Rekrutacja nauczyciela

jak sobie z nią radzić, jak uniknąć rutyny

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Awatar użytkownika
linczerka
Posty: 4456
Rejestracja: 2011-11-04, 19:49
Kto: nauczyciel
Lokalizacja: Polska

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: linczerka » 2012-11-24, 18:30

Nie wiem. Lepiej może zanieś nowe. Niech lepiej będzie "na wierzchu".
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia

Awatar użytkownika
ann
Posty: 905
Rejestracja: 2008-01-21, 21:18
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, Informatyka, WOS
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: ann » 2012-11-24, 18:30

W jednej ze szkół usłyszałam, że podania trzymają przez rok.
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy

marek474
Posty: 155
Rejestracja: 2008-08-26, 15:38
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: śląskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: marek474 » 2012-11-24, 19:56

Zależy od szkoły, byłem świadkiem jak ktoś przyniósł podanie (brak wolnych miejsc), sekretarka poszła coś powiedzieć dyrekcji i podanie wylądowało w niszczarce.

Chien
Posty: 59
Rejestracja: 2015-10-28, 00:40
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: małopolskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: Chien » 2016-06-20, 21:40

Jutro idę na rozmowę kwalifikacyjną i mam dosyć trywialne pytanie. Jak powinienem się ubrać? Koniecznie krawat i garnitur czy można nieco luźniej?

Ceslaus
Posty: 27
Rejestracja: 2016-08-04, 16:53
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Historia, WOS
Lokalizacja: łódzkie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: Ceslaus » 2016-08-04, 16:55

Jak nie założysz krawatu to łba Ci nikt nie urwie, ale lepiej to wygląda. Wiesz ja też "świeżak" w szkole dopiero co dostałem pracę w Łodzi, ale powiem Ci, że lepiej czasem wyjść na pedancika niż luzaka.

Chien
Posty: 59
Rejestracja: 2015-10-28, 00:40
Kto: student
Przedmiot: Historia
Lokalizacja: małopolskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: Chien » 2016-08-04, 23:25

To już na szczęście za mną :) Byłem normalnie ubrany pod krawatem i w marynarce. Na Radzie Pedagogicznej pozwolę sobie już na trochę więcej luzu.

publicdiary
Posty: 5
Rejestracja: 2015-03-03, 12:10
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: publicdiary » 2018-03-01, 15:43

Odświeżam temat.

Czy przebieg rekrutacji nauczyciela do szkoły publicznej zależy wyłącznie od "widzimisię" dyrekcji?

Byłam dzisiaj na rozmowie o pracę w liceum, pracowałam wcześniej w szkole publicznej na 2 zastępstwach (w LO i gim, łącznie 1,5 roku).
Pani dyrektor po bardzo krótkiej rozmowie poprosiła mnie o przeprowadzenie dwóch próbnych lekcji dnia następnego ("żeby zobaczyć mnie w akcji") i później po obserwacji podejmie decyzję o zatrudnieniu lub nie. Dodam że jest to zatrudnienie jedynie na zastępstwo, nie wiadomo nawet czy do końca roku szkolnego czy krócej.

Jestem sceptycznie nastawiona do takiej formy testowania nauczycieli i pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją w szkole publicznej, stąd nie wiem jak się zachować.
Czy nauczyciele godzą się na bezpłatne lekcje próbne?
Sytuację łatwiej było by mi zrozumieć, gdybym była świeżo po ukończeniu studiów, bez żadnego doświadczenia.
Osobiście uważam, że dyrekcja może sprawdzić nauczyciela kontaktując się z poprzednimi pracodawcami, lub prosząc o zweryfikowanie umiejętności językowych przez innego nauczyciela przedmiotu (z taką sytuacją również miałam do czynienia).

Jakie jest Wasze zdanie? Czy godzicie się na przeprowadzanie lekcji próbnych przed zatrudnieniem?
I pytanie przyziemne - kto otrzymuje wynagrodzenie za taką lekcję, skoro nie nauczyciel, który ją poprowadzi?

oramge
Posty: 425
Rejestracja: 2013-11-22, 19:49
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: oramge » 2018-03-01, 16:39

Masz rację, nie gódź się na próbną lekcję . Żądaj zapłaty. Powodzenia!

lewkonia
Posty: 42
Rejestracja: 2014-09-11, 16:19
Kto: rodzic
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: lewkonia » 2018-03-05, 13:19

Nie jestem nauczycielem, ale zajmowałam się kiedyś w pracy rekrutacją i szeroko pojętymi sprawami personalnymi. Sytuacja z "lekcjami próbnymi" przypomina mi stosowany czasem NIELEGALNIE przez pracodawców tzw. dzień próbny przed podpisaniem umowy (aby podjąć decyzję, czy w ogóle kandydata zatrudnić). JEST TO DZIAŁANIE NIEZGODNE Z PRAWEM. Nowa osoba rozpoczynająca pracę musi mieć podpisaną umowę, wykonane badania lekarskie oraz przejść szkolenie z zakresu BHP.

Poniekąd rozumiem obawy dyrekcji związane z zatrudnieniem nauczyciela z niewielkim doświadczeniem, ale i w edukacji jest chyba wiele innych sposobów oceny kandydata. Wydaje mi się, że ww. działanie można ewentualnie uznać za część procesu rekrutacji nauczyciela (porównywalne z AC/OC w biznesie), gdy te próbne lekcje miałyby być pewnego rodzaju symulacją rzeczywistych warunków i byłyby przeprowadzone jedynie przed dyrektorem i/lub innymi nauczycielami - ale nie z rzeczywistą klasą w ramach jej planu lekcji.

publicdiary
Posty: 5
Rejestracja: 2015-03-03, 12:10
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Język angielski
Lokalizacja: śląskie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: publicdiary » 2018-03-29, 11:52

Po przemyśleniu sprawy nie zgodziłam się na przeprowadzenie lekcji próbnych, o których pisałam wyżej. Zostałam zatrudniona na zastępstwo, jednak jestem świadoma, że raczej tylko dlatego, że nie było innych chętnych gotowych do podjęcia pracy od zaraz :roll:

Michalll_95
Posty: 120
Rejestracja: 2018-03-18, 01:05
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Technika, Plastyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: Michalll_95 » 2018-03-29, 15:25

Ja w szkole podstawowej pracuję od niedawna i pracę dostałem bezpośrednio po licencjacie. Jest to szkoła prywatna. Też miałem do przeprowadzenia ok. trzech lekcji próbnych. Jednak nie mając żadnego wcześniejszego doświadczenia zawodowego było to rzeczywiście umotywowane i się opłaciło, bo właściwie od razu dyrektor podpisał ze mną umowę o pracę, a od września 2018 będę jedynym nauczycielem mojego przedmiotu.

Wydaje mi się, że przeprowadzania lekcji próbnych nie powinno traktować się jako ataku na swoje kompetencję. Dyrektor ma prawo wybierać kadrę, która jego zdaniem będzie pasowała do danej placówki. Chodzi tu przede wszystkim o kompetencję osobowościowe i umiejętność dobrej komunikacji z dzieciakami - bo tego żaden dyplom nie gwarantuje. Nie wiem jak jest w szkołach publicznych, ale w prywatnej podstawówce wielu nauczycieli po prostu się nie odnajduje. Dodatkowo oprócz samych lekcji po takiej rozmowie można dostać dodatkowe propozycje np. prowadzenie koła.

Zgodzę się natomiast z tym, że takie lekcję powinny być jak najbardziej opłacone, ale czasami lepiej na początku być stratnym, żeby później zyskać ;)

koma
Posty: 2505
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: koma » 2018-04-03, 10:22

Michalll_95 pisze:Ja w szkole podstawowej pracuję od niedawna i pracę dostałem bezpośrednio po licencjacie. Jest to szkoła prywatna.

Jesteś najtańsza z możliwych! ;)
Podejrzewam, że bez mozliwości robienia awansu zawodowego?
Michalll_95 pisze:Chodzi tu przede wszystkim o kompetencję osobowościowe i umiejętność dobrej komunikacji z dzieciakami - bo tego żaden dyplom nie gwarantuje.

Niezupełnie tak jest...
Nauczycielstwo to zawód, a nauczyciel rzemieślnik, który musi posiadać konkretną WIEDZĘ o metodach i narzędziach pracy. Wiedzę z pedagogiki i psychologii. Ponieważ pracuje "na żywym organizmie", musi mieć także doświadczenie...kontakt z wieloma przypadkami...świadomość, że na jeden uśmiech nauczyciela może być kilka uczniowskich reakcji.
Michalll_95 pisze:w prywatnej podstawówce wielu nauczycieli po prostu się nie odnajduje.
Owszem...zwykle ze względu na bardzo duże wymagania za bardzo niską pensję, umowę na KP, brak możliwości awansowania...Zaskoczę Cię, jesli powiem, że dzieci są wszędzie takie same? ;)
Michalll_95 pisze: Dodatkowo oprócz samych lekcji po takiej rozmowie można dostać dodatkowe propozycje np. prowadzenie koła.
To już żart, prawda?? :)))

Michalll_95
Posty: 120
Rejestracja: 2018-03-18, 01:05
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Technika, Plastyka
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Rekrutacja nauczyciela

Postautor: Michalll_95 » 2018-04-03, 13:53

koma pisze: Niezupełnie tak jest...
Nauczycielstwo to zawód, a nauczyciel rzemieślnik, który musi posiadać konkretną WIEDZĘ o metodach i narzędziach pracy. Wiedzę z pedagogiki i psychologii. Ponieważ pracuje "na żywym organizmie", musi mieć także doświadczenie...kontakt z wieloma przypadkami...świadomość, że na jeden uśmiech nauczyciela może być kilka uczniowskich reakcji.


Masz absolutną rację. Wiedza z nauczanego przedmiotu i wiedza pedagogiczno - psychologiczna to podstawa. Dyrektor podczas lekcji próbnych nie ma jak tego sprawdzić (można przygotować świetną lekcję pokazową i tyle). Natomiast patrząc na nauczycielstwo jako zawód, dyrektor, który jest pracodawcą ma prawo sprawdzić kandydata według własnych kryteriów, czy spełnia predyspozycje do pracy, czy nie. Wiadomo, że są różni dyrektorzy, ale nauczyciele też są różni. Po jednych widać zaangażowanie po innych nie. Jedni potrafią zaangażować dzieci do rozmowy i zaciekawić tematem u innych na lekcji jest cisza. Jeśli o doświadczenie chodzi jest ono bardzo ważne. U mnie same praktyki pedagogiczne trwały dłużej niż uczelnia wymagała właśnie po to, aby jak najlepiej spełniać się w roli nauczyciela. Może dlatego nie denerwuje mnie tak fakt przeprowadzania próbnych lekcji ;)

koma pisze: Owszem...zwykle ze względu na bardzo duże wymagania za bardzo niską pensję, umowę na KP, brak możliwości awansowania...Zaskoczę Cię, jesli powiem, że dzieci są wszędzie takie same?


U mnie pensja nie jest wcale niższa niż w szkołach państwowych. Za wszystko też mamy płacone: zastępstwa, wycieczki, koła, dodatkowe prace jak np. zrobienie zdjęć na szkolnym wydarzeniu, przygotowanie plakatów/dyplomów itd. Dyrektor zapewnił mnie, że od września rozpocznę awans zawodowy. Dostanę też wtedy więcej godzin.

Dzieciaki, które uczę są super. Zdecydowana większość lekcje ze mną lubi i stara się wykonywać zadania jak najlepiej. Natomiast problemem w tego typu szkole są rodzice. I to faktycznie odstrasza nauczycieli od takich szkół. Oceny trzeba stawiać wysokie nawet w sytuacji kiedy uczeń niekoniecznie na to zasługuje, a jeżeli tak się nie zrobi to rodzic i tak dopnie swego.

Mam świadomość, że nie każda szkoła prywatna funkcjonuje właściwie, ale na ten moment w mojej szkole jestem traktowany bardzo dobrze!


Wróć do „Szkolna codzienność”

cron