Strajk

tu rozmawiamy o wszystkim czasami poważnie, czasami z przymrużeniem oka

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-05-11, 22:35

Jak integrację czy lepsze poznanie współpracowników uważacie za sukces... to lepsze to niż nic. Ale o tej integracji to może napiszecie za... jakiś czas, jak to się sprawdziło w życiu po strajku. I najlepiej przyjaciół poznaje się we własnej biedzie. Akurat o tym coś wiem. I nawet nie wyobrażacie sobie od kogo można dostać cios... a kto może pomóc. Także w temacie integracji i poznania nie wypowiadajcie się zbyt pochopnie. Ale mimo to życzę powodzenia i obyście się nie mylili.

fragola
Posty: 396
Rejestracja: 2013-08-31, 13:40
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski

Re: Strajk

Postautor: fragola » 2019-05-12, 11:30

sharkinator pisze:A ja podzielam zdanie Melizabeth. Zweryfikowałem znajomości, wyszło kto kim jest. Z niektórymi więzi się zacieśniły, z innymi wręcz przeciwnie. Odpocząłem również. Poczułem się częścią czegoś większego, choć nic nie ugraliśmy to fajnie było się zsolidaryzować. I nie mam poczucia, że się skompromitowaliśmy, to co mogłem to zrobiłem, reszta nie zależy ode mnie.



A ja wręcz przeciwnie. Straszliwie się umęczyłam psychicznie przez te 2 tygodnie. Może dlatego, że miałam wątpliwości odnośnie organizatora strajku, formy i czasu. Moje strajkowanie nikogo nie skrzywdziło (nie miałam klas maturalnych). Tak, wyszło kto kim jest i ostracyzm wobec ludzi niestrajkujących to żenada. Ja szanuję i strajkujących i niestrajkujących, a ucieczka największych krzykaczy na zwolnienia po kilku dniach to kompromitacja. Część strajkowała, bo krążyły słuchy, że miasto normalnie zapłaci, jak okazało się ze będą potrącenia to pojawiły się lamenty o kredytach z ust osób wiodących życie na wysokim poziomie ekonomicznym. Generalnie wyszliśmy na prymitywnych (ach te pioseneczki), bez klasy, słabych.

Łosoś
Posty: 602
Rejestracja: 2013-10-05, 10:17
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: łódzkie

Re: Strajk

Postautor: Łosoś » 2019-05-13, 08:06

Coś się po strajku jednak zmieniło.

Ludzie zaczęli się buntować. Nie chcą organizować dodatkowych zajęć i wycieczek za free, przestali uzupełniać dzienniki karcianek i je prowadzić, nabrali odwagi do tego, żeby powiedzieć "dość" wykorzystywaniu ich i traktowaniu jak niewolników. Jednym głosem powiedzieliśmy "nie" na propozycję pracy w sobotę (oczywiście też za fee- kiedyś grzecznie zrobiliśmy Dzień Dziecka w ten dzień). Zaczęliśmy wszystko drukować w szkole (tusz skończył się po tygodniu). Niestety, to jest wojna z dyrektorem, który ma swoje cele do zrealizowania i nie obchodzą go pracownicy, ale to inna sprawa. Jeśli dyrektor jest wrogiem nauczycieli,bo traktuje ich jako schody do własnego sukcesu ("jakże pięknie pracuje moja szkoła"), nie zastanawiając się nad tym, czy ci pracownicy przypadkiem już nie ciągną resztką sił,to nie zasługuje na to stanowisko.

WarTad
Posty: 70
Rejestracja: 2019-04-16, 19:45
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Strajk

Postautor: WarTad » 2019-05-13, 20:07

Co do pracy za free i postawy niektórych dyrektorów zgodzę się z Tobą w 100 procentach. Tylko takie "sukcesy" strajku to promilek :D tego co powinniśmy uzyskać. I to się tyczy jedynie małej części naszej społeczności. W szkołach wiejskich tak nie jest. My mamy inną mentalność. Jesteśmy pod większą presją mieszkańców. Jedyny plus takich szkół to może "grzecznejsza" młodzież. Chociaż w moim przypadku mógłbym dyskutować. Ale to już było i nie wróci więcej :D. Wracając do wpisu Łososia to w mojej pracy jednak nauczyciele myślą inaczej. U nas nie wszyscy mówili jednym głosem. Bo się bali.

Awatar użytkownika
Ritter von Rodewald
Posty: 255
Rejestracja: 2017-06-17, 15:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język niemiecki
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: Ritter von Rodewald » 2019-05-14, 08:22

Z tym tuszem to mi się podoba. Rzeczowo opisane.
Na powodzenie w osiągnięciu zakładanego celu wpływa wiele czynników, takich jak: osobowość odbiorców, ich wiedza o świecie, kontekst sytuacyjny bądź przyjęte normy postępowania.

qjaf
Posty: 366
Rejestracja: 2010-04-09, 11:07
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Technika, WOS
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Strajk

Postautor: qjaf » 2019-05-14, 23:43

Strajk nauczycieli, jak wiele innych, okazal sie z mojej perspektywy taka efemeryda. Cos tam bylo, ale wiekszych sladow po nim nie ma. Gdzies tam wisi sobie flaga zwiazkowa, jakis plakacik i tyle. W szkole nie ma specjalnego rozgorycznie,a wlasciwie kazdy, przynajmniej oficjalnie, rozumie czemu tak to wszystko wygladalo. Dodatkowo miasto przeznaczylo pieniadze, co nam zrekompensuje ten strajk. Szkoda, ze nie wszedzie tak bedzie, ale to sytuacja losowa. Dnia dziecka nie robimy, wyjscia zminimalizowalismy, wiec to sa akurat pozytywy z punktu widzenia komfortu pracy. Spokojnie mozna zrealizowac podstawe do polowy czerwca.


Wróć do „Pogaduszki”