siedzieć, czasem bezproduktywnie, aż wybiła godzina zakończenia pracy, co mnie bardzo męczyło. Czas pracy w szkole natomiast mi wówczas bardziej odpowiadał, bo część pracy (znaczną) wykonywałam w domu, co przy małych dzieciach miało duże znaczenie. Ale to było jeszcze w czasach przedsprawozdaniowych, przedprojektowych i przedewaluacyjnych. Teraz oceniałabym czas pracy na niekorzyść szkoły, bo jednak praca w domu zabiera mi dużo czasu.

Atmosfera: zdecydowanie na niekorzyść szkoły, bardzo brakowało mi na początku zwykłego poplotkowania, porozmawiania na spokojnie ze współpracownikami, nawet pofikania nogami pod biurkiem w przypadku, gdy nie było nawału pracy. W szkole wieczna gonitwa - to na lekcję, to na dyżur, to coś skserować, to złapać dyrektora czy kogoś innego, co przy krótkich przerwach jest bardzo nerwowe. Na zwykłą rozmowę nie ma czasu, a jeśli już to zawsze w biegu albo po łebkach. Tych luźnych pogaduszek bardzo mi w szkole brakowało, potem się przyzwyczaiłam.

Satysfakcja: szkoła powoduje ogromne spalanie, to praca na najwyższych obrotach przez znaczną część dnia, i znaczną część roku szk., oczywiście luzik wakacyjny to wynagradza, a i jeszcze przez znaczną część życia. Nie da się pracować w szkole na pół gwizdka. Ostatnio doszłam też do wniosku, że praca w zawodówce jest poniżej mojej godności. Taka wielką panią się zrobiłam.

Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to dopiszę.

Awatar użytkownika
Higgs
Posty: 82
Rejestracja: 2013-07-16, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Fizyka
Lokalizacja: Berlin

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: Higgs » 2013-09-23, 20:16

tecumseh pisze:rekolekcji, 14 października, 1 września czy zakończenia roku (...) 13-tka plus kasa na wakacje plus zapomogi
A co to takiego, bo nie wiem??
Gwizdanie czajnika powoduje wrzenie wody.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4402
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: linczerka » 2013-09-23, 20:23

j.w.
:roll:
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: tecumseh » 2013-09-23, 20:38

Higgs pisze:
tecumseh pisze:rekolekcji, 14 października, 1 września czy zakończenia roku (...) 13-tka plus kasa na wakacje plus zapomogi
A co to takiego, bo nie wiem??


Hm,
rekolekcje w wielu szkołach sie odbywają i dla nauczycieli w wiekszości powoduje to, że albo sa skrócone lekcje (mniej więc pracy) albo lekcji nie ma w ogóle, więc pobyt w szkole wtedy zbyt męczący nie jest.
No chyba że pracujesz w szkole, gdzie sie rekolekcji nie organizuje.
Nie wiesz, co to 1 września czy dzień zakończenia roku?
No sorry, ale nie róbmy sobie jaj, wtedy też się nie pracuje zbyt dużo.
Hm, jesli pracujesz w publicznej szkole, to musisz dostawać 13-tkę, przysługuje ci też (i bardzo dobrze) świadczenie urlopowe (ok 800 zeta, wiem, bo w lipcu dostałem), w każdej szkole powinien też być ZFŚS, z którego wypłaca się kasę lub talony itd

Dziwi mnie, więc, że nie wiesz:)

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: tecumseh » 2013-09-23, 20:39

Linczerko,

to się dziwię też jak wyżej:)

tecumseh
Posty: 171
Rejestracja: 2011-03-13, 21:59
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: tecumseh » 2013-09-23, 20:40

Edziu,

dzięki za komentarz, bardzo podobne wrażenia mam.

Awatar użytkownika
Higgs
Posty: 82
Rejestracja: 2013-07-16, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Fizyka
Lokalizacja: Berlin

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: Higgs » 2013-09-23, 20:43

tecumseh pisze:Dziwi mnie, więc, że nie wiesz:)
Gwizdanie czajnika powoduje wrzenie wody.

Awatar użytkownika
Higgs
Posty: 82
Rejestracja: 2013-07-16, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Fizyka
Lokalizacja: Berlin

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: Higgs » 2013-09-23, 20:45

tecumseh pisze:Dziwi mnie, więc, że nie wiesz:)
A skąd mam wiedzieć, jak nie pracuję w Polsce? U nas takiego czegoś nie ma.
Gwizdanie czajnika powoduje wrzenie wody.

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: iluka » 2013-09-23, 20:51

Biedactwo :(
Al chodziłeś do szkół w Polsce :?: :mrgreen:
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Higgs
Posty: 82
Rejestracja: 2013-07-16, 12:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Fizyka
Lokalizacja: Berlin

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: Higgs » 2013-09-23, 21:06

iluka pisze:Biedactwo :(
Al chodziłeś do szkół w Polsce :?: :mrgreen:
Dawno, dawno temu (początek lat osiemdziesiątych), i rekolekcji ani trzynastek żadnych wtedy nie było.
Gwizdanie czajnika powoduje wrzenie wody.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4402
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: linczerka » 2013-09-23, 21:18

tecumseh pisze:No chyba że pracujesz w szkole, gdzie sie rekolekcji nie organizuje.

Po lekcjach. A czasem, gdy wypadną na jednej, to ją odpracowuję w tzw. świetlicy.
tecumseh pisze:dzień zakończenia roku?

Nie wszędzie tak samo, więc nie uogólniaj. Oprócz akademii i laurek coś w niektórych szkołach się dzieje.
tecumseh pisze:co to 1 września

Akurat byłam tyle, ile godzin miałam :) Występ dzieci w wakacje przygotowałam i próby też.
tecumseh pisze:jesli pracujesz w publicznej szkole, to musisz dostawać 13-tkę

Jak cała budżetówka.
tecumseh pisze:w każdej szkole powinien też być ZFŚS, z którego wypłaca się kasę lub talony

W zakładach pracy nie ma???
Myślę, że patrzysz przez własne doświadczenia, co nie znaczy, że u wszystkich jest tak samo.
Wystarczy poczytać to forum, żeby zobaczyć, jak "fajnie" mają nauczyciele.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3020
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Praca w szkole contra praca w korporacji-porównanie

Postautor: iluka » 2013-09-23, 22:24

linczerka, szkoda Twoich nerw dziewczyno...
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho


Wróć do „Pogaduszki”