1000,- zł netto na etat dodatkowo

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: fragola » 2019-03-18, 15:03

Łosoś pisze:

Święta prawda. Tyle, że...SKĄD WZIĄĆ CZAS NA SAMOKSZTAŁCENIE i....pieniądze na to???
Marzę o tym, żeby się zatrzymać, zwolnić chociaż. Żeby mieć czas na owo samokształcenie. Pojechać do teatru. Obejrzeć jakiś ambitny film, przeczytać książkę- i mieć chwilę refleksji. Pojechać na szkolenie o współczesnej sztuce i literaturze (tyle, że nie ma specjalistów, którzy by takie szkolenia prowadzili, łatwiej ściągnąć z internetu bzdety o kreatywności i cyberprzemocy, niż przygotować NAPRAWDĘ PORZĄDNE szkolenie i wykazać się PRAWDZIWĄ WIEDZĄ I KOMPETENCJAMI). Zazdroszczę nauczycielom akademickim, którym daje się na to czas (ile wynosi ich pensum...?). Od nas wymaga się, abyśmy byli wychowawcami, nauczycielami, opiekunami, pracownikami biura podróży, menadżerami, analitykami, badaczami, psychoterapeutami, ale nie daje się na to ani warunków, ani czasu, ani nawet za to....nie płaci!


Samokształcenie wymaga najczęściej jedynie dobrych chęci. Masa nauczycieli nie ma w sobie wydawać by się mogło naturalnej chęci poszerzania wiedzy. Do tego nie potrzeba fikcyjnych szkoleń, papierów.
Co do ostatniego zadania to zgadzam się, ale nie jest to wina systemu tylko szkolnych realiów i kolejnej fikcji. U nas 2 panie pedagog nie robią nic poza dawaniem dyspozycji nauczycielom. Problemy uczniów spadają na wychowawców i nauczycieli.

koma
Posty: 2510
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: koma » 2019-03-18, 17:01

Dopóki szkoła nie oczyści sie z głupot, papierzysk, których nikt nie czyta, pozorowanych działań, niemożności wszelkiego typu, a przede wszystkim niedoinwestowanych nauczycieli, tak dlugo nie można marzyć o jakiejkolwiek jej naprawie.
To dość proste: system płac jest demotywujący.
Najlepsi albo zapracują się do obłędu, albo wybiorą tylko jedną ścieżkę, inne po prostu olewając, albo uciekną do innych zajęć.
Słabi niewiele wniosą, będa pracować zgodnie z płacą czyli na pół gwizdka - i tyle będzie.
Aby mieć efekty, "kierownik zakładu" musi dobrać kadrę. Jesli chce miec najlepszych ludzi - musi zapłacić.
W szkole nie jest inaczej...
Żeby garnęli sie tu najlepszi, trzeba zastosowac prostą motywację - zapłacić. Mamy XXI wiek, koniec z mitem silaczek, misją, powołaniem i wizją. Nawet księża nie wiedzą, co to misja, a za swoje "powołanie" każą sobie słono płacić.

Wszędzie tam, gdzie oświata wysoko stoi, nakłady na edukację są o kilka procent PKB wyższe, niż u nas, a zarobki nauczycieli należą do najwyższych.
Do takiej doinwewtowanej szkoły trudno dostać sie do pracy, więc wybierani się najlepsi, przy dość gęstej selekcji.
Pora, żeby ktoś u nas to zrozumiał, zamiast wymagać od nauczycieli rzeczy "niewymagalnych".

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Łosoś » 2019-03-18, 17:13

Samokształcenie wymaga najczęściej jedynie dobrych chęci. Masa nauczycieli nie ma w sobie wydawać by się mogło naturalnej chęci poszerzania wiedzy. Do tego nie potrzeba fikcyjnych szkoleń, papierów

Zgoda. Tylko że te fikcyjne szkolenia i idiotyczna biurokracja zajmuje tyle czasu, że nie ma go już na owo samokształcenie, nawet jeśli chęci są. No i....po co się "samokształcić"...? W szkole mamy być mierni, bierni, ale wierni. Mamy robić co nam każą i nie myśleć samodzielnie. Brakuje więc motywacji. Posiadanie wiedzy jest niewskazane. Jeszcze byśmy wykazali niekompetencje komuś prowadzącemu kolejne szkolenie- i co? Dostaniemy po głowie,że śmiemy się wywyższać. Mamy siedzieć cicho i przyjmować wszystko, nawet jak pierdołami nas karmią.

Dopóki szkoła nie oczyści sie z głupot, papierzysk, których nikt nie czyta, pozorowanych działań, niemożności wszelkiego typu, a przede wszystkim niedoinwestowanych nauczycieli, tak dlugo nie można marzyć o jakiejkolwiek jej naprawie.


Jestem tego samego zdania.
Żeby garnęli sie tu najlepszi, trzeba zastosowac prostą motywację - zapłacić. Mamy XXI wiek, koniec z mitem silaczek, misją, powołaniem i wizją. Nawet księża nie wiedzą, co to misja, a za swoje "powołanie" każą sobie słono płacić.


I tu leży pies pogrzebany. Ciągle słyszę, że mam się poświęcać, a pracować najlepiej za darmo. Budżetówka....Tu się nie liczy jakość, tylko...ilość.

Do takiej doinwewtowanej szkoły trudno dostać sie do pracy, więc wybierani się najlepsi, przy dość gęstej selekcji.
Pora, żeby ktoś u nas to zrozumiał, zamiast wymagać od nauczycieli rzeczy "niewymagalnych".


A w Polsce bycie nauczyciele oznacza bycie śmieciem społecznym. Takim, na którego społeczeństwo pluje. Studia pedagogiczne uchodzą za mało prestiżowe i bardzo łatwo się na nie dostać. Selekcja niemal zerowa. Jak ktoś się nie dostanie na wymarzoną medycynę, idzie na jakąś biologię czy chemię i kończy w szkole. Z poczuciem, że jest nieudacznikiem. I traktuje się nas jak niewolników.

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: fragola » 2019-03-18, 19:31

koma pisze:Dopóki szkoła nie oczyści sie z głupot, papierzysk, których nikt nie czyta, pozorowanych działań, niemożności wszelkiego typu, a przede wszystkim niedoinwestowanych nauczycieli, tak dlugo nie można marzyć o jakiejkolwiek jej naprawie.
To dość proste: system płac jest demotywujący.
Najlepsi albo zapracują się do obłędu, albo wybiorą tylko jedną ścieżkę, inne po prostu olewając, albo uciekną do innych zajęć.
Słabi niewiele wniosą, będa pracować zgodnie z płacą czyli na pół gwizdka - i tyle będzie.
Aby mieć efekty, "kierownik zakładu" musi dobrać kadrę. Jesli chce miec najlepszych ludzi - musi zapłacić.
W szkole nie jest inaczej...
Żeby garnęli sie tu najlepszi, trzeba zastosowac prostą motywację - zapłacić. Mamy XXI wiek, koniec z mitem silaczek, misją, powołaniem i wizją. Nawet księża nie wiedzą, co to misja, a za swoje "powołanie" każą sobie słono płacić.

Wszędzie tam, gdzie oświata wysoko stoi, nakłady na edukację są o kilka procent PKB wyższe, niż u nas, a zarobki nauczycieli należą do najwyższych.
Do takiej doinwewtowanej szkoły trudno dostać sie do pracy, więc wybierani się najlepsi, przy dość gęstej selekcji.
Pora, żeby ktoś u nas to zrozumiał, zamiast wymagać od nauczycieli rzeczy "niewymagalnych".


Nie, to nie jest proste. Masa ludzi trafiła do zawodu kiedyś tam, bo pewna praca, bo nie siedzi się od 8 do 16. W moim mieście dostać się do tego zawodu z 15 lat temu było bardzo trudno, mimo płac. A to miasto ok.180 tysięcy. Ilu siedzi w gminach, wsiach, powiatach znajomych wójta i burmistrza po jakiś szkółkach prywatnych i zaocznych? Nauczycieli miernych. Temat drażliwy, dla niektórych niewygodny.

Matshow
Posty: 103
Rejestracja: 2016-08-16, 20:37
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Matshow » 2019-03-18, 21:37

Łosoś pisze:
Pacując w szkole mam wrażenie, że uczestniczę w jakimś durnym wyścigu. Nie wiem co prawda, dokąd biegnę,ani w którym kierunku jest meta, ale cały czas ktoś mnie batem pogania i woła "szybciej!".

Dosiadł mnie osioł okrakiem
I rykiem obwieścił donośnym
Że na wierzchowcu takim
Będzie jeźdźcem wolności
Wbił mi w żebra ostrogi
Wepchnął do ust kostkę cukru
Chwostem tnąc w poprzek nogi
Zmusił bez trudu do truchtu
Zaduch ośli mnie dusi
Jestem kloaką jeźdźca
Bo co spod ogona wypuści
Na moich gromadzi się plecach
Małpy śpiewają mu pieśni
I łaską zwą co jest musem
On ryczy nad uchem – Nie śpij!
I już nie truchtem już kłusem
Mija nas inny wierzchowiec
Z wysiłku ogłuchł i oślepł
Osioł go kopie po głowie
Cień jego uszy ma ośle
Nikt już nie mówi po ludzku
Rykiem i śmiechem się chwalą
Głaszczą i chłoszczą do skutku
Kłus nasz przechodzi w galop
Pędzę na zgiętych kolanach
Więcej niż znieść mogę znoszę
Aż świta myśl niesłychana
I ludzką głowę podnoszę
To nic że ostrogi bodą
Szpicruta nad uchem gra
To jeździec stworzony pod siodło
I jeźdźca dosiąść się da!

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Łosoś » 2019-03-18, 22:21

Dobre!
Kaczmarski- zawsze aktualny....

Darek
Posty: 16
Rejestracja: 2007-10-11, 14:00

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Darek » 2019-03-19, 12:11

I zaraz zacznie się branie opieki na dziecko w dniu strajku itp. Szkoda,że w przypadku wywalczonych podwyżek nie otrzymują ich tylko ci, którzy brali udział w strajku

epilot
Posty: 119
Rejestracja: 2010-08-18, 13:01
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: epilot » 2019-03-19, 23:00

Darek pisze:Szkoda,że w przypadku wywalczonych podwyżek nie otrzymują ich tylko ci, którzy brali udział w strajku

Szkoda, że protestujący otrzymają (bez problemów) miesięczne dodatki motywacyjne czy październikową nagrodę dyrektora. Za taką postawę?
Obciąć dodatki, kilka dniówek za kwiecień, nie dawać zastępstw doraźnych, przekazać nagrody dyrektorskie tym, którzy wtedy nie protestowali i czuwali w komisjach. Zaboli. :P

Dobra wiadomość tego dnia:
"Środowisko nauczycielskie podzielone w sprawie strajku." :faja:

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Łosoś » 2019-03-20, 08:25

Środowisko nauczycielskie podzielone w sprawie strajku.


Wstydzę się, że należę do tej grupy zawodowej.

Awatar użytkownika
Ritter von Rodewald
Posty: 255
Rejestracja: 2017-06-17, 15:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Ritter von Rodewald » 2019-03-20, 11:55

Przecież dodatek motywacyjny nie ma nic wspólnego z motywacją. Dyrektor szkoły ma jakąś kwotę do podziału i ją dzieli. Raz mają ci a raz inni. Tak, aby było w miarę sprawiedliwie. Podobnie z nagrodami. Każdy ma nagrodę co 3 lata. Jeżeli moźna te kilkaset złotych netto nagrodą nazwać. Nagrody, bo im się należały, to dostali członkowie rządu pod p. Szydło. Swoją drogą to robi się coraz zabawniej. Była faza pogardy, pogróżek, lekceważania, obrażania. Potem nadeszła faza błagalna, próśb, ukojenia, gadanie o misji i powołaniu. Jeszcze tylko jakiegoś duchownego brakuje z tekstem o dobroci serc, poczuciu ducha, etc. Piłka jest tutak krótka: dawać forsę i nie gadać. Tak, jak na boisku, "nie ma sianka, nie ma granka". To co, mam jechać sobie na wczasy i powiem do właściciela ośrodka: Panie zapłacę misją i powołaniem. Albo za energię elektryczną. Albo za nowy rower. 4.000,- zł netto to minimum z etatu dla nauczyciela.
Na powodzenie w osiągnięciu zakładanego celu wpływa wiele czynników, takich jak: osobowość odbiorców, ich wiedza o świecie, kontekst sytuacyjny bądź przyjęte normy postępowania.

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: Łosoś » 2019-03-20, 13:01

Każdy ma nagrodę co 3 lata.

A w niektórych szkołach jedni (czy im się należy, czy nie), mają co rok, a inni (choćby się zaharowywali) mają co 10 lat...jeśli w ogóle.

Jeszcze tylko jakiegoś duchownego brakuje z tekstem o dobroci serc, poczuciu ducha, etc.


:jupi: :devil:
Może się doczekamy....Nie wiadomo, ile faz przed nami!

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: fragola » 2019-03-20, 14:58

Łosoś ma rację z tymi nagrodami. U nas dostają rok w rok ci sami. Ja ostatnią dostałam 7 lat temu, a mam 100% zdawalność na maturze, sukcesy wychowawcze, laureata konkursu literackiego, nie chodzę na zwolnienia.

koma
Posty: 2510
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: koma » 2019-03-20, 19:09

epilot pisze:
Dobra wiadomość tego dnia:
"Środowisko nauczycielskie podzielone w sprawie strajku." :faja:

Chyba za dużo sluchasz propagandowych mediów.
Muszę Cię zmartwić, funkcyjny wielbicielu partii - matki... :)
Środowisko nie jest podzielone :)
Środowisko nauczycielskie jest wyjątkowo skonsolidowane "w temacie" strajku.
Na terenie szkół jest jedność.
Nie udalo się Solidarności Piotra Dudy rozbić tej jedności. Powiem więcej - kilka regionalnych oddzialów "S" porozumialo się z ZNP mimo swoich wladz na górze. Ale Przecież TVP o tym nie powie :)

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: fragola » 2019-03-20, 19:39

koma pisze:
epilot pisze:
Dobra wiadomość tego dnia:
"Środowisko nauczycielskie podzielone w sprawie strajku." :faja:

Chyba za dużo sluchasz propagandowych mediów.
Muszę Cię zmartwić, funkcyjny wielbicielu partii - matki... :)
Środowisko nie jest podzielone :)
Środowisko nauczycielskie jest wyjątkowo skonsolidowane "w temacie" strajku.
Na terenie szkół jest jedność.
Nie udalo się Solidarności Piotra Dudy rozbić tej jedności. Powiem więcej - kilka regionalnych oddzialów "S" porozumialo się z ZNP mimo swoich wladz na górze. Ale Przecież TVP o tym nie powie :)


Koma, bardzo nieelegancki ton wypowiedzi. Środowisko jest podzielone m.in. przez takich ludzi jak Ty.
U nas referendum niby tajne, ale krzykacze wymuszali otwarte głosowanie.

koma
Posty: 2510
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: 1000,- zł netto na etat dodatkowo

Postautor: koma » 2019-03-20, 20:44

Na pewno tak uważasz?
A co ja takiego powiedzialam? Tylko to, że wypowiada się politycznie i wyraża radość z powodu rozbicia jedności zawodowej.
To było obrzydliwe.
Ja nie zauważyłam, abyś mówiła o "nieeleganckim tonie" wypowiedzi epilota, gdy napisał wiele obraźliwych wyrazów.
Naprawdę uważasz, że jednym (Tobie?) wolno, a tym, którzy się bronią i mają odmienne zdanie - już nie?

epilot pisze:Szkoda, że protestujący otrzymają (bez problemów) miesięczne dodatki motywacyjne czy październikową nagrodę dyrektora. Za taką postawę?
Obciąć dodatki, kilka dniówek za kwiecień, nie dawać zastępstw doraźnych, przekazać nagrody dyrektorskie tym, którzy wtedy nie protestowali i czuwali w komisjach. Zaboli.

Dobra wiadomość tego dnia:
"Środowisko nauczycielskie podzielone w sprawie strajku."

Oto inne - Też ładne?
"Dlaczego postkomunistyczne ZNP, którego prezes siedzi w pierwszym rzędzie podczas konwencji PO nachalnie wymusza wręcz dołączanie do tego nudnego strajku?"
"Materialiści, w dodatku lekko umotywowani politycznie."
"Ci, którzy strajkują: kilku dniówek (za okres od 8.04), dodatku motywacyjnego i ewentualnej nagrody dyrektora (za taką postawę?). Konsekwentnie. "
"Nie dajmy się wszechobecnej presji ze strony postkomunistycznego, wspieranego przez "wybuchową koalicję" ZNP."
"Czytam opinie w Internetach "awanturników", czyt. przymierzających się do strajku "nauczycieli-ekonomistów" i jakoś nie wspominają o jednym niezręcznym fakcie. Praca w kilku szkołach (często nawet do 30h w tygodniu), dodatki, zastępstwa doraźne, korepetycje, prowadzenie zajęć w szkołach prywatnych, językowych itp. To rozumiem społecznie?

Powodzenia życzę w dalszej bezsensownej destrukcji systemu edukacji.
Zachęcam na koniec do podjęcia pracy w sektorze prywatnym (10-11h dziennie, z bezpłatnymi nadgodzinami) i docenienia tego, co każdy nauczyciel już teraz ma i mieć może.


To Ci się podoba? To nie był atak i dzielenie środowiska?
To co to było? Odpowiedz mi, proszę.
"
Ostatnio zmieniony 2019-03-20, 20:58 przez koma, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Pogaduszki”