Dodaj publikację
Autor
Magdalena Tomczyk
Data publikacji
2018-09-06
Średnia ocena
0,00
Pobrań
10

Zaloguj się aby ocenić lub skomentować publikację.

Artykuł wykorzystujący interdyscyplinarne spojrzenie naukowe wobec zagadnienia kierunków współczesnej ewolucji człowieka.
 Pobierz (docx, 38,8 KB)

Podgląd treści

Magdalena Tomczyk

Dokąd zmierza ewolucja człowieka? Próba odpowiedzi.

Jak powszechnie wiadomo, wszystkie gatunki żyjące na Ziemi, muszą przystosować się do środowiska i jego zmiennych warunków. Mechanizmem, który umożliwia ten proces jest właśnie ewolucja. Uogólniając jest to: powtarzająca się sekwencja losowych mutacji i kierunkowej selekcji, prowadzących do utrwalania w populacji korzystnych cech oraz eliminowania niekorzystnych. Zatem i człowiek podlega temu procesowi. Mając na uwadze taksonomię zoologiczną, istota ludzka zalicza się do rzędu naczelnych. Stanowi ona jeden z jego gatunków. W obszarze antropologii i biologii ewolucyjnej można poszukiwać informacji o wspólnym pochodzeniu praprzodków współczesnych ludzi.

Wielowiekowa tradycja wzbogacona o obecną wiedzę, pochodzącą z wielu dziedzin naukowych, nakazuje jednak wyodrębnić istotę ludzką spośród pozostałych naczelnych: jako jedyny w swoim rodzaju gatunek zdecydowanie wyróżniający się od innych tworów przyrody. Być może ten punkt widzenia dodatkowo wzmocnił w latach 70 ubiegłego wieku jeden ze znaczących brytyjskich zoologów i prymatologów, doktor Desmond Morris. W opublikowanej w Polsce w roku 1974, książce Naga małpa naukowiec napisał: na świecie żyją 193 gatunki małp. Z nich 192 to gatunki owłosione. Wyjątek stanowi małpa, która sama nadała sobie nazwę Homo sapiens. Ten niezwykły i nader udany gatunek poświęca mnóstwo czasu na analizowanie wzniosłych pobudek swego postępowania, jednocześnie starannie ignorując pobudki podstawowe. Naga małpa szczyci się tym, że ma największy mózg spośród wszystkich naczelnych (…). Oczywiście doktor Morris nie wziął pod uwagę w swoich badaniach informacji, uwzględniającej najnowsze wyniki prac naukowców, potwierdzających że u człowieka występuje taka samej ilości włosów, jaka obecna jest np. u goryla. Lecz w przypadku istoty ludzkiej nie stanowi ona okrywy ochronnej. Być może naukowiec poprzez wydanie ponad 40 lat temu pozycji bogatej w liczne, często kontrowersyjne tezy, dążył do wyłonienia w przestrzeni naukowo – badawczej i publicznej, otwartej dyskusji o pochodzeniu człowieka i dalszej ewolucji gatunku ludzkiego. Dopełnieniem spojrzenia badawczego Desmonda Morrisa na proces antropogenezy, były wydane nieco później kolejne dwie pozycje Ludzkie zoo i Zachowania intymne. Efekty jego prac badawczych zostały uhonorowane przyznaniem Nagrody Nobla za wnikliwe spojrzenie na fizjologię i genezę wrodzonych ludzkich zachowań. Niewątpliwie osiągnięcia te stały się pretekstem do rzetelnej dyskusji naukowej nad dalszym procesem ewolucji współczesnego człowieka.

Do konfrontacji z poglądami i wynikami prac doktora Desmonda Morrisa przystąpili kolejni naukowcy, reprezentujący głównie amerykańskie i zachodnioeuropejskie ośrodki badawcze. W ostatnich latach w dyskusji nad antropogenezą i dalszymi kierunkami ewolucji, uczestniczą aktywnie również polscy badacze skupieni wokół wielu znaczących ośrodków akademickich.

W niniejszej krótkiej pracy podejmę tylko próbę spojrzenia na najnowsze efekty badań nad kierunkiem ...