Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Maaarta
Posty: 3
Rejestracja: 2017-08-08, 17:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: Maaarta » 2017-08-08, 17:27

Hej, od polowy kwietnia szukam nowej pracy jako nauczyciel 1-3 sp lub pracy w przedszkolu. Moja obecna umowa wygasa 31sieronia z powodu naglego powrotu nauczyciela. Bylam juz na 15 roznowach i ciagle slysze to samo- jestesmy na tak, zadz zeby potwierdzic spotkanie, albo jestesmy zdecydowani na Pania, do konca tyg zadz .. Nikt nigdy nie dzwoni. Sama dwa razy zadz spytac i odpowiedzi byly wymijajace.. Juz nie mam sil chodzic na te wszystkie rozmowy ! :(

krystian441
Posty: 1
Rejestracja: 2017-07-15, 09:43
Kto: uczeń
Przedmiot: Biologia
Lokalizacja: lubuskie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: krystian441 » 2017-08-11, 13:43

Bardzo dziwna sytuacja, nawet nie wiem jak to skomentować

Maaarta
Posty: 3
Rejestracja: 2017-08-08, 17:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: Maaarta » 2017-08-11, 19:47

Dzisiaj mialam zadz do placowki jak prosila Pani dyr potwierdzic kolejne spotkanie, a uslyszalam tekst- nie jestem Pania zainteresowana.. I sie rozlaczyla.. Brak mi slow..

Joanna1988
Posty: 20
Rejestracja: 2014-03-17, 15:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: Joanna1988 » 2017-08-12, 11:19

Bardzo współczuję takiej sytuacji. to pokazuje tylko jakie "elity" intelektualne rządzą w szkołach, instytucjach, o ironio, mających krzewić zasady dobrego wychowania, kulturalnego bytowania w społeczeństwie- tak wiem jak to brzmi...
Na pocieszenie powiem ci, że nie ty jedyna- moja koleżanka miała zaklepane miejsce w pracy, dzwoni w wakacje, żeby umówić się na spotkanie w sekretariacie (sprawy typu książeczka zdrowia, badania), a tu zonk- dyrekcja się rozmyśliła... albo mój kolega pracujący w świetlicy środowiskowej działającej w podstawówce- świetlica środowiskowa została przez OP zlikwidowana i kolega miał przejść na etat szkolny. Przychodził w sierpniu, sprzątał sale i przygotowywał się do nowego roku szkolnego. Na kilka dni przed 1 września, wezwała go dyrekcja i powiedziała, że nie ma kwalifikacji do zajęcia stanowiska wychowawcy świetlicy w wymiarze 25 godzin i sorry, ale wypad...

Awatar użytkownika
ann
Posty: 823
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: ann » 2017-08-12, 14:09

Joanna1988 pisze:Na pocieszenie powiem ci, że nie ty jedyna- moja koleżanka miała zaklepane miejsce w pracy, dzwoni w wakacje, żeby umówić się na spotkanie w sekretariacie (sprawy typu książeczka zdrowia, badania), a tu zonk- dyrekcja się rozmyśliła...

Oj tam... Pracowałam przez rok w szkole prywatnej. Wszystko ok, dyrekcja zadowolona, od września pani przyjdzie, zrobi staż. Przychodzę w umówionym terminie, pod koniec sierpnia i co? Pracy nie ma :|
Rok później wycięła "lepszy" numer. Pod koniec sierpnia, właściwie z dnia na dzień, zlikwidowała szkołę ;)
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

Maaarta
Posty: 3
Rejestracja: 2017-08-08, 17:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: Maaarta » 2017-08-13, 13:21

Brak słow tak traktowac czlowieka przes samym wrzesniem takie akcje robic.. Kolejne rozmowy przede mna, jakos nie mam checi isc i slyszec to samo.. Wolalabym odraz uslyszec "nie" niz obiecanek, ze na 200% chcemy Pani.

qjaf
Posty: 269
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Milczacy tel po rozmowie kwalifikacyjnej

Postautor: qjaf » 2017-08-16, 00:10

Maaarta pisze:Brak słow tak traktowac czlowieka przes samym wrzesniem takie akcje robic.. Kolejne rozmowy przede mna, jakos nie mam checi isc i slyszec to samo.. Wolalabym odraz uslyszec "nie" niz obiecanek, ze na 200% chcemy Pani.

Pare lat temu do konca sierpnia oficjalnie nie mialem roboty, a TUZ przed 1 wrzesnia dowiedzialem sie, ze...mam. Dyrektorka zadzwonila i przeprosila za sytuacje. Nie byla to dla niej latwa sytuacja, ale zachowala sie z klasa.
Co do rozmow to postaraj sie jakos zdystansowac. Prawda jest taka, ze czasem dyrce moze sie cos nie spodobac, bo krzywo sie spojrzalas albo usmiechnelas sie nie w tym momencie itd. Ludzie tacy sa i tego sie nie da zmienic. Rob tak, zeby do siebie nie miec pretensji.


Wróć do „Pogaduszki”