Sprawdziany w klasie pierwszej

czyli miejsce, w którym dyskutujemy o pracy w klasach I-III

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

bossik
Posty: 82
Rejestracja: 2012-05-14, 19:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: mazowieckie

Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: bossik » 2012-11-22, 08:59

Robicie?

Jestem po zebraniu z rodzicami i nasza Pani zapowiedziała, że od teraz będą niezapowiedziane sprawdziany, włącznie z pisaniem ze słuchu. Oczywiście ma to być kilka wyrazów, jakieś krótkie zdania. Nie wiem jak z matematyką bo nie wspomniała.

Ale jestem ciekawa Waszego zdania na ten temat.Zapraszam do dyskusji.

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-22, 14:33

Znaczy tak: w klasie pierwszej nie ma pisania ze słuchu (dyktanda), dominuje pisanie z pamięci. W klasie II i III już można. Według naszego Statutu sprawdziany są zapowiedziane na tydzień wcześniej. Owszem, piszemy co miesiąc dwa. Konsultujemy z innymi uczącymi, by sprawdziany nie nałożyły się w jednym dniu, bądź co bądź, to małe dzieci. Niezapowiedziane też robię sporadycznie, ale nie traktuję jako sprawdzianu, tylko jako ćwiczenia (dla mobilizacji, bo ten napisał dobrze, a ja nic nie dostałem).
Nie wiem, jak u innych.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2163
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: Basiek70 » 2012-11-22, 20:31

Pisanie ze słuchu robię od pierwszej klasy, od początku. Rzadziej korzystam z pisania z pamięci. Sprawdziany - można je tak nazwać, karty pracy obejmujące dotychczas ćwiczone umiejętności - robię niezapowiedziane; te umiejętności muszą być opanowane na zawsze a nie na sprawdzian. Zapowiadam sprawdziany z wiedzy, ale te będą później. Dla mnie sprawdzian jest ważną informacją zwrotną, na ile dzieci opanowały umiejętności, czy nie powinnam się zatrzymać i "doćwiczyć" ich, albo zlecić konkretnym dzieciom dodatkowych ćwiczeń.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-22, 21:08

W podstawie programowej uczeń kończący klasę pierwszą pisze z pamięci. Uczeń kończący klasę trzecią pisze z pamięci i ze słuchu. Toteż osobiście praktykuję szlifowanie pisania z pamięci w klasie I, w klasie II i III kładę nacisk na pisanie ze słuchu.
Inna sprawa, że nie u każdego dziecka ukształtowała się prawidłowa realizacja wszystkich głosek i słuch fonemowy (biorę pod uwagę normy rozwojowe), a to u wielu przedkłada się na pisanie. Co jest normą rozwojową dla sześcio- /siedmiolatków, to u starszych jest już dysfunkcją. Dlatego preferuję pisanie z pamięci w klasie I i jak najbardziej zgodne z podstawą programową. Co nie znaczy, że nie robię, choć rzadko, dyktand z wyrazami zgodnymi z brzmieniem.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2163
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: Basiek70 » 2012-11-22, 21:22

To, że każdy uczeń ma opanować podstawę programową, nie znaczy, że nauczyciel nie może wykraczać poza tą podstawę. A że wg mnie umiejętność pisania ze słuchu jest bardzo ważna, a przez lata pracy zaobserwowałam, że ćwiczona od początku 1 klasy wykształca się lepiej i szybciej, to ją trenuję. Równolegle prowadzone ćwiczenie przepisywania, pisania ze słuchu i pisania z pamięci uzupełniają się i pozwalają lepiej opanować pisanie dzieciom. Takie jest moje doświadczenie i tak robię. Dzieci lubią "prawdziwe dyktanda" i mają największą motywację właśnie przy pisaniu ze słuchu. Inna sprawa, że trafiłam w tym roku na zespół "matematyczny", duża grupa ma problemy z czytaniem oraz z zapamiętaniem obrazu liter pisanych. Zależy mi na tym, aby to opanowali, dlatego szukam takich zadań, przy których motywacja jest największa, żeby osiągnąć jak najlepszy efekt.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-22, 21:31

To, że każdy uczeń ma opanować podstawę programową, nie znaczy, że nauczyciel nie może wykraczać poza tą podstawę.

Racja! Z tym się jak najbardziej zgadzam. I myślę, że każdy nauczyciel robi tak czy inaczej "pod swoją klasę".
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2163
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: Basiek70 » 2012-11-22, 21:34

Robi "pod swoją klasę" i stosuje różne formy i metody, zeby do każdego dziecka trafić i żeby każde opanowało to, co mu jest potrzebne.
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-23, 18:33

Realizujmy podstawę, wykraczajmy poza nią, ale nic na siłę.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
iluka
Posty: 3025
Rejestracja: 2012-07-25, 12:23
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: iluka » 2012-11-23, 18:39

Basso profondo pisze:Podstawy są głupie i mają na celu wychować głupich ludzi.
Załóżmy, że tak, tylko co w zamian proponujesz? Wolna amerykankę?
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. Paulo Coelho

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-23, 19:22

Przede wszystkim podstawy są niespójne z kolejnymi szczeblami nauczania, począwszy od przedszkola. Są luki, czasami spore.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
Basiek70
Posty: 2163
Rejestracja: 2007-08-24, 19:43
Przedmiot: Inne

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: Basiek70 » 2012-11-23, 19:51

... i dlatego dobry nauczyciel je wypełnia
i dostosowuje swoją pracę do potencjału oraz preferencji dzieci
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.

Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,

który jest tylko realistą."

marek474
Posty: 126
Rejestracja: 2008-08-26, 15:38
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: marek474 » 2012-11-23, 21:46

Basiek70 pisze:... i dlatego dobry nauczyciel je wypełnia
i dostosowuje swoją pracę do potencjału oraz preferencji dzieci

Nie uczę w klasach I-III, ale dorzucę swoje pięć groszy. zgadzam się, że nie można sztywno trzymać się podstawy programowej, ale przypomniała mi się sytuacja z kilku lat wstecz (dyrekcja już inna), gdy dyrekcja zarzucała mi, że nie mogę od dzieci wymagać, a tym bardziej oceniać rzeczy wykraczających poza podstawę programową (chodzi o VI klasę SP). Dla mnie bzdura i do dziś po sprawdzianie szóstoklasisty wprowadzam treści (i oceniam), które z podstawy programowej są wyrzucone, a przeszły do gimnazjum (symetria, układ współrzędnych, procenty)

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 3393
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: małopolskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: linczerka » 2012-11-24, 11:15

marek474 pisze:dyrekcja zarzucała mi, że nie mogę od dzieci wymagać, a tym bardziej oceniać rzeczy wykraczających poza podstawę programową

Obawiam się, że ten argument preferowany jest w wielu szkołach. Jestem zwolenniczką naturalnego rozszerzenia podstawy programowej (nie planuję). Jeśli widzę okazję, to jak najbardziej z niej korzystam. Na sprawdzianach zawsze mam zadania wykraczające ponad podstawę. Nie można obniżać skrzydła dzieciom zdolnym. Natomiast, jeśli dzieci mają problemy z opanowaniem treści w podstawach, to na nich się skupiam i naturalne jest, że w tej sytuacji konieczne jest szlifowanie niż realizacja nowych treści, zwłaszcza tych wykraczających ponad.
Jest jeszcze inna możliwość rozszerzania treści podstaw programowych. Indywidualizacja pracy z uczniem zdolnym. I w sumie wszystko to mnie satysfakcjonuje, biorąc pod uwagę obniżenie wieku szkolnego.
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Peonia
Posty: 620
Rejestracja: 2011-09-23, 16:35
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: łódzkie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: Peonia » 2012-11-27, 18:52

U mnie w szkole ustalilismy, ze to jest okazja stworzenia sprawdzianu na szóstkę, gdy umiescimy wiadomosci wykraczajace poza podstawę. A w ogole podstawa, to na ocenę 3, a nawet niektórzy sądzą, że na 2, czyli na te ewentualnie 50%. Trzeba jednak pamietać o stopniowaniu trudnosci zadań w jednym sprawdzianie, bo muszą być treści z podstawy i ponad podstawę.

MatkaPolka
Posty: 1
Rejestracja: 2013-02-04, 07:40
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: śląskie

Re: Sprawdziany w klasie pierwszej

Postautor: MatkaPolka » 2013-02-05, 07:56

Witam.
Czy robiłyście sprawdziany semestralne te gotowe z Elementarza XXI wieku?
Oceniając go według "szablonu" w mojej klasie wypadł on słabo.
Czy znalazłyście w nich błędy?
Niby są dopuszczone przez Ministerstwo, jednak patrząc oczami 7 - latka panuje w nich chaos.
A Wy co o nich sądzicie??


Wróć do „Edukacja wczesnoszkolna”