Mała poradnia języka polskiego

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Mała poradnia języka polskiego

Postautor: edzia » 2010-07-28, 10:17

W trosce o przyzwoitą jakość postów na forum oraz profilaktycznie, by się nie wyśmiewano z nas na onecie, otwieram małą poradnię języka polskiego. Proszę tu umieszczać przeróżne zasady ortograficzne, interpunkcyjne, stylistyczne, gramatyczne i inne tak, by inni mogli z nich skorzystać i prawidłowo stosować w swoich (zwłaszcza pisemnych) wypowiedziach. Będzie tu też można poprosić kogoś o pomoc w rozwikłaniu jakiegoś problemu językowego.

Proszę, by nikt nie czuł się urażony tym wątkiem. Nasz język polski jest trudny, świadczy o tym choćby ta strona: http://www.obcyjezykpolski.interia.pl/, a my jako nauczyciele powinniśmy szczególnie dbać o poprawność językową.


Na początek zebrałam kilka połączeń przyimkowych, często błędnie zapisywanych i dość często spotykanych, zwłaszcza u uczniów. Uwaga! Błędów tych raczej nie wyłapie żadne sprawdzanie pisowni w edytorze (chyba, że ktoś ma jakieś ekstra – kontekstowe), bo większość tych źle zapisanych zwrotów ma swoje odpowiedniki w słowniku języka polskiego.

Oto one:
- na prawdę oraz do prawdy zamiast naprawdę, doprawdy;
- z resztą zamiast zresztą (w wyrażeniu np. „zresztą nie o to chodzi”);
- z poza, z tąd zamiast spoza, stąd;
- dla czego oraz dla tego zamiast dlaczego i dlatego;
- z nad zamiast znad;
- na raz, co raz oraz w raz zamiast naraz, coraz, wraz;
- conajmniej zamiast co najmniej;
- na przeciw zamiast naprzeciw;
- napewno zamiast na pewno;
- narazie zamiast na razie;
- także zamiast tak że (w znaczeniu "a zatem", np. w wyrażeniu „tak że (a zatem) wszystko jest w porządku”);
- po środku zamiast pośrodku;
- w brew zamiast wbrew;
- nie jeden zamiast niejeden;
- po za tym zamiast poza tym;
- w prawdzie zamiast wprawdzie;
- z pośród zamiast spośród;
- za równo zamiast zarówno;
- za zwyczaj zamiast zazwyczaj i in.

Oczywiście, trzeba mieć świadomość tego, że te błędne wyrażenia w innym znaczeniu mogą być poprawne.


Dla mnie (i zapewne dla wielu) zmorą są natomiast przecinki. Wstawiać, czy nie wstawiać? Wahałam się nawet, czy przed „zamiast” nie powinno być przecinka. Może jakiś fachowiec wyjaśni? :)

Jeśli ktoś ma podobne dylematy do moich, to dla zabawy (w końcu mamy wakacje :) ) niech popróbuje powstawiać przecinki we właściwe miejsca w następujących zdaniach:

1. Lubię takie dni kiedy pada deszcz i takie kiedy świeci słońce.
2. Powiedział że nie chce go znać i wyszedł trzaskając drzwiami.
3. Licho wie skąd go przywiało i to w taką pogodę.
4. Dlaczego do diabła tego nie rozumiesz?!
5. Ani chybi przegrasz wszystko.
6. Uwaga schody!
7. Uwaga kierowcy może być mgła!
8. Nie przyszedł na obiad mimo że dwa razy go zapraszałyśmy.
9. Dziad swoje a baba swoje.
10. Lubię dobre filmy przede wszystkim amerykańskie.
11. W SMS-ach Janek nie stawia znaków przestankowych ani kropek ani przecinków.
12. Fałszuje jakby mu słoń na ucho nadepnął.
13. Nie bądź dzieckiem zamiast się dąsać przemyśl to.
14. Kurs dolara ni stąd ni zowąd poleciał na łeb na szyję.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: malgala » 2010-07-28, 12:15

W przecinkach jestem słaba.
Interpunkcja zawsze była moją zmorą.
Spróbuję, poprawcie, bo jestem pewna, że dobrze się z tego zadania nie wywiążę.


1. Lubię takie dni kiedy pada deszcz i takie, kiedy świeci słońce.
2. Powiedział, że nie chce go znać i wyszedł trzaskając drzwiami.
3. Licho wie, skąd go przywiało i to w taką pogodę.
4. Dlaczego, do diabła, tego nie rozumiesz?!
5. Ani chybi, przegrasz wszystko.
6. Uwaga, schody!
7. Uwaga kierowcy, może być mgła!
8. Nie przyszedł na obiad, mimo że dwa razy go zapraszałyśmy.
9. Dziad swoje, a baba swoje.
10. Lubię dobre filmy, przede wszystkim amerykańskie.
11. W SMS-ach Janek nie stawia znaków przestankowych ani kropek, ani przecinków.
12. Fałszuje, jakby mu słoń na ucho nadepnął.
13. Nie bądź dzieckiem, zamiast się dąsać, przemyśl to.
14. Kurs dolara, ni stąd, ni zowąd, poleciał na łeb na szyję.

Awatar użytkownika
iTulka
Posty: 385
Rejestracja: 2010-05-17, 00:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: śląskie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: iTulka » 2010-07-28, 12:47

Myślę, że przydatne może się okazać poniższe zestawienie często popełnianych błędów:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc:Pows ... y_językowe

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: edzia » 2010-07-28, 18:17

Już wkleiłam poprawne odpowiedzi, ale jednak je usuwam. Może ktoś zechce się jeszcze potrudzić? Malgalo, jest niewiele błędów. :)

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: malgala » 2010-07-28, 18:41

edzia pisze:Malgalo, jest niewiele błędów.

Wiedziałam, że będą.
Jednak wolałam spróbować. To też pewien trening, a ten czyni mistrza.
Teraz poczekam na innych, a potem na poprawny zapis.

edzia, a może wyślij mi poprawne, bo okrutnie ciekawa jestem :D

zanetaceglinska
Posty: 67
Rejestracja: 2009-08-07, 20:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: śląskie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: zanetaceglinska » 2010-07-28, 19:14

Jeśli chodzi o błędy językowe to jako polonistka podam najczęściej popełniane:
-dzień dzisiejszy (pleonazm)
-dwutysięczny, poprawnie dwa tysiące
-rok czasu, dzień czasu itp. (pleonazm)
-wziąść, poprawnie wziąć
-po namniejszej linii oporu, zamiast po linnii najmniejszego oporu.
Jest tego sporo. W najbliższym czasie podam wszystkie :):)

Awatar użytkownika
vuem
Posty: 4148
Rejestracja: 2009-06-18, 20:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: vuem » 2010-07-28, 19:32

No krucjata niebawem ruszy :mrgreen:

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: edzia » 2010-07-28, 23:01

vuem pisze:No krucjata niebawem ruszy :mrgreen:
A bój się, bój. ;) :mrgreen:

Odpowiedzi:

1. Lubię takie dni, kiedy pada deszcz, i takie, kiedy świeci słońce.
Kiedy - zaimek wprowadzający wypowiedzenia podrzędne. Stawia się przed nim przecinek. Jeśli część podrzędna występuje w środku konstrukcji (kiedy pada deszcz), oba człony wydziela się przecinkami.

2. Powiedział, że nie chce go znać, i wyszedł, trzaskając drzwiami.
Że - spójnik wprowadzający wypowiedzenia podrzędne (w środku zdania nadrzędnego ujmuje się część podrzędną w dwa przecinki - że nie chce go znać). Przecinkiem oddzielamy również imiesłowy (trzaskając).

3. Licho wie, skąd go przywiało, i to w taką pogodę.
Skąd - zaimek wprowadzający wypowiedzenia podrzędne. Także przecinkiem oddziela się dopowiedzenia, wtrącenia (i to w taką pogodę).

4. Dlaczego, do diabła, tego nie rozumiesz?!
Do diabła - wyrażenie przyimkowe używane m.in. jako przekleństwo, jako wykrzyknienie. Oddzielamy je przecinkiem w środku zdania lub wykrzyknikiem na początku (Do diabła! Kiedy to zrozumiesz?).

5. Ani chybi, przegrasz wszystko.
Ani chybi (z pewnością, na pewno) - wyrażenie, które stawiamy najczęściej na początku wypowiedzenia i oddzielamy przecinkiem.

6. Uwaga, schody!
Uwaga - samodzielne wypowiedzenie (okrzyk, ważna informacja), w którym przestrzegamy kogoś przed czymś. Stawia się po nim przecinek lub wykrzyknik.

7. Uwaga kierowcy, może być mgła!
Uwaga kierowcy -w tym wypadku przecinek stawiamy po wyrażeniu Uwaga kierowcy, ponieważ przestrzegamy nie przed kierowcami (jak wyżej przed niebezpiecznymi schodami), ale to właśnie kierowców przestrzegamy przed mgłą (podobnie: Uwaga czytelnicy, dziś w "Gazecie" ważna informacja!).

8. Nie przyszedł na obiad, mimo że dwa razy go zapraszałyśmy.
Mimo że (mimo iż) - spójnik zespolony wprowadzający wypowiedzenia podrzędne. Stawiamy przed nim przecinek. Podobnie przed: zwłaszcza że, chyba że, tak że, tym bardziej że.

9. Dziad swoje, a baba swoje.
A - spójnik współrzędny łączący różne rodzaje wypowiedzeń: przeciwstawne (a baba swoje), wynikowe, łączne, uzupełniające. Uwaga! Przed spójnikiem a nie stawiamy przecinka, kiedy pełni funkcję łączną (był mądry a piękny), występuje między wyrazami lub wyrażeniami porównywanymi (rodzice a dzieci), w połączeniu z wyrazem między lub pomiędzy (między mną a tobą), łączy dwie takie same formy podkreślające to, o czym się mówi (nic a nic mnie to nie obchodzi).

10. Lubię dobre filmy, przede wszystkim amerykańskie.
Przede wszystkim - jeśli występuje jako wyrażenie uwydatniające jakiś szczegół dotyczący tego, co jest w poprzednim członie wypowiedzenia, stawia się przed nim przecinek. W innych sytuacjach nie wydziela się tego wyrażenia przecinkami, np. Będę przede wszystkim myślał o nauce.

11. W SMS-ach Janek nie stawia znaków przestankowych, ani kropek, ani przecinków.
Ani, ani - stawia się przecinek między spójnikami powtórzonymi, najczęściej przed drugim (ani widu, ani słychu), niekiedy jednak (patrz nasze zdanie) stawia się przecinek przed obydwoma spójnikami, kiedy mamy do czynienia z dopełnieniem, dopowiedzeniem. Jeśli ani występuje w funkcji łączącej równorzędne części zdania w wypowiedzeniu zaprzeczonym (nie lubił cukierków ani czekolady), to nie stawiamy przed nim przecinka.

12. Fałszuje, jakby mu słoń na ucho nadepnął.
Jakby (jak) - jeśli człon porównawczy wchodzi w skład wypowiedzenia złożonego, to przed wyrazem jakby (a w tej pozycji także przed: niczym, gdyby, jako, niż, niby to, podobnie jak), stawiamy przecinek. Nie stawiamy go, jeśli nie ma wypowiedzenia złożonego (mądry jak sowa).

13. Nie bądź dzieckiem, zamiast się dąsać, przemyśl to.
Zamiast - oddziela się przecinkiem równoważnik zdania, którego centrum tworzy połączenie zamiast z bezokolicznikiem. Nie oddziela się połączenia zamiast z rzeczownikiem (wziął parasol zamiast laski) lub wyrażeniem przyimkowym (zamiast na prawo poszedł prosto).

14. Kurs dolara ni stąd, ni zowąd poleciał na łeb na szyję.
Ni stąd, ni zowąd - taka sama zasada jak w zdaniu 11 (ani, ani). Na łeb na szyję -w związkach frazeologicznych składających się z dwóch członów równorzędnych nie stawiamy przecinka (na chybił trafił, chcąc nie chcąc, rad nierad).

http://wyborcza.pl/1,79077,3946843.html?as=2&startsz=x


Hmm... Nie bardzo rozumiem, dlaczego w 1. i 2. zdaniu jest przecinek przed "i".

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: malgala » 2010-07-28, 23:12

Nie bardzo rozumiem, dlaczego w 1. i 2. zdaniu jest przecinek przed "i"

Ja również i dlatego tam go nie wstawiałam.
Poza tym miałam tylko jeden niepotrzebny i niewiele brakujących. Myślałam, że będzie gorzej.
Może kiedyś i tę sztukę uda mi się opanować?

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: edzia » 2010-07-28, 23:17

malgala pisze:Poza tym miałam tylko jeden niepotrzebny i niewiele brakujących.
Gratuluję :)

malgala pisze:Może kiedyś i tę sztukę uda mi się opanować?
Też bym chciała... :)

agazuz
Posty: 68
Rejestracja: 2010-07-28, 01:11
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: agazuz » 2010-07-29, 00:43

W dwóch pierwszych zdaniach chodzi o to, że przecinka nie stawiamy przed i, jeśli wymieniamy jakieś elementy współrzędne:
Lubię takie dni (...) i siakie dni (...).
Powiedział (...) i wyszedł.

W 1. i 2. zdaniu pomiędzy te współrzędne, nieoddzielane zwykle przecinkami elementy, wstawiono coś, co współrzędne wobec nich nie jest; przed i po tym podrzędnym wtrąceniu mamy przecinek - bez tego powstałyby bezsensowne połączenia jak np.
kiedy pada deszcz i takie dni - a to przecież współrzędne nie jest. Współrzędne jest Lubię takie dni (...) i takie dni.

Może wyraźniej to widać w takich dwóch zdaniach, w których zależnie od postawienia lub braku przecinka zmienia się znaczenie całej konstrukcji:
Przeprosił kolegę, który był obrażony i od tej pory się nie odzywał. (tu nie odzywał się obrażony kolega)
Przeprosił kolegę, który był obrażony, i od tej pory się nie odzywał. (tu nie odzywa się ten, który przepraszał)

Ufff... ciężko to wyjaśnić bez wykresu ;)

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: edzia » 2010-07-29, 01:05

agazuz pisze:Ufff... ciężko to wyjaśnić bez wykresu
Zrozumiałam. :) Dobre przykłady podałaś.

agazuz
Posty: 68
Rejestracja: 2010-07-28, 01:11
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: agazuz » 2010-07-29, 01:47

:)

Sama mam natomiast pewne wątpliwości co do pierwszego przecinka w zdaniu 11. - chyba wolałabym tam/dopuściłabym alternatywnie dwukropek :roll: Jest to niby dopowiedzenie, ale jednocześnie wymieniamy coś należącego do pewnej ogólnej kategorii (znaki przestankowe: kropki, przecinki). Ale uznaję autorytet GW ;)
Nie mamy pańskiego płaszcza
i co
pan
nam
zrobi?

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: malgala » 2010-07-29, 12:58

agazuz, zrozumiałam.

Tylko gorzej z zapamiętaniem będzie. :D

Aleksandra08
Posty: 101
Rejestracja: 2008-12-29, 20:29
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: lubuskie

Re: Mała poradnia języka polskiego

Postautor: Aleksandra08 » 2010-08-03, 21:17

Ja mam alergię na Co tam pisze? Moje wszystkie dzieci (szkolne) wiedzą, że jest napisane, a jeśli któremuś zdarzy się pomyłka, to koledzy mu przypominają z wyrzutem prawidłową formę. Poza tym "nie trawię" popularnego przyszłem. Zwalczam również krótkie słówko użyte niewłaściwie. Idę z tą koleżanką - jak najbardziej. Idę w tą stronę - już niekoniecznie.


Wróć do „Pogaduszki”