A co na ścianach?

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3649
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

A co na ścianach?

Postautor: dushka » 2008-09-26, 17:52

Gazetka ścienna - dla jednych zmora codzienności, dla innych - żaden problem. Osobiście zaliczam się do tych drugich, albo sama coś zrobię, albo moje dzieciaki.

Chciałabym, byście wrzucali tu ciekawe pomysły na gazetki ścienne, i te klasowe, i te na korytarzach.

W tym roku na fragmencie naszej klasowej gazetki wyrosło drzewo. Dwuklasowe, ponieważ pomieszczenie dzielą 5 i 6 klasa. Jest to drzewko sukcesów - wisi na nim imię każdego dziecka i karteczka-puszeczka, do której przypinane są kwiatki-punkty. Zasady przyznawania mogą być różne, ja, jako że jest to klasa integracyjna, więc dzieciaki na różnym poziomie, postanowiłam przyznawać kwiatka (mam taki dziurkacz, który wycina 3cm kwiatki - główki same) za każdą 4, 5 i 6 z kartkówek, sprawdzianów, testów, dyktand czy innych prac klasowych pisemnych. Natomiast koleżanka przyznaje w swojej klasie (także integracyjna) za szczególne osiągnięcia, ogrom pracy dziecka, szczególne staranie się itd. (ma słabiutkie dzieci, i te zdrowe, i te chore). Radochę mają obie klasy, ale nawet, gdyby to było drzewko tylko jednej grupy - i tak myślę, że frajda byłaby wielka :)

Obrazek

edzia
Posty: 4785
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: A co na ścianach?

Postautor: edzia » 2008-09-26, 18:21

Moim zdaniem świetny pomysł z tym drzewkiem w szkole podstawowej, sam wątek też fajny :D

Awatar użytkownika
nadia
Posty: 612
Rejestracja: 2007-08-23, 18:50

Re: A co na ścianach?

Postautor: nadia » 2008-09-26, 18:21

Dushka, super pomysł! Gratuluję!

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1673
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: A co na ścianach?

Postautor: Jolly Roger » 2008-09-27, 11:45

można ukraść pomysł? :twisted:

Tak po starej znajomości sie pytam, choc i tak ukradnę, jak na pirata przystało :P
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3649
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: A co na ścianach?

Postautor: dushka » 2008-09-27, 11:59

Można :P

Awatar użytkownika
Jolly Roger
Posty: 1673
Rejestracja: 2007-12-15, 18:34

Re: A co na ścianach?

Postautor: Jolly Roger » 2008-09-27, 12:12

Jaka fajna szkoła i tak mało liczne klasy. A drzewko sobie zrobimy w drugim semestrze

edit: choc może na bazie pomysłu z drzewkiem zrobię wyścig formuły jeden. Zrobimy tor, każdy przygotuje rajdówkę i za określone osiągnięcia rajdówka będzie pokonywać kolejny odcinek toru. Na koniec klasyfikacja GP i ci z podium dostaną nagrody duże, a pozostali dyplomy uczestnictwa w rajdzie.
Ostatnio zmieniony 2008-09-27, 12:15 przez Jolly Roger, łącznie zmieniany 1 raz.
We gonna ride the sea,

we pray to the wind and the glory

That's why we are raging wild and free

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3649
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: A co na ścianach?

Postautor: dushka » 2008-09-27, 12:13

No bo to klasy integracyjne, które mogą liczyć max. 20 uczniów. Kilka zwykłych klas też mamy ;)

katty
Posty: 432
Rejestracja: 2008-05-14, 12:53
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: mazowieckie

Re: A co na ścianach?

Postautor: katty » 2009-02-03, 19:37

A jak się ma sprawa takich gazetek szkolnych od strony finansowej? Tzn. skąd bieżecie materiały, by zrobić gazetkę?

motylek8
Posty: 351
Rejestracja: 2008-02-04, 14:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: A co na ścianach?

Postautor: motylek8 » 2009-02-03, 19:58

z własnejkieszeni, ewentualnie np. dzieci przygotuja jakiś plakat itd. więc wtedy koszta przenoszą się na dzieci. Okrutna prawda, ale niestety nikt inny nie dokłada do gazetki.

daro36
Posty: 23
Rejestracja: 2009-02-02, 22:04
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Chemia
Lokalizacja: podkarpackie

Re: A co na ścianach?

Postautor: daro36 » 2009-02-04, 15:38

Dobrze, że ja nie muszę się w takie rzeczy bawić 8) ale z tego co wiem to dzieciaki same przygotowuję gazetkę także nauczyciele kosztów nie ponoszą

Awatar użytkownika
dushka
Posty: 3649
Rejestracja: 2006-08-03, 19:39

Re: A co na ścianach?

Postautor: dushka » 2009-02-04, 19:35

No to niekoniecznie dobrze wiesz :roll: Nie istnieje raczej klasa, gdzie nauczyciel kompletnie zdałby się na uczniów w kwestii gazetki.

Aleksandra08
Posty: 101
Rejestracja: 2008-12-29, 20:29
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: lubuskie

Re: A co na ścianach?

Postautor: Aleksandra08 » 2009-02-07, 21:57

dushka pisze:Nie istnieje raczej klasa, gdzie nauczyciel kompletnie zdałby się na uczniów w kwestii gazetki.

Oj istnieje. Moja była klasa( którą właśnie wypuściłam w zeszłym roku) była pod tym względem fantastyczna. Robili wszystko sami, bez przypominania. Nawet sami przychodzili i proponowali, a pomysły mieli naprawdę zdumiewające. Przez trzy lata miałam najlepsze gazetki w szkole. Od czwartej klasy wzięłam ich "do galopu" z wystrojem gabinetu, gazetkami w klasie i na korytarzu (pomagałam, przynosiłam własne pomoce), a od piątej klasy to oni już mnie nie potrzebowali do tego. Byli niezawodni i doprawdy rewelacyjni. Nie mam pojęcia, skąd mieli takie fenomenalne pomysły. Żal, że odeszli. Teraz trzeba wychowywać kolejne rzesze. :)

Awatar użytkownika
Andulencja
Posty: 918
Rejestracja: 2008-08-13, 20:21
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: lubelskie

Re: A co na ścianach?

Postautor: Andulencja » 2009-02-08, 10:20

ulewa pisze:Teraz trzeba wychowywać kolejne rzesze.
Ale nie wszyscy są podatni na to wychowanie. Ja też miałam uczniów, którzy dbali o pracownię tak, że co roku wygrywaliśmy konkurs na najładniejszą pracownię. Teraz dzieciaki czekają na wytyczne: co, z czego, jak przyczepić, proszę o dostarczenie materiałów, :( O, i jeszcze ile punktów za to dostanę, bo może mi się nie będzie opłacać.

Aleksandra08
Posty: 101
Rejestracja: 2008-12-29, 20:29
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język polski
Lokalizacja: lubuskie

Re: A co na ścianach?

Postautor: Aleksandra08 » 2009-02-10, 22:32

Andulencja pisze:Teraz dzieciaki czekają na wytyczne: co, z czego, jak przyczepić, proszę o dostarczenie materiałów, O, i jeszcze ile punktów za to dostanę, bo może mi się nie będzie opłacać.

Niestety, masz rację. Myślę sobie, że to po części wina nas samych. Dajemy im wszystko na tacy. Nie muszą już myślec. Do szału mnie doprowadzają np. lektury z opracowaniem. Dzieciak nie musi już "główkowac", analizowac, porównywac, wyciągac wniosków. Teraz ma wszystko napisane w "gotowcach" Pokolenie szybkich obrazków w telewizji.
Na szczęście jest jeszcze sporo dzieciaków z inwencją twórczą i oby takich przybywało. :)

mtroll
Posty: 31
Rejestracja: 2008-11-05, 18:30
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Wychowanie fizyczne
Lokalizacja: śląskie

Re: A co na ścianach?

Postautor: mtroll » 2009-04-23, 23:33

DZIĘKI!

Drzewko sukcesów jak i Kubica zdali egzamin, jak widac na załączonym obrazku :D 8) :lol:

Obrazek


Wróć do „Szkolna codzienność”