Dodaj publikację
Autor
Elżbieta Adamowicz
Data publikacji
2019-04-08
Średnia ocena
5,00
Pobrań
20

Zaloguj się aby ocenić lub skomentować publikację.

Opis i analiza dwóch przypadków uczniów z problemami edukacyjnymi i wychowawczymi. 1. Niechęć ucznia do aktywnego udziału w zajęciach sportowych. 2. Zagrożenie nie uzyskania promocji do drugiej klasy. Przypadki opisane z doświadczenia nauczyciela
 Pobierz (docx, 34,4 KB)

Komentarze

Malita, 2019-05-08, ocena:

Rewelacyjny artykuł! Gratuluję podejścia do tematu. Uważam, że tak powinna wyglądać pomoc udzielana uczniom w każdej szkole. Elżbieta

Podgląd treści

UMIEJĘTNOŚĆ ROZPOZNAWANIA I ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW EDUKACYJNYCH I WYCHOWAWCZYCH GIMNAZJALISTÓW

Przedstawiam dwa przypadki rozwiązywania problemów edukacyjnych i wychowawczych uczniów gimnazjalnych, z którymi zetknęłam się w swojej pracy pedagogicznej.

Jeden z nich dotyczy ucznia z zaburzeniami emocjonalnymi, objętego Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, który nagminnie borykał się z problemami w nauce i zachowaniu. Pracowałam z tym uczniem, kontaktowałam się z matką chłopca, systematycznie współpracowałam z pedagogiem szkolnym. Doprowadziło to do zniwelowania w znacznym stopniu problemów w nauce i otwarcia się na innych, uzyskania akceptacji przez rówieśników i środowisko.

Drugi obejmuje pracę z uczennicą mającą problemy zdrowotne (otyłość) w ramach zajęć wychowania fizycznego. Uczennica nie wykazywała chęci uczestniczenia w ćwiczeniach, często przynosiła zwolnienia od rodziców i lekarza. Moje metody pracy doprowadziły do jej aktywnego udziału w lekcjach wychowania fizycznego.

OPIS I ANALIZA PRZYPADKU

Niechęć do aktywnego udziału w zajęciach sportowych

I. IDENTYFIKACJA PROBLEMU.

Ania to dziewczynka z dużą nadwagą, którą poznałam w pierwszej klasie gimnazjum. Już od pierwszych chwil okazywała niechęć do zajęć fizycznych. Nie wykazywała żadnej aktywności, stała na uboczu. Mimo słów zachęty z mojej strony, zachowywała bierność. Czasem trochę potruchtała, czy przypadkowo uderzyła piłkę lub od niechcenia wykonała jakieś ćwiczenie. W końcu zaczęła przynosić zwolnienia z zajęć.

Ania to otyła dziewczynka, objęta opieką lekarską. Sprawiała wrażenie smutnej, nieśmiałej i nieufnej uczennicy, która nie chciała rozmawiać i zawsze miała spuszczony wzrok.

Od początku przychodziła na zajęcia jako pierwsza lub ostatnia. Zawsze nosiła długie spodnie dresowe. Podczas zajęć zauważyłam, że boi się ćwiczyć, jest przestraszona. Kiedy przychodził czas na zaliczenia, zazwyczaj przynosiła zwolnienie od rodziców czy lekarza. Niestety Ania bardzo rzadko się uśmiechała, a jeżeli już to od niechcenia.

Zainteresowałam się tym problemem, żeby jej pomóc. Widziałam, że to kulturalna osoba, przeżywająca ogromny stres na lekcjach wychowania fizycznego prowadzonych przeze mnie. Postanowiłam zająć się tą sprawą. Nie mogłam pozwolić, aby dziewczynka doświadczona przez otyłość cierpiała z powodu obniżonej sprawności fizycznej. Zrozumiałam, że mam za zadanie zainspirować Anię do ćwiczeń, tak, aby sprawiały jej radość i satysfakcje z osiąganych postępów. Tym samym przyczynię się do poprawy jej stanu zdrowia i podniesienia poczucia własnej wartości.

II. GENEZA I DYNAMIKA ZJAWISKA.

Anię poznałam, kiedy była w pierwszej klasie gimnazjum. Od początku zauważyłam smutek w oczach dziewczyny podczas zajęć wychowania fizycznego. Natomiast, gdy zbliżałam się do niej, by pokazać ćwiczenie lub jej pomóc, odsuwała się gwałtownie i stała jakby sparaliżowania strachem. Mimo zachęty z mojej strony, nie reagowała, wręcz unikała rozmowy, kontaktu ze mną. Nie mogłam zrozumieć z czego ...