"Dobra zmiana"

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

koma
Posty: 2507
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: koma » 2017-02-18, 22:59

malgala pisze: zaczynają dostrzegać, że jest źle, ale nadal to wszystko wina poprzedniej ekipy.

Ciemnota i tyle...
Zamiast poczytac i pomyśleć, to seriale oglądają.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: malgala » 2017-02-18, 23:26

Nawet nie seriale.
Wiadomości raczej.
Z seriali byłaby szansa też się czegoś dowiedzieć i szare komórki do jakiegoś wysiłku zmusić.
Wiadomości są łatwiejsze w odbiorze, bo cała prawda podana na tacy.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: qjaf » 2017-02-19, 01:50

Jesli nauczyciel gimnazjum glosowal na PiS, wiedzac o tym co chce uczynic jego partia, to ja nie mam nic do dodania. Jesli nie wiedzial to tylko swiadczy o swoim poziomie. Na "oslode" dodam, ze Nowoczesna przed wyborami wprost mowila o prywatyzacji szkolnictwa, a PO zapowiadala zmiany w KN. Oczywiscie to tylko domysly, ale trudno miec zaufanie do ktorejkolwiek opcji politycznej jesli chodzi o etat nauczyciela.

Pytanie w jakim sensie jest zle i dla kogo? Na to pytanie kazdy moze odpowiedziec inaczej :P
W ostatnich latach prace w szkolnictwie stracilo kilkadziesiat tys. nauczycieli. Kto sie za nimi stawil? Co teraz robia? Ech...

Slyszalem, ze dawne gimnazja polaczone z podstawowkami moga dzialac na podobnej zasadzie co wczesniej. Klasy 4-6 w starym budynku, a 7-8 w nowym. Wiadomo tez, ze nauczyciele z dawnego gimnazjum mieliby rocznik mniej, czyli mniejszy etat. Przynajmniej formalnie. Bo nie wiadomo jak rozdzielac godziny? Co z nauczycielem np. techniki z dawnego gimnazjum, ktory przez reforme w ogole straci godziny w 7-8? Czy da mu sie godziny...innego nauczyciela ze starej podstawowki? I tym samym obaj beda miec glodowe pensje...

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4460
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: linczerka » 2017-02-19, 08:23

Zmniejsza się liczba godzin w EW. Żeby nauczyciel EW miał pełny etat musi mieć w klasie wszystkie godziny.
Stracą na tym nauczyciele przedmiotowcy uczący do tej pory w EW.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

julka8
Posty: 43
Rejestracja: 2015-08-15, 12:22
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: śląskie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: julka8 » 2017-02-19, 11:46

Mogą tez stracić nauczyciele EW - np. 16 g. nauczania wczesnoszkolnego, bo reszta godzin dla przedmiotowców (j. ang, info, wf, plastyka). Ewentualnie w oddziale integracyjnym uzupełni mu się etat rewalidacjami.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4460
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: linczerka » 2017-02-22, 20:12

Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4460
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: linczerka » 2017-02-26, 11:50

Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4460
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: linczerka » 2017-03-19, 12:47

Wklejam, by ewentualnie odnieść się w czasie rozmów z rodzicami
https://www.wprost.pl/10043542/Zalewska ... kolne.html
"Anna Zalewska stwierdziła w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że uczeń przechodząc z klasy szóstej do siódmej, nie będzie miał luk w wiedzy, ponieważ „istnieje także rzeczywistość pozaszkolna”. – Umiejętności nabyte poza szkołą pozwolą uczniom płynnie przejść z jednej podstawy programowej do drugiej"
Czyli zrzucili ewentualne różnice programowe na barki rodziców = rzeczywistości pozaszkolnej.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Łosoś
Posty: 593
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: Łosoś » 2017-03-20, 08:53

Najpierw czepiają się każdej godziny, każą je liczyć, rozliczać się z "podstawy", zasypując nas dodatkową biurokracją, żeby potem nonszalancko stwierdzić, że "luki" da się "jakoś" nadrobić??? Kpią sobie z nas??

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: malgala » 2017-03-20, 17:44

Łosoś pisze:Kpią sobie z nas??

A miałaś co do tego wątpliwości?

Łosoś
Posty: 593
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: Łosoś » 2017-03-20, 19:50

Niby nie, ale i tak mi przykro :(

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4460
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: linczerka » 2017-04-06, 21:05

Będzie (?) egzamin państwowy na nauczyciela
http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja ... ciela.html
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

marek474
Posty: 155
Rejestracja: 2008-08-26, 15:38
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: śląskie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: marek474 » 2017-04-07, 22:26

https://www.youtube.com/watch?v=nJ7APkyew4g

Trafniej tego nie można ująć.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: haLayla » 2017-04-07, 22:40

Ten egzamin państwowy to nie taki głupi pomysł. Ale musiałoby za tym iść zwiększenie prestiżu zawodu.
<3

Łosoś
Posty: 593
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: "Dobra zmiana"

Postautor: Łosoś » 2017-04-08, 11:31

A moim zdanie głupi pomysł i niepotrzebny stres.
Nie wiem, jakim cudem jakikolwiek egzamin mógł sprawdzić, czy ktoś nadaje się na nauczyciela. Wykuć się teorii potrafi każdy (albo prawie każdy). Ale prawdziwego nauczyciela nie czyni znajomość teorii, tylko umiejętność zastosowania jej w praktyce. Ponadto trzeba posiadać umiejętności, których za pomocą egzaminu nie da się sprawdzić: nawiązywanie relacji z ludźmi, umiejętności przywódcze, motywowania innych, pewnego rodzaju charyzma
i wiele innych.
Poza tym- znając życie egzamin ten szybko stanie się kolejną farsą.
I kto niby miałby tych nauczycieli egzaminować? Panie z kuratorium, profesorowie i doktorzy z uczelni, oderwani od rzeczywistości szkolnej, niemający pojęcia o pracy w szkole, nadęci teorią i zadufani w sobie...?
Zamiast wprowadzać durne egzaminy, należałoby podnieść poziom nauczania na uczelniach oraz zlikwidować masę zupełnie niepotrzebnych przedmiotów, które służą chyba tylko temu, żeby ktoś pracę tam miał. Więcej praktyki, większy przesiew na uczelnię, większe wymagania od studentów. Bo to śmiesznie jest, żeby człowiek kończył uczelnię, ale potem musiał jeszcze jakieś egzaminy zdawać- co jest wart jego dyplom? Śmiech na sali.


Wróć do „Pogaduszki”