Repetytorium ósmoklasisty.

czyli miejsce dla filologów

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Kamila86
Posty: 179
Rejestracja: 2014-04-14, 20:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: Kamila86 » 2018-09-04, 22:53

Wybrałam Pearson. Zresztą nieważne jaki. Napiszcie w jaki sposób planujecie realizować repetytorium. Lecicie ćwiczenie za ćwiczeniem? Co będziecie opuszczać, a na czym się skupiać. Jest tak mało czasu.

oramge
Posty: 405
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: oramge » 2018-09-05, 15:15

Wielkim ułatwieniem w pearsonie jest to, że polecenia są po polsku. Niestety mcmillan ma po angielsku. W klasie są różni uczniowie. Sama przeglądam wte i wewte i na razie nie znajduję odpowiedzi co opuścić, a trzeba bo nie zdążę. Wszystko wydaje się ważne :crazy:

matang
Posty: 35
Rejestracja: 2009-07-24, 13:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka, Język angielski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: matang » 2018-09-07, 18:16

Witam,
wybrałam Oxford. Na początku zdecydowałam zrobić tryby warunkowe (drugiego nie mieli w VII klasie), stronę bierną, Past Perfect i mowę zależną, bo tego w klasie VII nie robiliśmy a pojawiało się na egzaminach próbnych. Są to wybrane lekcje z dalszych rozdziałów. Potem od początku, ale tak jak już wspomniano opuszczając część ćwiczeń. Na pewno zrobimy te ćwiczenia zaznaczone E. Prowadzę grupę mocniejszą i są osoby, które ładnie pracują dlatego zdecydowałam najpierw zrobić wspomniane trudniejsze zagadnienia z gramatyki. Tym bardziej, że w większości podręczników było to w klasie VII, my pracowaliśmy z English Class A2+ (podręcznik był wybrany zanim okazało się, że będzie podział na grupy - nowi uczniowie). Ćwiczenia w podręczniku często robimy tylko ustnie, za to w ćwiczeniówce niemal wszystko. Ale tak jak powiedziałam - młodzież w miarę sobie radzi, nie są bardzo mocni (pojedyncze osoby), ale też nie ma osób, które nie radzą sobie wcale.
Pozdrawiam

succubi
Posty: 21
Rejestracja: 2011-10-02, 18:53
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: succubi » 2018-09-19, 19:46

Ja nie wiem jak się wyrobię. Mam Pearsona. Jest fajny, ale tam jest materiału nawet na 5 h w tygodniu. Jak przerabiać stronę bierną i mowę zależną skoro robiąc porównanie czasów teraźniejszych utknęłam na Present Simple, potem powoli muszę powtórzyć Present Continuous i może dopiero uda mi się cokolwiek porównać na trzecich zajęciach. A w podręczniku i rozkładzie jest na te czasy razem jedna lekcja. A gdzie reszta gramy, słówek, funkcji, pisania, słuchania itd. :roll: "Panie z czym do ludzi...." :shock:
Uff to by było na tyle gorzkich żali :D

oramge
Posty: 405
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: oramge » 2018-09-20, 14:14

Pewnie Cię to nie pocieszy, ale wypowiem to jeszcze raz: sama nie wiem jak to zrobić :crazy:
Za chwile zaczną się jesienne choroby, absencja itd. Nie potrafię pracować metodą akademicką tzn. przeróbcie to, to i to, a ja was odpytam. Nawet zadania domowe jak zadam to sprawdzam - a to już zabiera sporo czasu. Może zrezygnuję z tego właśnie.
A poza tym współczuję dzieciakom, przynajmniej niektórym, tym co nie są najbystrzejsi, a robią wszystko co pani zada.

succubi
Posty: 21
Rejestracja: 2011-10-02, 18:53
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: succubi » 2018-09-20, 14:59

Pocieszający jest fakt, że nie tylko ja mam ten problem :wink:

Kamila86
Posty: 179
Rejestracja: 2014-04-14, 20:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: Kamila86 » 2018-09-20, 19:23

Ja właśnie nie zawsze sprawdzam zadanie, a jak już to tylko te najtrudniejsze. Mimo dużych planów na opuszczanie niektórych rzeczy, zadawania więcej do domu, do przerobienia, to w rzeczywistości tak się nie da. Wszystko co było w 7 klasie, np czasowniki gerund/infinitive, mieszkanka czasów Simple i Cont okazuje się, że nic nie pamiętają - trza się od początku produkować. Jak im zadam do domu, to oni tego się sami nie nauczą, mimo, że jest fajnie po polsku wytłumaczone. Jedyną rzeczą, którą muszą wykuć w domu to słówka ze słowniczka, dałam im na naukę ok 1,5 tygodnia, poleciłam, żeby się uczyli za pomocą quizleta i basta. Kilka dni temu napisali i średnia ocen to 3. Ale tego im nie odpuszczę. Jeszcze mi narzekają, że głupi ten quizlet :/ Oni wolą instaling, bo tak się uczą z niemieckiego. Jasne, już im będe 200 słówek na rozdział wprowadzać do instaling, jak w quizlecie jest wszystko gotowe.
Jeszcze ta ich ignorancja, to olewactwo - czasami mam ich dość. Wkurza mnie, że wg nich wszystkie przedmioty ważniejsze, co tam angielski.
A propos repetytorium Pearsona - gdzie jesteście? Ja ostatnio robiłam listening, oczywiście w 1 rozdziale. Idę po kolei, nie będę skakać.

succubi
Posty: 21
Rejestracja: 2011-10-02, 18:53
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: succubi » 2018-09-20, 19:54

Jak wspominałam, utknęłam na czasach teraźniejszych. Jeszcze jutro wycieczka i dwie osoby zostają, więc nadal porównania nie zrobię. Także tego... :crazy: jestem w lesie.

Kamila86
Posty: 179
Rejestracja: 2014-04-14, 20:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: Kamila86 » 2018-09-20, 20:25

Od 4 klasy się powtarza Present Simple - u mnie połowa albo więcej dalej tego nie kuma, w szczególności nie potrafią ułożyć pytań szczegółowych. Jaiś obłęd. Ja w ich wieku siedziałam z książka gramatyczna w domu i sama dla siebie się uczyłam. Pamiętam, że były takie fajne białe nieduże z humorem i żartami w środku.

Ja od początku roku miałam z 8 klasa 7 godzin (dwie już przepadły). Jutro mam za to zastępstwo, to coś nadrobię.

succubi
Posty: 21
Rejestracja: 2011-10-02, 18:53
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: succubi » 2018-09-20, 20:39

Fakt, że dodatkowo 3 lekcje poświęciłam na egzamin przykładowy w ćwiczeniach, no i kilka dni mnie tez nie było. Ale mimo wszystko przerobienie całości materiału wymaganego do egzaminu i to do kwietnia jest niewykonalne. Zwłaszcza, że ciągle trzeba powtarzać podstawowe czasy, a i tak po miesiącu nic nie pamietaja.

Kamila86
Posty: 179
Rejestracja: 2014-04-14, 20:12
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: Kamila86 » 2018-09-20, 23:58

Dziewczyny, a robicie z uczniami speaking?

mrsmaglen
Posty: 8
Rejestracja: 2017-05-03, 10:43
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski, Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Repetytorium ósmoklasisty.

Postautor: mrsmaglen » 2018-10-13, 17:39

Weszłam sprawdzić czy coś się ciekawego tutaj dzieje i proszę, od razu humor mi się polepszył jak przeczytałam, że nie tylko ja się psychicznie załamuje majać 3h w tyg. i taaaaaaaak duuuuuuuużo materiału do "NAUCZENIA"! Ja mam rep. z macmillana i powiem szczerze, że zadań nawalonych na 100 godzin a nie 3! Moi uczniowie na korki nie chodzą więc ile ja z nimi wyharuje to mam.... Dodam tylko, że chęci do nauki brak i polotu też. Jedna osoba w całej klasie sobie na pewno "PORADZI" na egzaminie a reszta?! Mam dość tej chorej reformy i tych wymysłów!


Wróć do „Języki obce”