Wątek religijny

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-01, 19:43

haLayla pisze:A nie jest tak? Zauważ, że księża sami się chronią nawzajem. Kościół zawsze apelował przeciwko temu, by nie wywlekać brudów, niech wypierze to ich własna pralka. Szkoda tylko, że przy tym zapominaj, iż mieszkając w pralni z innymi ludźmi, podlegają takiemu samemu regulaminowi robienia prania, co reszta.


Oczywiście, że tak. Podobnie inne grupy chronią swoich członków.

Jednak, i o to mi chodzi, fakt takowej ochrony nie jest przyczyną, ani skutkiem aktów pedofilii dokonywanych przez księży.

haLayla pisze:Seksualność to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. Osoba, która sama rezygnuje z jej zaspokojenia, albo jest dziwnym wyjątkiem, które zdarzają się podobnie jak osoby które mogą bardzo mało sypiać itd. Ale jakoś nie wierzę w to, żeby było ich aż tylu.


Dokładnie. nie sądzę, by księża nie mieli takiego problemu.

Ja jedynie twierdzę, że ta ich potrzeba nie zmusza heteroseksualnych księży, czujących naturalny pociąg do kobiet, do zainteresowania się młodymi chłopcami. Prawda?

haLayla pisze:Raczej w tej sytuacji uległaby ona wypaczeniu.


A ja myślę, że nie. Przypadki zoofilii tez nie wynikają z problemu braku partnerki. One jedynie sprzyjają ujawnianiu skłonności do tego.
gdyby zoofil miał nawet kobiet na pęczki, to i tak w pewnym momencie szukałby innych wrażeń.
Popatrz na znanych idoli, którzy z nadmiaru "groupies" eksperymentują :wink:

haLayla pisze:Niby może, ale jeżeli ktoś wybiera tę ścieżkę życia, to najczęściej pochodzi z rodziny, w której wiara w istotę nadprzyrodzoną jest bardzo silna, jak i ufność w kościół jest mocna. Wyobraźmy sobie teraz - taka osoba postanawia zawiesić sutannę na haku i zdjąć koloratkę. Ze strony kościoła - nadal pozostaje księdzem, tylko grzesznikiem. Ze strony rodziny - najczęściej jest potępiany, a członkowie tejże rodziny mówią o nim w takiej formie, jakby zmarł. Bo tak łatwiej.



Tak więc wybiera inne zło? Zamiast wstydu rodziny spowodowanego porzuceniem sutanny wybiera pedofilię? :wink:


haLayla pisze:Nie wszyscy księżą są pedofilami. Jeżeli jakiś ksiądz, bądź zakonnik żyje sobie z jakąś kobietą na boku, bądź innym mężczyzną - dla mnie cacy. Dopóki obie strony się zgadzają, są świadome i mają przynajmniej 15 lat - mogą wyczyniać najdziksze swawole - nie moja sprawa.



I to są własnie ci księża, którzy nie mogąc poradzić sobie z brakiem seksu szukają ulgi w kontaktach z osobnikami, z kręgu ich zainteresowań, nie próbują szukac erzacu w postaci dziecka.

Pedofil będzie pedofilem i już. Natomiast jeśli ktoś pedofilią się brzydzi, to nawet na bezludnej wyspie nie napastuje kilkuletniego chłopca, czy dziewczynki.

No i księża oczywiście na bezludnej wyspie nie mieszkają. :wink:

haLayla pisze:Właśnie dlatego pedofile chętnie korzystają z ochrony kościoła.


Ależ tak, tylko, że już w nim będąc korzystają z dobrodziejstwa tendencji do ukrywania takich spraw przez hierarchię kościelną, a nie jak sugerowałeś, że wybierają taka drogę, bo wiedzą, że ten kościół pomoże im niecne czyny ukryć.

haLayla pisze:Ale ja nie neguję tego, że to normalni księża chcą zniesienia celibatu.


Mnie też to nie przeszkadza.


haLayla pisze:Ale co ma orientacja płciowa do pedofilii?


Ano nic, nieprecyzyjnie się wyraziłem.


haLayla pisze:Nerwów? :D Ja jestem spokojny :)


:mrgreen:

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-01, 23:19

vuem, dlaczego próbujesz przeinaczyć moje słowa? Ja nie twierdzę, że każdy ksiądz musi od razu być pedofilem. Stawiając niejako kawę na ławę, napisałem dwa twierdzenia:
1. Celibat wypacza seksualność człowieka, nie pozwalając w normalny sposób ją rozwinąć.
2. Wielu pedofilii wybiera seminarium, bądź zakon, korzystając z ochrony kościoła i jego niechęci do wywlekania brudów.

Mnie, szczerze powiedziawszy, celibat księży interesuje tylko dlatego, że powoduje wypaczenia seksualności człowieka. A także, mówiąc ogólnie o kościele - że nie walczy z pedofilią, tylko zamiata problem pod dywan. Nic nadto.
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 06:31

OK, haLaylo.

Tylko nie odpowiedziałeś, w jaki sposób mieszam przyczyny ze skutkami.

I nie zgadzam się z tym poniżej i przeczysz sam sobie.

haLayla pisze:2. Wielu pedofilii wybiera seminarium, bądź zakon, korzystając z ochrony kościoła i jego niechęci do wywlekania brudów.



Raz piszesz, że to celibat wypacza seksualność, a później, że do seminarium idzie wyrachowany pedofil szukając bezkarności, czyli już wypaczony.

Raz okazuje się, że łapska kleją się do młodych chłopców z powodu wstrzemięźliwości, a teraz się okazuje, że łąpska się lepiły do chłopców od zawsze, a jednym z działań ułatwiających dotarcie do ofiar jest pójście do seminarium.
:wink:

Pomijając to, wierzysz, że nastoletni chłopak decyduje się na pójście do seminarium, bo wierzy, że kościół go ochroni, gdy ktoś o napastowaniu dzieci się dowie? Czyny lubieżne planuje i tym planom podporządkowuje takie życiowe decyzje, jak kwestia dochodu, miejsca zamieszkania itp? :shock:

Wiesz co, czy Ty zamiast papierosów nie zacząłeś czegoś innego jarać? :wink: :mrgreen:

słonek
Posty: 83
Rejestracja: 2008-06-05, 13:49
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: słonek » 2010-04-02, 10:00

No ja chyba rozumiem haLayla odnośnie przyczyno-skutkowości ;>
Celibat moim zdaniem może być jedną z przyczyn i tyle. Powiedzmy, że większość księży, których poznałem - sorry, ale tak akurat jest - to takie nieśmiałe chłopczyki (młodzi księża zwłaszcza). Nie znający dokładnie smaku życia, relacji międzyludzkich. Być może (?!) jak już wyżej napisano ich rozwój emocjonalny w kontaktach międzyludzkich zakończył się gdzieś w młodym wieku, a wg badań to jedna z przyczyn pedofilii. Gdybyśmy ogólnie mówili o pedofilii, może nie wspomniałbym nigdy o celibacie, ale skoro mówmy o księżach na tle pedofilii, to była to moja pierwsza, no może druga :D myśl.

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-02, 15:18

vuem pisze:I nie zgadzam się z tym poniżej i przeczysz sam sobie.

haLayla pisze:2. Wielu pedofilii wybiera seminarium, bądź zakon, korzystając z ochrony kościoła i jego niechęci do wywlekania brudów.


Raz piszesz, że to celibat wypacza seksualność, a później, że do seminarium idzie wyrachowany pedofil szukając bezkarności, czyli już wypaczony.

Raz okazuje się, że łapska kleją się do młodych chłopców z powodu wstrzemięźliwości, a teraz się okazuje, że łąpska się lepiły do chłopców od zawsze, a jednym z działań ułatwiających dotarcie do ofiar jest pójście do seminarium.
:wink:

Pomijając to, wierzysz, że nastoletni chłopak decyduje się na pójście do seminarium, bo wierzy, że kościół go ochroni, gdy ktoś o napastowaniu dzieci się dowie? Czyny lubieżne planuje i tym planom podporządkowuje takie życiowe decyzje, jak kwestia dochodu, miejsca zamieszkania itp? :shock:


A czy jedno wyklucza drugie? Przyczyn może być wiele, ja nie twierdzę, że albo albo.

Wiesz co, czy Ty zamiast papierosów nie zacząłeś czegoś innego jarać? :wink: :mrgreen:


To nie jest śmieszne.
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 17:04

haLayla pisze:A czy jedno wyklucza drugie? Przyczyn może być wiele, ja nie twierdzę, że albo albo.


Twoje słowa brzmiały dość jednoznacznie, ale OK, rozumiem.

haLayla pisze:To nie jest śmieszne.


Ojoj, targają Cię nerwy niemiłosiernie. Trzymam kciuki nieprzerwanie. :wink:

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-02, 17:40

vuem pisze:
haLayla pisze:A czy jedno wyklucza drugie? Przyczyn może być wiele, ja nie twierdzę, że albo albo.


Twoje słowa brzmiały dość jednoznacznie, ale OK, rozumiem.


Póki co, wskazałem na dwa problemy kościoła. Pierwszą - celibat, który wypacza człowieka, a drugą - strukturę i brak przejrzystości tejże struktury. To, czy ksiądz wykorzystuje seksualnie nieletnich może być przyczyną jednego jak i drugiego. Nie wiem czy słyszałeś, ale nie istnieje zdeterminowana orientacja płciowa - prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie. Pewne czynniki mogą daną parafilię wzmocnić, bądź stłumić. Podobnie z orientacją płciową.

vuem pisze:
haLayla pisze:To nie jest śmieszne.


Ojoj, targają Cię nerwy niemiłosiernie. Trzymam kciuki nieprzerwanie. :wink:


Te nerwy nie są bynajmniej skutkiem braku nikotyny, a pewnego wydarzenia z wczoraj, a które w pełni ujawniło swoje konsekwencje dzisiaj.
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 19:16

haLayla pisze:Póki co, wskazałem na dwa problemy kościoła. Pierwszą - celibat, który wypacza człowieka, a drugą - strukturę i brak przejrzystości tejże struktury. To, czy ksiądz wykorzystuje seksualnie nieletnich może być przyczyną jednego jak i drugiego. Nie wiem czy słyszałeś, ale nie istnieje zdeterminowana orientacja płciowa - prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie. Pewne czynniki mogą daną parafilię wzmocnić, bądź stłumić. Podobnie z orientacją płciową.


Chcesz powiedzieć, że mogę odczuwać czasami pociąg do młodych chłopców?

Nie pamiętam jak dotąd takiej sytuacji, pomimo różnych sytuacji, warunków, czy czynników.

Czy mam tego oczekiwać, czy może złego kwantyfikatora użyłeś?

haLayla pisze:Te nerwy nie są bynajmniej skutkiem braku nikotyny, a pewnego wydarzenia z wczoraj, a które w pełni ujawniło swoje konsekwencje dzisiaj.


Głowa do góry, jutro będzie lepiej :D

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-02, 20:43

vuem pisze:
haLayla pisze:Póki co, wskazałem na dwa problemy kościoła. Pierwszą - celibat, który wypacza człowieka, a drugą - strukturę i brak przejrzystości tejże struktury. To, czy ksiądz wykorzystuje seksualnie nieletnich może być przyczyną jednego jak i drugiego. Nie wiem czy słyszałeś, ale nie istnieje zdeterminowana orientacja płciowa - prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie. Pewne czynniki mogą daną parafilię wzmocnić, bądź stłumić. Podobnie z orientacją płciową.


Chcesz powiedzieć, że mogę odczuwać czasami pociąg do młodych chłopców?


Może nie młodych, ale ogólnie do mężczyzn.

Nie pamiętam jak dotąd takiej sytuacji, pomimo różnych sytuacji, warunków, czy czynników.

Czy mam tego oczekiwać, czy może złego kwantyfikatora użyłeś?


Kwantyfikator jak najbardziej właściwy. Ale nie pisałem o pedofilii, ale o parafiliach w ogóle.

haLayla pisze:Te nerwy nie są bynajmniej skutkiem braku nikotyny, a pewnego wydarzenia z wczoraj, a które w pełni ujawniło swoje konsekwencje dzisiaj.


Głowa do góry, jutro będzie lepiej :D


Nie będzie. Będzie jeszcze bardziej do d...
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 21:08

haLayla pisze:Może nie młodych, ale ogólnie do mężczyzn.


Więc dalej pytam, czy to:

prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie


oznacza, że powinienem oczekiwać pociągu do mężczyzn?

haLayla pisze:Kwantyfikator jak najbardziej właściwy. Ale nie pisałem o pedofilii, ale o parafiliach w ogóle.



prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie


Na pewno? :wink:

Ilu mężczyzn nie odczuwa i nigdy nie odczuje pociągu do mężczyzn? 2%, 3%, no bo skoro prawie każdy odczuwa prędzej, czy później, to... :wink:

haLayla pisze:Nie będzie. Będzie jeszcze bardziej do d...


Będzie, będzie, głowa do góry :wink:

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-02, 21:39

vuem pisze:
haLayla pisze:Może nie młodych, ale ogólnie do mężczyzn.


Więc dalej pytam, czy to:

prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie


oznacza, że powinienem oczekiwać pociągu do mężczyzn?

haLayla pisze:Kwantyfikator jak najbardziej właściwy. Ale nie pisałem o pedofilii, ale o parafiliach w ogóle.



prawie nikt nie jest w 100% hetero, bądź seksualny, jak i każdy cierpi na jakieś parafilie


Na pewno? :wink:

Ilu mężczyzn nie odczuwa i nigdy nie odczuje pociągu do mężczyzn? 2%, 3%, no bo skoro prawie każdy odczuwa prędzej, czy później, to... :wink:


Dokładnie tak.

haLayla pisze:Nie będzie. Będzie jeszcze bardziej do d...


Będzie, będzie, głowa do góry :wink:


Ja w to nie wierzę. Ale to nie ma znaczenia.
<3

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 22:47

haLayla pisze:Dokładnie tak.


Ale co dokładnie tak?

Że odczuwam lub będę odczuwać pociąg do mężczyzn, czy też jestem takim wyjątkiem?

Musze wiedzieć, bo chcę się przygotować. :mrgreen:



Halayla, skąd Ty te rewelacje bierzesz?

Awatar użytkownika
haLayla
Posty: 3780
Rejestracja: 2008-08-24, 00:28
Kto: uczeń
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: małopolskie

Re: Wątek religijny

Postautor: haLayla » 2010-04-02, 23:00

vuem pisze:
haLayla pisze:Dokładnie tak.


Ale co dokładnie tak?

Że odczuwam lub będę odczuwać pociąg do mężczyzn, czy też jestem takim wyjątkiem?

Musze wiedzieć, bo chcę się przygotować. :mrgreen:



Halayla, skąd Ty te rewelacje bierzesz?


To teoria kontinuum seksualnego. Było w formie dygresji na jednym z wykładów.
<3

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Wątek religijny

Postautor: edzia » 2010-04-02, 23:09

Panowie, poproszę, byście do cytowania wybierali jak najmniejszy i najtrafniejszy fragment wypowiedzi przedmówcy. Nie idzie tego czytać.

Dotyczy wszystkich wątków.

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Wątek religijny

Postautor: vuem » 2010-04-02, 23:15

haLayla pisze:To teoria kontinuum seksualnego. Było w formie dygresji na jednym z wykładów.


Nie wierz w każde słowo, które słyszysz, nie przyjmuj bezkrytycznie każdej teorii.

Naukowcy żyją z tego, że coś wymyślają, a psychologowie chyba szczególnie. :wink:


Wróć do „Pogaduszki”