Studiujący nauczyciele :)

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

magdalenkajulia
Posty: 66
Rejestracja: 2010-06-15, 19:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: magdalenkajulia » 2010-09-17, 15:24

epilot pisze:Podyplomowym studiom (temu dziwnemu bytowi) mówimy stanowcze nie!

Drugim kierunkom studiów (3-letnie studia pierwszego stopnia) jak najbardziej tak:)


a ja, jak zwykle, pod prąd. ;) studia podyplomowe podwyższają wykształcenie, natomiast licencjat może je tylko poszerzyć. jak zrobisz podyplomówkę, to masz wykształcenie podyplomowe, a nie (tylko) wyższe. natomiast możesz zrobić niezliczoną ilość studiów licencjackich, a i tak - zakładając, że już jesteś magistrem - wciąż będziesz miał tylko wyższe oraz niepełne wyższe z kilku kierunków.

edzia
Posty: 4767
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: edzia » 2010-09-17, 18:26

magdalenkajulia pisze:jak zrobisz podyplomówkę, to masz wykształcenie podyplomowe, a nie (tylko) wyższe
A co to jest wykształcenie "podyplomowe"?

Awatar użytkownika
iTulka
Posty: 385
Rejestracja: 2010-05-17, 00:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: śląskie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: iTulka » 2010-09-17, 21:03

edzia pisze:
magdalenkajulia pisze:jak zrobisz podyplomówkę, to masz wykształcenie podyplomowe, a nie (tylko) wyższe
A co to jest wykształcenie "podyplomowe"?

Tak naprawdę to jest wręcz wykształcenie podwyższone podyplomowe :P

olciafasolcia26
Posty: 90
Rejestracja: 2009-06-25, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: pomorskie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: olciafasolcia26 » 2010-09-18, 14:21

Ja uważam że jeśli ktoś chce zacząć studiować całkiem inny kierunek to powinien pójść na studia I stopnia, a jeśli ktoś chce się dokształcać i poszerzać wiedzę z dziedziny którą praktykuje to wystarczą podyplomowe. Tak jest w moim przypadku. Ja popieram całkowicie studia podyplomowe i uważam że są potrzebne i nie jest to dziwny wytwór.

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: epilot » 2010-09-18, 15:44

Kończąc moją poprzednią myśl, dodam, że porównanie osób, które:

- jedna (studiowała 3 lata, studia I stopnia, oczywiście po magisterium)
- druga (zrobiła roczne studia podyplomowe)

Jaką wiedzą dysponuje ta osoba po podyplomowaych, a jaką ta po drugim kierunku studiów?
Jak oni są przygotowani do podjęcia pracy?
Co sobą reprezentują? jaki poziom?

...No właśnie.

Jeśli się nie mylę, to ten dziwny twór czyt. 'studia podyplomowe' wogóle nie są uznawane za granicą...
Jedynie na terenie kraju.
Jakie to niepraktyczne...

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8170
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: malgala » 2010-09-18, 15:49

epilot pisze:Co sobą reprezentują? jaki poziom?

A to już zależy w jakim celu te studia podejmowały.
Jeżeli obie tylko dla zdobycia odpowiedniego "papierka" lub obie w celu zdobycia nowych umiejętności i wiadomości, to poziom prezentują mniej więcej ten sam.

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: epilot » 2010-09-18, 15:54

A jak się ma do tego sytuacja, gdy osoby po rocznych podyplomowych przejmują godziny i w ten sam sposób zajmują miejsce pracy osobom z magisterium lub z lic.?

Sorry, ale poziom wiedzy i przygotowanie merytoryczne po roku podyplomowych, to mniej więcej poziom hmhm...zerowy?
Biedne dzieci w szkole tylko tracą na poziomie merytorycznym zajęć.

Absolutnie jestem przeciwny "temu czemuś" czyt. studiom podyplomowym.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8170
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: malgala » 2010-09-18, 16:11

epilot, podyplomówki najczęściej robią ci, dla których godzin do etatu z ich przedmiotu brakuje. Zdobywają nowe kwalifikacje i w ten sposób zapewniają sobie pracę.
Uważasz, że nie mają do tego prawa? Czy nauczyciel ma być tak wspaniałomyślny i pracować tylko na części etatu po to, by świeżo upieczony absolwent uczelni dostał pracę?
Szkoda, że młodzi ludzie ulegają pewnym trendom i bez większego zastanowienia i rozeznania w zapotrzebowaniu na rynku pracy wybierają kierunek studiów.

epilot pisze:osoby po rocznych podyplomowych przejmują godziny

Roczne podyplomówki raczej nie dadzą rady zrealizować wymaganej rozporządzeniem liczby godzin, nie dadzą więc kwalifikacji do nauczania. Mogą jedynie być formą doskonalenia zawodowego.
Kiedyś, przy dużym braku nauczycieli, takie funkcjonowały i jeżeli ktoś uzyskał wtedy odpowiednie kwalifikacje i miał je uznane, posiada je nadal.

Samo określenie "przejmują godziny" też jest nieprecyzyjne. Nikomu przecież tych godzin nie zabierają. Są godziny, jest nauczyciel posiadający kwalifikacje do nauczania, ma je przydzielone.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8170
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: malgala » 2010-09-18, 16:18

epilot pisze:Sorry, ale poziom wiedzy i przygotowanie merytoryczne po roku podyplomowych, to mniej więcej poziom hmhm...zerowy?
Biedne dzieci w szkole tylko tracą na poziomie merytorycznym zajęć.

Często nauczyciel posiada już sporą wiedzę merytoryczną z przedmiotu, do którego nauczania kwalifikacje zamierza zdobyć.
Czasami poziom wiedzy magistra bywa również żenujący. I biedne dzieci tracą, a mogłyby zyskać, gdyby uczył je inny nauczyciel, nawet bez odpowiednio udokumentowanych kwalifikacji.

olciafasolcia26
Posty: 90
Rejestracja: 2009-06-25, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: pomorskie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: olciafasolcia26 » 2010-09-18, 16:19

Jeśli chodzi o roczne studia podyplomowe to zależy co to by miało być bo można to potraktować raczej jako kurs, jednak zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Czasem nauczyciel po mgr z danego kierunku mniej wie niż taki nauczyciel po rocznych kwalifikacjach.
Studia podyplomowe dla mnie są dopełnieniem wykształcenia o podobnym kierunku z którego ma się mgr nie mówię tu o tym że ja mając wykształcenie do nauczania muzyki na każdym szczeblu edukacyjnych i nauczania wczesnoszkolnego i przedszkolnego zrobię sobie podyplomówkę np. z plastyki bo brakuje mi godzin w szkole bo się na niej kompletnie nie znam i nie potrafię malować więc tego mnie nie nauczą w przeciągu 3 semestrów na podyplomówce czy nawet na studiach licencjackich w ciągu 6 semestrów jesli w ogóle bym sie dostała. Ja idę na muzykoterapię bo jest mi potrzebna do pracy w szkole i będzie ona dopełnieniem wiedzy wykorzystywanych technik do nauczania muzyki w klasach młodszych. Oczywiście nie musiałabym na nie pójść ale chcę poszerzyć mój warsztat pracy zwłaszcza w klasach młodszych.
W przyszłości chciałabym również uczyć historii bo bardzo mnie interesuje i zawsze lubiłam historię i szybko sie jej uczę, dlatego również wybiorę studia podyplomowe bo wiem, iz w pełni przygotuję mnie do nauczania tego przedmiotu bo na dzień dzisiejszy mam już spora wiedzę i bez problemu zastępuję nauczyciela historii kiedy jest na zwolnieniu lekarskim. Jednak jeśli chodzi o typowe studia podyplomowe to według mnie muszą one mieć co najmniej 3 semestry. 2 semestry to raczej powinny nazywać się roczny kurs kwalifikacyjny bo nie jest się w stanie wyrobić właściwej siatki godzin.

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: epilot » 2010-09-18, 16:54

malgala pisze:Uważasz, że nie mają do tego prawa?


Oczywiście, że ma prawo, ale ja jestem temu przeciwny i tyle w tym temacie.

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: epilot » 2010-09-18, 16:58

malgala pisze:Często nauczyciel posiada już sporą wiedzę merytoryczną z przedmiotu, do którego nauczania kwalifikacje zamierza zdobyć.


Zwłaszcza wtedy, gdy jest np. polonistą lub informatykiem, a uzupełnia jako w-fista.

olciafasolcia26
Posty: 90
Rejestracja: 2009-06-25, 11:22
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Muzyka
Lokalizacja: pomorskie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: olciafasolcia26 » 2010-09-18, 22:01

epilot widzę że naprawdę jesteś nastawiony anty - podyplomowo :)

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8170
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: malgala » 2010-09-18, 22:17

epilot pisze:Zwłaszcza wtedy, gdy jest np. polonistą lub informatykiem, a uzupełnia jako w-fista.

Znam historyka, który podyplomówkę z wf właśnie robił. Jeszcze bez kwalifikacji lepiej wf prowadził niż niejeden magister wychowania fizycznego.

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: Studiujący nauczyciele :)

Postautor: epilot » 2010-09-19, 10:36

olciafasolcia26 pisze:epilot widzę że naprawdę jesteś nastawiony anty - podyplomowo


Dokładnie:)


Wróć do „Pogaduszki”