STRAJK

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Protest nauczycieli.

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-17, 18:48

Kto jedzie jutro do W-wy. Bo ja jadę. Zapraszam na spotkanie. :D
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: STRAJK

Postautor: malgala » 2008-01-17, 18:51

Chciałabym ale zbyt dużo matematyk przepadło jak się kursowałam.

Awatar użytkownika
kasika
Posty: 311
Rejestracja: 2007-07-27, 17:01

Re: STRAJK

Postautor: kasika » 2008-01-17, 19:17

Nie to żebym była przeciwna podwyżkom :twisted: ale jaki waszym zdaniem efekt może przynieść taki protest ?? O czym chcemy rozmawiać ??

maturzysta
Posty: 20
Rejestracja: 2007-12-14, 23:04

Re: STRAJK

Postautor: maturzysta » 2008-01-17, 20:21

Ja też będę, chociaż to może oznaczać 7 nieusprawiedliwionych godzin i naganne zachowanie :)

Jakby ktoś chciał mnie znaleźć (co wątpliwe), to rozglądajcie się za flagami "Młodzi Socjaliści".

PS. Czy nauczyciele, którzy będą protestować biorą urlop czy jest to jakiś powód do usprawiedliwienia?

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: STRAJK

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-17, 20:48

Dostałem propozycję darmowej wycieczki do Warszawy. Nie skorzystam. Jak Broniarz wymyśli coś ciekawszego niż pochód pierwszomajowy to sie przyłączę, ale łażenie z butelkami pod jakimś urzędem traktuję jako strata czasu i pieniędzy. Zreszta póki mottem manifestacji ma być "dawać kasę" to nie dziękuję.
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: STRAJK

Postautor: malgala » 2008-01-19, 11:19

Nie traktowałabym tego jako "pochód pierwszomajowy". Jest to raczej wyraz protestu przeciwko takiemu traktowaniu oświaty. A co do kasy, to nie jest to chyba normalne, żeby nauczyciel musiał szukać sobie innych źródeł dochodu, bo inaczej nie ma za co utrzymać rodziny. Jaki jest w szkole pożytek z nauczycieli pracujących w kilku szkołach? Czy mają czas na dobre zorganizowanie swojej pracy, na rozmowy z uczniami, na pracę wychowawczą? Czy pensja stażysty powinna być niższa od płacy minimalnej i trzeba mu wypłacać dodatek wyrównawczy? Sama pracuję na półtora etatu. Na szczęście w jednej szkole, na miejscu. Nie tracę czasu na dojazdy. Mam duży staż pracy i doświadczenie. Wykonuję swoją pracę dobrze, ale często kosztem rodziny. Nie mam czasu na relaks, nie stać mnie na wakacyjne wyjazdy, fajne ciuchy ani dobry samochód. Gdybym miała bogatego męża a nie rencistę, mogłabym traktować pracę jako hobby. Na szczęście kocham swój zawód i tylko chyba to właśnie chroni mnie jeszcze przed wypaleniem.

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: STRAJK

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-19, 12:30

Jolly Roger, jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to lepiej daj sobie spokój, gdyż - szkoda czasu.
ps Rozglądałem się za Młodymi Socjalistami, niestety, nie znalazłem.
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
wrotkap
Posty: 131
Rejestracja: 2007-10-20, 00:34

Re: STRAJK

Postautor: wrotkap » 2008-01-19, 13:32

malgala pisze:Jaki jest w szkole pożytek z nauczycieli pracujących w kilku szkołach?


Właśnie też się zastanawiam. Ja pracuję w dwóch szkołach i mam tylko 17/18 etatu. Dobrze, że od stycznia do czerwca udało mi się "złapać" zastępstwo to będę miał 23 godziny tygodniowo, minusem jest jednak to, że te szkoły są w różnych miejscowościach, skrajne są oddalone o 15 km. Czasami to się odechciewa tak jeździć. Nie ma dnia, abym zajęcia miał tylko w jednej szkole. Dwa razy w tygodniu mam we wszystkich trzech, 1/4 pensji pochłania paliwo do samochodu. Podobnie jak malgala pracuję w szkole, bo kocham ten zawód. Inaczej nie wytrzymałbym.
Proszę nie odebrać mojej wypowiedzi jako użalanie sie. Chcę tylko przedstawić sytuację. Ja i tak miałem szczęście, że znalazłem pracę w zawodzie nauczyciela (choć wcale nie musiałbym, ponieważ mam "wielokierunkowe" wykształcenie, ale mnóstwo kolegów ze studiów nauczycielskich nie może znaleźć pracy. I co mają robić?
Żyj tak, abyś nie musiał się czerwienić, zwłaszcza przez samym sobą.

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: STRAJK

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-19, 14:05

pilot Pirx pisze:Jolly Roger, jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to lepiej daj sobie spokój, gdyż - szkoda czasu.
ps Rozglądałem się za Młodymi Socjalistami, niestety, nie znalazłem.
No to oświeć mnie gdzie nie mam racji.

Broniarz krzyczy zostawmy status quo i dawać kasę. Na takie dictum się nie godzę.

Zmieniajmy szkoły, zwiększajmy płace, ale płaćmy za efekty, a nie komuna wszystkim po równo czyli całe g...
jak ZNP wystąpi z ciekawymi pomysłami zmian systemowych, różnicowania płac, zrzucenia kagańca KN oraz lobby wydawniczych to poprę. Póki co to jest tylko dawać kasę. Przekonaj mnie że jest inaczej.

potem w Rzepie można przeczytać, ze 40% Polaków uważa, ze nauczyciel powinien zarabiać 1-2 tys złoty. Nie dziwię się.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: STRAJK

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-19, 14:34

Nie zamierzam Cię przekonywać. Trzeba było pooglądać TV. Poza tym, młodych i buntowniczo nastawionych nauczycieli najlepiej przekonują uczniowie, więc - cierpliwości.
ps. Zapewne, wywalczoną przez nas podwyżkę oddasz na jakiś zbożny cel :wink: .
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: STRAJK

Postautor: malgala » 2008-01-19, 14:37

Niestety, odmówić przyjęcia nie bedzie mógł. Chyba że potem na coś szczytnego przeznaczy :mrgreen:

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: STRAJK

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-19, 17:21

Oczywiście, że oddam na zbożny cel. Na biedne dzieci. Moje dzieci. :P

Pirxie nie ustawiaj sie w pozycji męczennika całej grupy zawodowej. Ja nie chcę jałmużny. Ja chcę godnie zarabiać, ale też widzieć sens mojej pracy. Teraz wtrącony w trybik skostniałego systemu to poczucie sensu jest mocno zachwiane. Zwłaszcza gdy mamy urawniłowkę i czy się stoi czy się leży tyle samo się należy. system mnie nie motywuje do pracy poza minimum. Koło mnie kręcą się darmozjady którzy bardziej demoralizuja młodzież niż z nią pracują, a szkoła jest poligonem na którym ścieraja się "belfrowie" z "bydłem uczniowskim". Taki jest odbiór z obu stron barykady.
Tobie to pasuje? Gratuluje samozadowolenia. Widzisz to inaczej?
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
pilot Pirx
Posty: 746
Rejestracja: 2007-08-13, 11:39

Re: STRAJK

Postautor: pilot Pirx » 2008-01-19, 17:30

Jolly Roger - pozostaje mi tylko współczucie. Kompletnie nie rozumiesz pisanego tekstu - wyciągane przez Ciebie wnioski są żałosne.
Ja kończę tą pseudodyskusję.
A ja lecę i lecę .... od lat

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1671
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: STRAJK

Postautor: Jolly Roger » 2008-01-19, 18:54

Pirxie, a ty w ogóle zacząłeś dyskusję czy nawet pseudodyskusję? :roll:

Nie masz grama argumentu. Z czego miałem wyciągnąć wnioski?? Uciekasz w hasełka próbujące zdyskredytować mnie jako rozmówcę. Tymczasem nie usłyszałem nic co by zmieniło moje przekonanie, że traktujesz państwo inaczej niźli dojną krowę. Ze masz prawo domagać się większej zapłaty, że prawo nie wypływa z demonstracji siły poprzez manifestację, która zresztą nawet w samych kręgach ZNP była krytykowana.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

maturzysta
Posty: 20
Rejestracja: 2007-12-14, 23:04

Re: STRAJK

Postautor: maturzysta » 2008-01-19, 23:56

pilot Pirx pisze:ps Rozglądałem się za Młodymi Socjalistami, niestety, nie znalazłem.

Obrazek
W sumie w tłumie 12 tysięcy osób nasza liczebność wyglądała dosyć skromnie (7 osób - w tym jedna jako porządkowy ZNP - i jedna flaga) i pewnie nie było łatwo nas odnaleźć. Ale byliśmy :) (Ja trzymam flagę)


Wróć do „Pogaduszki”