Zastępstwo doraźne

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: marakuja » 2009-01-24, 10:47

Jak powinniśmy je trzktowac i zapisywać w dzienniku?

Jeżeli miałaś zajęcia w tej klasie, to musisz wpisać temat w dzienniku. A dyrektorka nie boi się o bezpieczeństwo uczniów przy połączeniu trzech klas? Zresztą wszystko zależy jak liczne są klasy- klasa klasie nierówna.
Mam jeszcze jedno pytanie. Interesuje mnie sprawa kółek, fakultetów, sks. Czy są to godziny, które wlicza się do etatu?

Zbyt ogólne pytanie - zależy od tego ile masz godzin (czy są to godziny wliczane do etetu, czy nadliczbowe) no i kiedy zostały przydzielone Ci te godziny.
Jeśli tak to czy powinniśmy je mnieć w harmonogramie zajęć sztywno ujęte? to tyle pozdrawiam
tak

joannajoanna
Posty: 101
Rejestracja: 2008-12-28, 11:42
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: śląskie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: joannajoanna » 2009-01-25, 11:02

Ja mam zastępstwa w trakcie okienka, to nie są płacone :/ Jak są klasy łączone, to też nie są płacone... Czyli robie to z własnego dobra??
;)

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: marakuja » 2009-01-25, 11:10

A czym różni się zastępstwo na okienku od zastępstwa kiedy nie masz okienka? Jest to doraźne zastępstwo, za które należy nam się dodatkowe wynagrodzenie.

joannajoanna
Posty: 101
Rejestracja: 2008-12-28, 11:42
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Inne
Lokalizacja: śląskie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: joannajoanna » 2009-01-25, 12:33

Też mi się tak wydaje, że powinnam mieć płacone. Pracuje od stycznia,więc z wszystkimi przepisami nie zdążyłam się zapoznać. Wszystkie nauczycielki które pracują w tej szkole, mówią mi że to nie płatne, bo ja już chciałam iść do wice, że mam nie wpisane te między okienkami, a one, że to tak nic nie zmieni:/ To co pracuje charytatywnie w tym czasie?? :/ dziwne :/
;)

lukasch
Posty: 48
Rejestracja: 2007-09-19, 21:17

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: lukasch » 2009-01-25, 21:20

Nauczyciele kochani !!!!! Nie dajcie się rżnąć. KAŻDA godzina dydaktyczna powyżej Waszego pensum przydzielona przez dyrekcję i przepracowana obojętnie kiedy , czy na okienku, czy przed lekcjami czy po nich jest doraźną godziną NADLICZBOWĄ i MUSI być zapłacona. Każdy dyrektor , który mówi Wam , że za takie godziny nie zapłaci łamie kategorycznie prawo. Jeżeli mieliście takie przypadki kiedy pracowaliście bez zapłaty bo dyrektor tak kazał to jedyne i konieczne wyjście do skierować pismo do Sądu pracy. 100 % gwarancji , że będą zwracać niezapłacone wynagrodzenie wraz z odsetkami. Znam takie przypadki osobiście i na Boga , nie dajcie się więcej skubać bo ciężko pracujecie.

PS. Znam również przypadki , że wystarczyło dyrekcji kategorycznie oświadczyć ,że kierujesz sprawę do sądu o zwrot niewypłaconego wynagrodzenia i następnego miesiąca wszystkie zaległe zapłaty były już na koncie nauczycieli. Dyrektorzy dobrze wiedzą , że w sądzie w tej sprawie nie wygrają i tylko narażą OP na dodatkowe koszty. Więc do dzieła.

jomi
Posty: 41
Rejestracja: 2008-01-28, 12:52

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: jomi » 2009-01-26, 20:04

mam pewien problem dotyczący zastępstw doraźnych. Przykład: koleżanka Y idzie na L4, dyrektor przydziela zastępstwo doraźne Pani X, natomiast to mnie zmienia plan i każe mi iść za chorą koleżankę do jej grupy (tyle godzin ile miałam przepracować w danym dniu), Pani X wchodzi w mój plan na moje godziny bo wg dyrekcji jest
wychowawcą wpisuje się w dziennik na moich godzinach a ja w dzienniku za chorą koleżankę. Czy dyrektor ma prawo zmieniać mi plan i kierować mnie gdzie indziej jeżeli ja nie mam przydzielonej godziny zastępstwa doraźnego? Moim zdaniem na realizację godziny zastępstwa doraźnego powinna pójść faktycznie pani X.

Zgodnie z definicją zawartą w art. 35 ust. 2a ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, przez godzinę doraźnego zastępstwa rozumie się przydzieloną nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych, której realizacja następuje w zastępstwie nieobecnego nauczyciela.

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: marakuja » 2009-01-27, 12:25

jomi pisze: Czy dyrektor ma prawo zmieniać mi plan

Zmieniać plan jak najbardziej, ale musiałby być nowy przydział godzin dla poszczególnych nauczycieli.

jomi
Posty: 41
Rejestracja: 2008-01-28, 12:52

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: jomi » 2009-01-27, 18:25

W wypadku zastępstwa doraźnego na dwa, trzy dni też tworzy się nowy przydział godzin? Poza tym tylko ja mam zmieniony plan, a moim zadaniem to wolny nauczyciel w tym czasie powinien pójść na przydzielone mu zastępstwo doraźne (tym bardziej że jest to wykonalne bo w tym czasie nie ma w ogóle zajęć wg planu), a nie ja skoro go nie mam w przydziale i nie mam za to płacone. Czy mam rację? Poza tym czy nauczyciel musi bezwzględnie wykonać każde polecenie dyrekcji?

marakuja
Posty: 199
Rejestracja: 2009-01-18, 02:48
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Przyroda
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: marakuja » 2009-01-27, 18:30

Masz rację. Myślałam, ze chodzi tu o jakieś dłuższe zastępstwo.

Awatar użytkownika
żabka82
Posty: 13
Rejestracja: 2009-02-02, 21:46
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: w sprawie zastępstw takie pytanie

Postautor: żabka82 » 2009-02-05, 15:01

Jethro Tull pisze:Takie zastępstwo w formie połączenia grup uczących się 2 różnych przedmiotów może być dokonywane tylko w naprawdę wyjątkowych przypadkach i są to wtedy zajęcia opiekuńcze a nie realizacja przedmiotu. Formalnie zastępstwo winien dostać wolny nauczyciel i miec za to zapłacone


A co jeśli sytuacja taka jest bardzo częsta? Ja jestem anglistą i zazwyczaj pracuję w grupach. W naszej szkole jednak bardzo często jest tak, ze muszę iść na zastępstwo do klasy "w całości", gdzie druga grupa uczy się innego języka lub jest na innym poziomie. Oczywiście, mam pomysły na takie lekcje, tylko, ze wtedy nie sposób realizować zaplanowanego materiału. W zeszłym roku nasza germanistka była bardzo długo na L4, a przez ten czas musiałam często zajmować się całą klasą, chociaż lekcje te często odbywały się w godzinach popołudniowych (ok. 14-15) i bez problemu można było prosic innego nauczyciela żeby został dłużej. Dodam, ze zwykle nie ma u nas problemu z wypłatą godzin nadliczbowych (np. gdy pracujemy na okienkach albo gdy zostajemy dłużej, itp.). Ddo tej pory sadziłam, ze tak po prostu musi byc, ale teraz widzę, że wcale nie. nNe mam nic przeciwko jeśli sytuacja jest wyjątkowa, wiadomo czasem inaczej się nie da, ale pracować tak np. przez 3 miesiące (jak w moim przypadku)... ? Trudno strasznie ukladac takie l;ekcje, żeby moja grupa za wiele nie straciła, a ta druga nie rozniosła klasy z nudów (bo przecież często nie wiedza co ja w ogóle mówię). Czy mogę się jakoś bronic przed takimi sytuacjami, jeśli to zdarza sie często w tej samej klasie? No bo u nas to w ogóle germaniści ciągle się zmieniają, a moje grupy na tym cierpią...
"Nie można uciec od pracy, która jest powołaniem"
Julien Green

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 7614
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: malgala » 2009-02-05, 19:51

żabka82 pisze:Czy mogę się jakoś bronic przed takimi sytuacjami

Powiedz, że taka sytuacja dezorganizuje Twoją lekcję, a ponieważ już wielokrotnie zmuszona byłaś w ten sposób pracować, obawiasz się o realizację podstawy programowej.

Awatar użytkownika
żabka82
Posty: 13
Rejestracja: 2009-02-02, 21:46
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: żabka82 » 2009-02-05, 20:49

Tylko czy Dyrektor nie mozż po prostu zażadac ode mnie takiego zastępstwa? W przydziale zadan jest zapisane takie zdanie, ze nauczyciel jest zobowiązany do wykonywania "wszystkich innych" dodatkowych zadań, zleconych przez dyrekcję w celu zapewnienia poprawnej organizacji pracy szkoły. tak to brzmi mniej więcej, jakby co moge przytoczyć cale zdanie dokładnie.
Sygnalizowałam problem wice-dyrektorce, która zajmuje się ustalaniem zastępstw u nas w szkole. Ona stwierdziła, że robię jakieś "ceregiele", że jest mało nauczyciel (20) i że powinnam się cieszyć "z nowych doświadczeń" a tej drugiej grupie zawsze "można coś tam zadac". Jak jej zaczęłam mówic, ze muszę zrealizować program, że język będzie na egzaminie, itd. i jestem opóźniona prze te ciągłe zastępstwa łączone to powiedziała, żebym poszła do dyrektora i jak on podejmie decyzję to ona się dostosuje. Zaraz potem jednak przytoczyła mi ten zapis z przydziału zadań, twierdząc, ze łączone zastępstwa to właśnie takie "inne zadania", bo ona "mi germanisty nie wyczaruje". Byłam wtedy stażystą i musze przyznać, że wystraszyłam się. Tylko, ze teraz znów odeszła germanistka i historia zdaje się powtarzac... Jak myślicie, czy ten zapis w przydziale zadań może dotyczyć tych moich łączonych grup? Zdaje się, ze mimo wszystko i tak udam sie zaraz po feriach na rozmowe z Dyrektorem...
"Nie można uciec od pracy, która jest powołaniem"

Julien Green

anetakr
Posty: 21
Rejestracja: 2008-10-16, 10:06
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: anetakr » 2009-02-06, 09:42

Witam, może ktoś zna przepis jak powinny być rozliczone zastępstwa na świetlicy? Jeśli nauczyciel nauczania zintegrowanego dostaje zastępstwo na świetliczy czy powinien mieć zapłacone jak za godzinę swoją nadliczbową czy świetlicową (a stawki są dość różne?

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 7614
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: malgala » 2009-02-06, 11:10

Za zastępstwa doraźne nauczyciel powinien mieć zapłacone według stawki swojego zaszeregowania, czyli tak jak za swoją godzinę ponadwymiarową.

koma
Posty: 1872
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Zastępstwo doraźne

Postautor: koma » 2009-02-07, 16:26

anetakr pisze:jak powinny być rozliczone zastępstwa na świetlicy?


A co on robił na świetlicy?? Dach naprawiał?? :wink:


Wróć do „Prawo oświatowe”