Platforma moodle na własne potrzeby w technikum

wymiana pomysłów, czyli jak prowadzić dobre, inspirujące i ciekawe lekcje

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

ded
Posty: 20
Rejestracja: 2018-08-21, 20:37
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Platforma moodle na własne potrzeby w technikum

Postautor: ded » 2018-08-25, 18:03

Karierę nauczyciela dopiero zaczynam, ale zastanawiam się, czy warto stworzyć platformę edukacyjną opartą na moodle dla moich uczniów. Będę uczył kilku przedmiotów z branży informatycznej. Dałoby mi to możliwość przygotowania lekcji, dzięki temu mniej się nagadam. W razie czego uczniowie mogą zajrzeć do wcześniejszych materiałów, nawet jak kogoś nie ma, to ma wszystko pod nosem aby nadrobić. Prace klasowe w formie testów można fajnie przygotować. Kiedyś mój nauczyciel informatyki kupił sobie jakiś prosty system do testów. Było kilkanaście pytań jednokrotnego wyboru, mieszały się zarówno pytania jak i kolejność odpowiedzi, tak że dzieciaki nie były w stanie ściągnąć przy minimum pilnowania. Jak komuś wyszło słabo a chciał się poprawiać to odpalał ten test jeszcze raz. Były takie akcje, że większość poprawiała te oceny a mimo to, nawet po kilku podejściach nie kończyło się to samymi piątkami. Mówił, że jak sobie to obcykał przez jeden rok, to wszystkie kolejne już miał załatwione, zero sprawdzania, no same plusy. Prace domowe oddawane w formie plików chyba też powinny się sprawdzić- kierunek typowo informatyczny, bez ścieniania, że ktoś nie ma komputera czy Internetu.

Kolejna sprawa to kwestia, że szkoła nie ma takiego moodla. Jeszcze tam nie pracują, ale po stronie www widzę, że raczej nie są szczególnie rozwinięci w tym kierunku. Czy nie ma jakiś przeciwwskazań abym zrobił sobie taki system i używał go do w/w celów? Chciałbym, żeby system był moją własnością i w razie np zmiany pracodawcy system przechodzi ze mną do nowej szkoły. Skoro robię go w prywatnym czasie a nie czasie pracy, znajduje się w całości na moim serwerze, to raczej nie powinno być problemu. Nie będę tam przechowywał jakiś danych osobowych, starczą nr z dziennika lub maile jako ID. Czy ktoś może mieć jakieś obiekcje, jeśli będę chciał wykorzystywać taki system bez "błogosławieństwa" dyrekcji? Czy ktoś z Was przerabiał taki temat w średniej szkole? Mogę się natknąć na jakieś problemy- nie chodzi mi o techniczne.

Michalll_95
Posty: 120
Rejestracja: 2018-03-18, 01:05
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Technika, Plastyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Platforma moodle na własne potrzeby w technikum

Postautor: Michalll_95 » 2018-08-27, 18:44

ded pisze:Karierę nauczyciela dopiero zaczynam, ale zastanawiam się, czy warto stworzyć platformę edukacyjną opartą na moodle dla moich uczniów. Będę uczył kilku przedmiotów z branży informatycznej. Dałoby mi to możliwość przygotowania lekcji, dzięki temu mniej się nagadam. W razie czego uczniowie mogą zajrzeć do wcześniejszych materiałów, nawet jak kogoś nie ma, to ma wszystko pod nosem aby nadrobić.


Dobry pomysł :wink: Czym więcej dodatkowych materiałów tym lepiej. Zacznij przygotowywać sobie wszystko wcześniej. Z informatyką w szkole jest o tyle problem, że nie da się przedstawić treści lekcji wszystkim naraz. Na innych przedmiotach też tak jest, ale w przypadku informatyki jest to bardziej odczuwalne. Po ogólnym wprowadzeniu i tak będziesz musiał podchodzić do każdego z osobna po kilka razy i wskazywać często niewidoczne dla ucznia błędy np. w kodzie itp. Jeżeli będą mieli możliwość poćwiczenia w domu z materiałów, które sam im przygotujesz to na pewno usprawni kształcenie. Uczniowie też docenią twój wkład pracy w przygotowanie materiałów. U mnie w szkole podstawowej dzieci są w szoku jak dowiedzą się, że sam zrobiłem prezentacje, że sam coś narysowałem i w ogóle, że przygotowuje autorskie materiały. Nauczyciele zazwyczaj korzystają z gotowców ;/

ded pisze:Kiedyś mój nauczyciel informatyki kupił sobie jakiś prosty system do testów. Było kilkanaście pytań jednokrotnego wyboru, mieszały się zarówno pytania jak i kolejność odpowiedzi, tak że dzieciaki nie były w stanie ściągnąć przy minimum pilnowania. Jak komuś wyszło słabo a chciał się poprawiać to odpalał ten test jeszcze raz. Były takie akcje, że większość poprawiała te oceny a mimo to, nawet po kilku podejściach nie kończyło się to samymi piątkami.


Z testami nie przesadzaj. A jeśli chodzi o oceny to skup się bardziej na uczniach, którzy wykazują motywację do nauki informatyki. Ci, którzy są z przypadku i tak nie zyskają na naciąganych ocenach, a ty tylko możesz mieć dodatkową pracę i możliwe problemy (w przypadku prywatnej szkoły).

ded pisze:Kolejna sprawa to kwestia, że szkoła nie ma takiego moodla. Jeszcze tam nie pracują, ale po stronie www widzę, że raczej nie są szczególnie rozwinięci w tym kierunku. Czy nie ma jakiś przeciwwskazań abym zrobił sobie taki system i używał go do w/w celów? Chciałbym, żeby system był moją własnością i w razie np zmiany pracodawcy system przechodzi ze mną do nowej szkoły. Skoro robię go w prywatnym czasie a nie czasie pracy, znajduje się w całości na moim serwerze, to raczej nie powinno być problemu. Nie będę tam przechowywał jakiś danych osobowych, starczą nr z dziennika lub maile jako ID. Czy ktoś może mieć jakieś obiekcje, jeśli będę chciał wykorzystywać taki system bez "błogosławieństwa" dyrekcji? Czy ktoś z Was przerabiał taki temat w średniej szkole? Mogę się natknąć na jakieś problemy- nie chodzi mi o techniczne.


Jeżeli przygotowujesz własne materiały na lekcję to zawsze jest to twoja własność intelektualna. Po zakończeniu pracy w danej szkole wszystko zabierasz, co twoje i tyle. Dyrekcja jedyne, co może ci zaoferować to przeniesienie autorskich praw majątkowych lub korzystanie z twojej pracy na zasadzie licencji. Program, który sam opracowujesz jest wykonywany przez ciebie w czasie wolnym od pracy i z twojej własnej inicjatywy, więc nic się nie bój :wink:

ded
Posty: 20
Rejestracja: 2018-08-21, 20:37
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Informatyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Platforma moodle na własne potrzeby w technikum

Postautor: ded » 2018-08-28, 17:48

Chyba jednak wstrzymam się trochę aż poznam specyfikę pracy. O ile zdaję sobie sprawę, że platforma nie odwali za mnie całej roboty i trzeba chodzić od komputera do komputera, to w porównaniu z bazgraniem na tablicy to i tak jest ekstra opcja. Tym bardziej, że każdy ma dostęp do tego z domu, w razie nieobecności może być na bieżąco i notatki można zredukować do minimum.

Co do testów, to ja jestem zwolennikiem podejścia, żeby to nie było zbyt trudne bo i tak pewnie będą kiepskie oceny. Jak rozmawiałem z nauczycielami, to jeden mówił, że dzień przed klasówką dyktował robił powtórzenie, które w 100% pokrywało się z tym co było na sprawdzianie. Mimo tego oceny często były fatalne. Taki system testów to raczej miałby być ukłon w stronę mojego lenistwa. Proste pytania ale wymieszane, żeby nie ściągać. Zero sprawdzania, oceny od razu itp


Wróć do „Metody dydaktyczne, scenariusze, konspekty, materiały”