wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

dzana
Posty: 7
Rejestracja: 2010-08-17, 22:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: zachodniopomorskie

wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: dzana » 2017-04-19, 17:57

Witajcie,
czy są jakieś uregulowania prawne dotyczące pracy nauczycieli w czasie wiosennej jak i zimowej przerwy świątecznej. U mnie w szkole była taka sytuacja, że jedna mama w środę czyli tuż przed przerwą przyszła i powiedziała, że ona nie ma z kim dzieci zostawić i czy szkoła będzie otwarta w czwartek i piątek. Nie chcąc problemów dyrekcja szybko rozpisała dyżury na te dwa dni dla jednego dziecka. Koleżanki się zdenerwowały, bo plany już oczywiście jakieś miały. Jak to więc jest z tymi przerwami ?

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8171
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: malgala » 2017-04-19, 18:00

To są przerwy dla uczniów.
Nauczyciele w tym czasie urlopu nie mają.

julka8
Posty: 43
Rejestracja: 2015-08-15, 12:22
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: śląskie

Re: wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: julka8 » 2017-04-19, 22:36

U nas zawsze są dyżury nauczycielskie w trakcie przerw miedzy świętami. Nawet gdy żadne dziecko nie jest zgłoszone do opieki.

Łosoś
Posty: 554
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: Łosoś » 2017-04-20, 08:34

Żadnych uregulowań nie ma.
I tak jedni nauczyciele dyżurują (czas dyżurów zależy od fantazji dyrektora),inni nie, ale wszyscy dostają te same pieniądze.
U nas dzieci w szkole nie ma, ale się dyżuruje po 8 godzin ("państwa obowiązuje 8-godzinny dzień pracy!"). Problem w tym, że kiedy się wypełni dzienniki, to nie ma co robić w pustej szkole. Dostęp do internetu jest utrudniony (pojawia się i znika, jak to w szkołach), nie mam tu własnej drukarki, komputera (to jest śmieszne, że każe mi się pracować, ale przyjeżdżać mam z własnym laptopem i drukarką!). Nawet jeśli wezmę tego laptopa i jakieś tama analizy czy sprawozdania zrobię, to potem i tak drukować to muszę w domu. Przecież ogrom pracy nauczyciel wykonuje w domu. Jeśli w normalnym tygodniu mogę tę pracę wykonywać w domu (w szkole mam tylko lekcje, rady i wywiadówki, ew. szkolenia), to czemu w czasie ferii świątecznych tę pracę każe mi się wykonywać w budynku szkolnym...? Pojęcia nie mam. Nasza praca to również praca W DOMU, a jak ją sobie kto zaplanuje, to jego sprawa, musi być zrobione i już.
Przesiedziałam w pustej klasie kilka godzin NUDZĄC SIĘ JAK MOPS, a potem wróciłam do domu POPRACOWAĆ, bo wreszcie miałam na to warunki. BEZSENS.
Gadanie, że "nauczyciel nie ma w tym wolnego, niech więc siedzi w pustej szkole" jest głupie. Ale po prostu kogoś widać boli, że nauczyciel może sobie popracować np.w nocy, szybciej skończyć papierki i naprawdę mieć trochę więcej wolnego. Żeby więc nie przyszło mu to do głowy, niech siedzi w pustej szkole i odsiaduje bezsensowne :ass: godziny. Ot, cała logika.
Moja znajoma pracuje w firmie prywatnej i sama mówi, że gdyby nie facebook, to by tam zwariowała (tyle ma czasu wolnego, a siedzi do 16.30 w robocie, musi). Tak wygląda "8-godzinny dzień pracy" u niektórych(dobrze, że chociaż dostęp do internetu ma)! Ale kiedy ja przychodzę do szkoły na 7 lekcji, to pracuję KAŻDĄ MINUTĘ i nawet czasu na wypicie kawy nie mam! A potem wracam do domu i doginam do nocy, bo papierki i sprawdziany i co tam jeszcze! Skro więc regularnie PRZEKRACZAM 40 godzinny czas pracy, to należałoby mi się chociaż wyspać w czasie ferii świątecznych...Ale co tam. Siedźmy w pustych szkołach, żeby komuś poprawić samopoczucie. W końcu...nauczyciel to leń, darmozjad, głupek (jak donoszą media)!

Ale cieszmy się. Kwiatki rosną ( z oporami, bo zimno, ale jednak), motylki fruwają (tj. zaczną, bo za zimno), słoneczko świeci (rzadko, ale jednak). Grunt to optymizm! :P :jupi:

dzana
Posty: 7
Rejestracja: 2010-08-17, 22:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: dzana » 2017-04-26, 19:10


Łosoś
Posty: 554
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: wiosenna przerwa świąteczna - dyżury

Postautor: Łosoś » 2017-04-27, 07:09

No i co z tego.
Dyrektor każe dyżurować, rzuca ci w twarz "panią obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy" oraz "to jest wolne dla uczniów, nie dla nauczycieli" i siedzisz bez sensu w pustej szkole. Każdy opór z góry skazany jest na porażkę, a nikt nie ma ochoty na otwartą wojnę, zwłaszcza w dobie przemian, "dobrej zmiany" i walki o godziny w szkole.
I tyle.


Wróć do „Pogaduszki”