Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 1, Wysłany: 2010-02-04, 16:02 Zakres odpowiedzialności nauczyciela
Staram się ostatnio znaleźć dokładny opis wymagań stawianych nauczycielowi. Karta Nauczyciela traktuje je dość ogólnikowo, podobnie jak Ustawa o Systemie Oświaty.
Nauczyciel ma zatem obowiązek rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły:
dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą, w tym zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę.
Z zadań tych wynika pewna odpowiedzialność.
W zakresie dydaktycznym - za prawidłowy przebieg zajęć, realizowanie podstawy programowej, ocenianie zgodne z W.S.O.
I tu pytanie. Nigdzie, w żadnym z aktów prawnych do poziomu Rozporządzenia nie zapisano, aby nauczyciel był odpowiedzialny za wyniki nauczania uczniów. Czy to ja źle interpretuję, czy taka jest prawda?
Wszędzie, gdzie czytam - artykuły, książki itp piszą, że odpowiadamy za oceny uczniów. Na palcach jednej ręki zliczę źródła, które zauważają, że za oceny odpowiada uczeń i jego rodzice (opiekunowie prawni), a nauczyciel odpowiada za możliwość ich zdobycia i ewentualnej zmiany na lepsze.
Kto ma rację?
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Współpraca dwóch nauczycieli uczących w klasie integracyjnej wymaga od nich podejmowania wspólnych obowiązków, a także udzielania sobie wzajemnego wsparcia. Obydwaj są jednakowo odpowiedzialni za wyniki nauczania
W: "Kształcenie dzieci niepełnosprawnych w szkołach masowych - organizacja i funkcjonowanie klas integracyjnych", Agnieszka Dreger
W góglach jest tego pełno.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Widzisz, w kontekście to zupełnie inaczej wygląda. Wątek był mniej więcej o tym, na ile nauczyciel może samodzielnie formułować wymagania uczniom. I założę się (najwyżej mnie miwues poprawi), że w tym znaczeniu chodziło o to, że za wyniki uczniów odpowiedzialność ponosi nauczyciel ucznia, nie inni nauczyciele w zespole przedmiotowym, nie dyrektor, nie wizytator, nie doradca metodyczny, ale sam nauczyciel.
Nie oznacza to jednak (tak myślę), że rodzic, czy uczeń nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za wyniki. Jakość każdej usługi, fryzjerskiej, turystycznej, medycznej, również (zwłaszcza!) edukacyjnej, zależy od obu stron: usługodawcy, ale i usługobiorcy. Nie ma więc takiej siły, by choćby i najwspanialszy nauczyciel zdołał nauczyć czegoś ucznia "zamkniętego" i opornego na wiedzę. Zatem za jakość w edukacji (wyniki) odpowiada moim zdaniem przede wszystkim nauczyciel (ma rzetelnie przyłożyc się do swoich obowiązków), ale także sam uczeń i jego rodzice. W sposób pośredni to jeszcze inni odpowiadają, np. dyrektor szkoły.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 6, Wysłany: 2010-02-06, 08:27
Teraz to, co ja z tego zrozumiałem:
1. Za możliwość osiągnięcia wyników odpowiada (wyłącznie) nauczyciel.
2. Za same wyniki (oceny, wyniki egzaminów) oprócz nauczyciela współodpowiedzialni są tzw. usługobiorcy (uczniowie, rodzice)
Jeżeli dobrze zrozumiałem, to jak należałoby ocenić (w świetle jakości pracy nauczyciela) fakt następujący:
Nauczyciel Edukiewicz prowadzi zajęcia z Asfaltoznawstwa. W swoim planie ma lekcje z klasami 1A i 1B. W obu klasach jest 30 uczniów.
Na koniec I semestru w klasie 1A postawił 1 ocenę celującą, 6 ocen bardzo dobrych, 12 dobrych, 5 dostatecznych i 6 dopuszczających.
W klasie 1B natomiast szóstek i piątek nie postawił wcale, jest kilka czwórek, kilka trójek, sporo dopuszczających i kilka ocen niedostatecznych.
Dyrektor Szkoły na zebraniu Rady Pedagogicznej zwrócił uwagę, że ponieważ w klasie 1B są słabe wyniki z Asfaltoznawstwa to oznacza, że Pan Edukiewicz musi zmienić swoje metody. Wiadomo bowiem, że to Pan Edukiewicz jest odpowiedzialny za oceny z Asfaltoznawstwa.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ponieważ w klasie 1B są słabe wyniki z Asfaltoznawstwa to oznacza, że Pan Edukiewicz musi zmienić swoje metody
Niekoniecznie trafny wniosek. Jeśli tak się złożyło, że w klasie B są słabsi uczniowie, to i oceny mogą być słabsze. Nigdzie nie jest napisane, że w każdej klasie oceny muszą być równo rozłożone, a brak lepszych ocen świadczy o złych metodach nauczania stosowanych przez nauczyciela.
Przy czym odpowiedzialny i refleksyjny nauczyciel weźmie pod uwagę choćby zmianę metod nauczania w klasie B. Niewykluczone, że to poprawiłoby wyniki.
Cytat:
Wiadomo bowiem, że to Pan Edukiewicz jest odpowiedzialny za oceny z Asfaltoznawstwa.
Odpowiedzialny - w sensie dołożenia wszelkich starań, by rzetelnie wypełniać powierzone obowiązki.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 8, Wysłany: 2010-02-06, 21:20
Tak też zrozumiałem sens zadań nauczyciela - dołóż wszelkich starań. Daj możliwości, jak najwięcej możliwości. Pokaż kierunek. Wskaż metody. Świeć przykładem lub wskaż przykłady. Pozwól się wykazać. Doceń i oceń. Często, sprawiedliwie i bez naciągania. Bądź konsekwentny i wymagający. Żadnych ulg za nazwisko, pochodzenie lub coś tam. Oceniaj odpowiedzialnie - bez oszustw i fałszywych nadziei.
Tymczasem słyszę, że jeżeli średnia ocen w klasie X jest niska, to znaczy, że Pan nie pracuje jak należy. To Pan odpowiada za oceny z przedmiotu i proszę coś szybko zrobić, żeby sytuacja uległa poprawie. Ale, że w klasie Y przy tym samym zakresie wymagań i podobnych metodach jest lawina ocen bardzo dobrych to już nie widzą.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
- Mam oceniać niesprawiedliwie, naciągać oceny?
- Mam zrezygnować z bycia wymagającym?
- Mam stosować ulgi za nazwisko, pochodzenie lub coś tam?
- Mam oceniać nieodpowiedzialnie, oszukiwać, tworzyć fałszywe nadzieje?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 10, Wysłany: 2010-02-07, 12:43
Pan Dyrektor ujął to eufemistycznie - "Bądź pan bardziej elastyczny". Znaczy to mniej więcej, że mam stosować różne kryteria dla różnych uczniów. Bo "opinia o szkole cierpi". Jak zdołałem dojść - w jednej z klas pierwszych kształcimy dziecko Ważnej Figury, które to dziecię nie grzeszy pracowitością. Ostentacyjnie wręcz "olewa" obowiązki. W razie problemów Ważna Figura "załatwia" co trzeba z Dyrektorem.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
"Bądź pan bardziej elastyczny". Znaczy to mniej więcej, że mam stosować różne kryteria dla różnych uczniów.
Chyba nawet Ważna Figura nie życzyłaby sobie tego.
Powiedz dyrektorowi, że jesteś profesjonalistą i nie możesz dzieci Ważnych Figur traktować inaczej - ani gorzej, ani lepiej. Bo za wyniki Ty odpowiadasz.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 12, Wysłany: 2010-02-07, 23:10
Dyrektor na to, że Szkoła ma wielu ważnych przyjaciół i że nie warto poświęcać wsparcia szkoły dla jednej pały z chemii i żebym to przemyślał. Dodam, że Ważna Figura rządzi finansowaniem szkół w JST.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Podkreślając podczas rozmowy szczególną i ponadprzeciętną troskę okazywaną uczniom tej szkoły, dodając, iż robisz to z serca, bo szkoda by było, by tak inteligentny i nieprzeciętny uczeń jak "pański syn Panie WażnaFiguro" był wśród leserów i niemot.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 38 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 604 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 15, Wysłany: 2010-02-09, 12:54
Niestety Pan Ważna Figura nie zniża się do rozmowy z kimś tak mało znaczącym, jak nauczyciel. Do szkoły nie zajrzał nigdy, wszelkie rozmowy odbywa telefonicznie z Dyrektorem. Zapraszany trzykrotnie nigdy nie znalazł dla mnie czasu. Raz zauważył, że jak mam coś do przekazania, to mogę mu się nagrać na poczcie głosowej.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum