Co zrobić z dzieckiem któremu poradnia nie chce dać orzeczenia?

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Dominika5
Posty: 10
Rejestracja: 2019-10-24, 11:36
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski, Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Co zrobić z dzieckiem któremu poradnia nie chce dać orzeczenia?

Postautor: Dominika5 » 2019-11-01, 17:59

Poradnia dziewczynce w 4 klasie podstawówki nie chce dać orzeczenia o potrzebie kształcenia w bo według testu dziećmi mieści się w normie intelektualnej. Jednak Kasia sobie wogóle nie radzi w nauce prawie z wszystkich przedmiotów ma same 1 i 2 jedynie z przedmiotów typu plastyka muzyka wf itp ma dobre oceny. Poradnia wystawiła opinie ale moim zdaniem ta dziewczynka może mieć upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim nawet jeśli test wskazał na parę punktów wiedzej od upośledzenia. Wygląda to tak. Badanie testem wisc-r wykazało że ogólny rozwój umysłowy mieści się w przedziale inteligencji niższej niż przeciętna. Rozwój funkcji poznawczych jest niecharmonijny. Do najlepiej ukształtowanych należy myślenie przyczynowo skutkowe w oparciu o materiał graficzny, analiza i synteza materiału wzrokowego, rozumienie norm i zasad społecznych oraz zdolność abstachowania (wynik przeciętny). Nie znacznie obniżone są trwałość pamięci werbalnej oraz wiadomości. Deficyty występują w umiejętności organizowania materiału wzrokowego w większe całości, wyobraźnia i wizualizacjia przestrzennej, tempie koordynacji wzrokowo - ruchowej w zakresie motoryki małej w tym grafomotoryki, rozumowaniu arytmetycznym, spostrzegawczości oraz zdolnościach językowych. Co ja mam robić? Kasia zostaje na zacięcia wyrównawcze rodzice pracują z nją z domu każdy stara się dostosować do zaleceń poradni ale to nie przynosi efektów

Łosoś
Posty: 601
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Co zrobić z dzieckiem któremu poradnia nie chce dać orzeczenia?

Postautor: Łosoś » 2019-11-01, 19:15

I nie przyniesie. Taki system. Należaloby dziecku zorganizować inne zajęcia, dostosowane do jego możliwości,ale dla takich dzieci nie ma miejsca w naszym systemie.
Datego...trzeba dziecko przepychać z kklasy do klasy, wymagać minimum albo i to nie i dużo pisać notatek, żeby mieć du***kryjki( żeby w razie pytań pt. "a co szkoła zrobiła" mieć dowód, że ojej ile robiła. A że nic nie może zrobić, to nieważne. Witaj w szkolnej rzeczywistości i nibylandii).

Napisali Ci, że masz "dostosowywać"? No...to dostosuj się. Niemożliwei nieskuteczne? Zmartwię Cię - w Polsce to nikogo nie obchodzi, ani MEN, ani kuratoriów, ani Twojej dyrekcji. Po ponad 20 latach pracy w szkole doradzam zawsze: "wyluzuj, świata nie zbawisz".

Albo zmień zawód, bo szybko się wypalisz.Bo zaczniesz się poświęcać dla cudzych dzieci, a to się zawsze źle kończy. Ile wytrzymasz...?

Awatar użytkownika
Ritter von Rodewald
Posty: 255
Rejestracja: 2017-06-17, 15:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Co zrobić z dzieckiem któremu poradnia nie chce dać orzeczenia?

Postautor: Ritter von Rodewald » 2019-11-04, 20:27

Dokładnie tak właśnie jest.
To tak, jak w świecie czystej parodii.
Obowiązkowe szkolenie dla rady pedagogicznej.
Najstarsza osoba wiekiem 64 lata, najmłodsza 43 lata.
Tytuł szkolenia: "Młody nauczyciel w obliczu wyzwań reformy oświaty".
Nikogo nie obchodzi, że takich osób nie ma. Szkolenie było, było. Papier jest, jest. oto walka z biurokracją w wydaniu MEN.
Na powodzenie w osiągnięciu zakładanego celu wpływa wiele czynników, takich jak: osobowość odbiorców, ich wiedza o świecie, kontekst sytuacyjny bądź przyjęte normy postępowania.

Łosoś
Posty: 601
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Co zrobić z dzieckiem któremu poradnia nie chce dać orzeczenia?

Postautor: Łosoś » 2019-11-04, 21:44

Obowiązkowe szkolenie dla rady pedagogicznej.
Najstarsza osoba wiekiem 64 lata, najmłodsza 43 lata.
Tytuł szkolenia: "Młody nauczyciel w obliczu wyzwań reformy oświaty".


No i mnie rozbawiłeś, a to niełatwe! :mrgreen: :rotfl: :lol2:


Wróć do „Pogaduszki”