Strajk

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-04-24, 18:48

Czy ktoś wie dlaczego rząd tak sobie z nauczycielami pogrywa? Nie robił tak w przypadku policjantów, nie ignoruje rolników a nauczycieli ignoruje. Czy to wynika ze słabości tej grupy zawodowej? Czy to nie wynika z braku solidarności w tej grupie? A może ja tylko jestem trollem i nie warto komentować moich wpisów :D?

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: Strajk

Postautor: fragola » 2019-04-24, 20:42

Zwiększenie pensum jest nieuniknione. Myślę,ze dojdzie też skuteczniejsze monitorowanie faktycznego czasu pracy. Akurat wszystkie opcje polityczne są za tym. PO przed wyborami kryguje się, ale to samo planowało kiedyś.

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-04-24, 21:22

I godzisz się na to? Jak to ma poprawić sytuację nauczycieli?

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Strajk

Postautor: Łosoś » 2019-04-24, 22:53

Zwiększone pensum spowoduje zwolnienia nauczycieli, wzrost nauczycieli "objazdowych" lub/i większą liczbę nauczycieli na niepełnych etatach. W warunkach polskich przeciętny (nieobijający się) nauczyciel przy pensum 18 godzin spokojnie przepracowuje 40 w tygodniu. Zwiększenie pensum spowoduje pracę ponad 40 godzin- ale już powoli się przyzwyczajam do tego, że przepisy w naszym kraju nie są nic warte.

Nie bardzo wiem,jaki interes mieliby nasi włodarze w ewidencjonowaniu czasu naszej pracy. Toż teraz im na rękę nasz wolontariat (kiedy w ramach "40-godzinnego tygodnia pracy" zasuwasz i 60, a nie masz jak tego udowodnić). Ja tam bardzo bym chciała godzinowego rozliczenia 40 godzin w tygodniu i KONIEC. Tylko....jak niby mam udowodnić,że testy sprawdzałam 3 godziny...? Dokumenty w domu uzupełniałam dwie godziny? Godzinę szukałam podkładów muzycznych na apel...? Trzy godziny tworzyłam autorski scenariusz teatralny..? Godzinę wisiałam na słuchawce załatwiając kolejną wycieczkę? Itp., itd. Musieliby nam stworzyć warunki do pracy w budynku szkolnym, a tego nie zrobią, bo im się to nie opłaca. Boję się, że skończy się na tym,że będziemy jeszcze więcej pracować, niż teraz. Ale za mniejsze pieniądze.

Czas zmienić pracę. Tego się nie da dłużej znieść.

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-04-25, 08:56

Zgadzam się z Tobą :D. Nasz strajk przejdzie do historii. Może powstanie o tym jakiś film? Mam już tytuł: Jak strajkować i na tym stracić? Dlaczego tak uważam?
Przez strajk rodzice jeszcze bardziej nas nie szanują.
Nagłośniono, że krótko pracujemy i tak dużo zarabiamy.
Strajk pokazał jak środowisko jest podzielone. Strajkowała tylko część szkół, niektóre bardzo szybko ze strajku się wycofały.
Kto ma jeszcze pomysły może się dopisać :D.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: qjaf » 2019-04-25, 09:48

Kto naglasnial, ze malo pracujemy? No chyba TVP, bo tvn czy nawet polsat podchodzily do sprawy w miare obiektywnie. Przynajmniej prezentowaly 2 strony medalu. Nie zauwazylem, zeby "prestiz" zawodu przed strajkiem byl wyzszy niz teraz. Juz widze jak rodzice wycofuja dzieci z mojej podstawowki, bo byl strajk :D

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-04-25, 12:20

qjaf pisze:Kto naglasnial, ze malo pracujemy? No chyba TVP, bo tvn czy nawet polsat podchodzily do sprawy w miare obiektywnie. Przynajmniej prezentowaly 2 strony medalu. Nie zauwazylem, zeby "prestiz" zawodu przed strajkiem byl wyzszy niz teraz. Juz widze jak rodzice wycofuja dzieci z mojej podstawowki, bo byl strajk :D

Bardzo spłycasz problem. Przecież nie chodzi o zabieranie dzieci ze szkół. Chyba, że jesteś z dużego miasta? Na terenach wiejskich tak się nie da. A co do "prestiżu" to czy po strajku nie zmniejszył się? Poczytaj inne, lokalne fora. Tam to dopiero dzieje się. Może to trolle wszystko piszą? Ale nie tylko trolle to czytają. I później, w realu głośno o tym mówią. Posłuchaj ludzi jak nas widzą po strajku. Strajk nam zaszkodzi. Dołożą nam godzin, zabiorą KN przy poparciu społeczeństwa. A my dalej będziemy się między sobą gryźli, będziemy pokorni wobec rodziców, rodzice będą nas straszyć skargami, wizytatorzy nie będą nas wspierać tylko będą szukać na nas haków, dalej będziemy pracować po godzinach za darmo. A co niektórzy uczniowie będą czuli się mocni i kosze na głowę będą nam zakładać. Czarno to widzę? Pociesz mnie, że nie mam racji.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: qjaf » 2019-04-25, 12:54

Strajk zly, bo rodzice musza opiekowac sie dziecmi. Strajk zly, bo nie wplynie na rzadzacych. W koncu zly, bo rodzice jeszcze bardziej znienawidza nauczycieli. A zatem wnioski nasuwaja sie same. Siedz jak frajer i milcz, ciesz sie ze w ogole masz robote. Nie wychylaj lba, bo PiS ci zmieni pensum, a poprzednicy i tak otwarcie o tym mowili. Grecka tragedia po prostu. Idac tym tokiem myslenia strajk nauczycieli nigdy nie przyniesie rezultatu.
Obserwuje to wszystko z dystansu, bo rozumiem argumenty 2 stron niemniej sposob podejscia rzadu jest skandaliczny i przypomina raczej metody quasi-totalitarne. Jak powiadam, czlowiek w miare rozgarniety nigdy juz nie powinien glosowac na tego typu opcje. Skoro jednak pieniadze prawie zawsze biora gore to mamy to, co mamy.
Dla mnie strajk to dobre poletko socjologiczne. Latwo sprawdzic czy w naszym kraju ankietowani w ogole sa swiadomi sytuacji czy w ogole sa sklonni do myslenia holistycznego czy raczej skupieni sa na sobie i na dogryzaniu innym. Nie mam zludzen i uwazam, ze strajk w duzych miastach wypadl co najmniej dobrze. Prowincja, niestety, z natury swojej jest przegrana, aczkolwiek tam tez cos sie zmienia. Potrzeba jednak czasu.
Zmiany w szkolnictwie i tak nastapia. Walka o pensum bedzie, bo rzad, jaki by nie byl, chce zwolnic jeszcze z kilkadziesiat tys. nauczycieli.
Perspektywy? Przede wszystkim akcje strajkowe powinny byc powiazane z fizjoterapeutami, pracownikami socjalnymi itd. Grup glodnych paru stowek jest sporo, wiec dlaczego nikt na to nie wpadl wczesniej? Po czyms takim rzad by sie nie podniosl.
Aha, nie czuje sie w szkole jak na strzelnicy czy jak chlopiec do bicia wobec rodzicow. Moge pokazac konto, odbyte szkolenia i studia. W tym momencie zdrowy psychicznie czlowiek przyznaje racje, ze zarabiam wzglednie malo. Po prostu to tak wyglada. Z czescia ludzi nie warto dyskutowac, bo wiedza swoje ponad wszystko. Jakies resentymenty biora gore.
Pracowalem w kilku szkolach i nigdzie nie spotkalem sie wprost z "gryzieniem" wsrod nauczycieli. Moze dlatego, ze faceciw szkole maja latwiej ;)
Wizytacja i kontrole zwykle byly pro forma. Nie wstydze sie strajku i nigdy nie zamierzam odpuszczac.

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: Strajk

Postautor: fragola » 2019-04-25, 13:52

qjaf pisze:Kto naglasnial, ze malo pracujemy? No chyba TVP, bo tvn czy nawet polsat podchodzily do sprawy w miare obiektywnie. Przynajmniej prezentowaly 2 strony medalu. Nie zauwazylem, zeby "prestiz" zawodu przed strajkiem byl wyzszy niz teraz. Juz widze jak rodzice wycofuja dzieci z mojej podstawowki, bo byl strajk :D


Za rządów PO media popierające tę partie owszem głosiły, że pracujemy mało i mamy za niskie pensum(vide w Gazecie Wyborczej Dominika Wielowieyska). Teraz zmienili front, być może dlatego, że są antyrządowi. Przecież to Kluzik-Rostkowska jako pierwsza podjęła sprawę pensum, potem wycofała się z tego, bo PO zaczęło się pogrążać i bało się dolewać oliwy do ognia po podniesieniu wieku emerytalnego itp.

A strajk jest zły ponieważ młodzież się nie uczy. Szkoła pełni głównie taką rolę, o czym wielu zapomina w ferworze egzaminów, opieki itp.
Założę się, że po powrocie do szkól uczniowie będą katowani zaległymi sprawdzianami, testami.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: qjaf » 2019-04-25, 14:24

Spokojnie, strajk sie zakonczyl. Modlitwy zostaly wysluchane :D

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: Strajk

Postautor: fragola » 2019-04-25, 15:36

Zakończony strajk nie oznacza końca sprawy. Niestety nauczycielom nie uda się ugrać tego, co chcieli, czeka nas reforma ich pracy.
Broniarz tak jak przewidziałam w sąsiednim wątku okazał się marnym "przywódcą".

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-04-25, 15:55

Kulimy ogony. Ale na wcześniejsze emerytury może będziemy mogli odejść :D. Jesteśmy żałośni :cry:. Wstyd :oops:.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: qjaf » 2019-04-25, 16:07

Lepiej przedstawcie lepsza formule strajku, a nie sianie krytykanctwa.

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: Strajk

Postautor: fragola » 2019-04-25, 16:59

To nie "sianie krytykanctwa" tylko dyskusja. Już po sąsiednim wątku widać było, że taka dyskusja się nie uda. Wszystko biało- czarne.

Awatar użytkownika
Ritter von Rodewald
Posty: 255
Rejestracja: 2017-06-17, 15:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: Ritter von Rodewald » 2019-04-25, 17:04

W 1989 r. tak naprawdę to zostałem nauczycielem z dwóch powodów: wakacje i dużo wolnego, co pozwala mi do dzisiaj jeszcze zajmować się też z powodzeniem innymi sprawami oraz możliwość przejścia na emeryturę nauczycielską po 30 latach pracy.
PO-PSL mi emeryturę nauczycielką chciało odebrać, ale teraz widzę, że będzie jakiś pozytyw z tej całej zawieruchy.
Strajkuję w imię mojej godności po żałosnych wypowiedziach polityków PiS i w imię wyższych zarobków.
Realne ujęcie tematu: będę miał prawdopodobnie pełną emeryturę nauczycielską po 30 latach pracy, prowadzę dalej własną działalność i jeszcze będę miał jakieś tam cząstkowe zatrudnienie w szkole. Forsa z 3 źródeł. Jak to wejdzie w życie, to od razu jadę na 7 dni urlopu po Europie. :D
Na powodzenie w osiągnięciu zakładanego celu wpływa wiele czynników, takich jak: osobowość odbiorców, ich wiedza o świecie, kontekst sytuacyjny bądź przyjęte normy postępowania.


Wróć do „Pogaduszki”