Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

dyskusja o dobrych lekcjach wychowawczych oraz skutecznych sposobach kierowania zespołem klasowym

Moderatorzy: Basiek70, służby porządkowe

Kemot
Posty: 13
Rejestracja: 2009-08-31, 16:51
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

Postautor: Kemot » 2009-08-31, 20:35

W pierwszej gimnazjum...
To mój debiut więc jestem trochę przerażony, nie mam pojęcia od czego nawet zacząć.

Awatar użytkownika
malgala
Posty: 8182
Rejestracja: 2007-07-30, 18:50
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Matematyka
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

Postautor: malgala » 2009-08-31, 21:07

Kemot pisze:Mam teraz problem co tu z uczniami zrobić w tych pierwszych trzech dniach bo mają to być lekcje integracyjne.

Pierwsze spotkanie z klasą będziesz mieć już pewnie jutro. Przedstaw się uczniom, o to samo poproś ich. Niech każdy powie kilka zdań o sobie (nie zbyt długo). Przypomnij zasady bezpiecznego poruszania się po drogach. Sprawdź w statucie jakie macie zapisy dotyczące na przykład stroju, zmiany obuwia i przekaż je uczniom. Podaj plan lekcji i to na pierwsze spotkanie właściwie wystarczy.
Natomiast te trzydniowe lekcje integracyjne to chyba jakieś nieporozumienie. Będzie plan lekcji i na każdą lekcję powinien wejść nauczyciel przedmiotu zgodnie z planem.
Pierwsza lekcja przedmiotu jest właściwie lekcją organizacyjną. Przedstawia się uczniom czego będą się w tym roku uczyli, co poznają nowego, jakie wiadomości z klas młodszych szczególnie będą wykorzystywane. Omawia się swoje wymagania i oczekiwania. Żeby ich nie zanudzić najczęściej o tym, co będzie dla nich nowe dowiadują się u mnie rozwiązując proste krzyżówki z odpowiednim hasłem. Zawsze też staram się tę pierwszą lekcję urozmaicić jakąś zagadką matematyczną lub anegdotą.
Kolejna lekcja to już normalna realizacja materiału.

koma
Posty: 2509
Rejestracja: 2007-11-17, 00:26

Re: Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

Postautor: koma » 2009-08-31, 21:09

Kemot pisze:nie mam pojęcia od czego nawet zacząć

Od przedstawienia się :D Powiedz im coś o sobie. Potem o to samo ich zapytaj - możesz im przygotować karty pracy:

Interesuję się......
Moim marzeniem jest.....
Najbardziej lubię, gdy....
Najbardziej nie lubię, gdy....
W uczniu/nauczycielu najbardziej cenię....
Chciałbym dostać w prezencie....
Nie lubię, gdy tata....
Z własnym synem poszedłbym w wolnym czasie do....

...i takie tam różne...Raczej forma zabawowa, troche dowcipu...

Pobawią się, a Ty dowiesz się o nich trochę.

-----------------------------------------------
Zintegrujesz ich troszeczke taką zabawą, bardzo prostą ale skuteczną w integracji.
Ławki przesuwacie pod ściany, a wolną przestrzeń dzielisz kredą na 2 części: część TAK i część NIE.
Zadajesz uczniom różne pytania na które jest tylko odpowiedź TAK lub NIE. Uczniowie odpowiadają, zajmując wybraną część podłogi. Mogą to być także stwierdzenia, które uczniowie przyjmują lub nie.

Np:
Mam psa.
Chętnie zaprzyjaźnię się z kimś z klasy.
Obiecuję solidnie pracować w tym roku.
Czujesz sie samotny w tej klasie?
Czy wziąłeś dzis drugie sniadanie?
................
Możliwości jest tu wiele.

edzia
Posty: 4784
Rejestracja: 2008-02-05, 23:02

Re: Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

Postautor: edzia » 2009-09-01, 08:15

Do powyższych podpowiedzi dodam, że warto na pierwszej lekcji (a najlepiej w dniu rozpoczęcia roku szk.) pospacerować z uczniami po szkole i zapoznać ich z budynkiem szkoły, bo nie dla wszystkich jest on znany, pokazać, gdzie pokój nauczycielski, sala gimnastyczna, szatnie, toalety, poszczególne sale. Nauczyć ich, jak mają się zachowywać, gdy zechcą poprosić nauczyciela, jak się mają zwracać do niego. Dotyczy to oczywiście klas I. Natomiast z każda klasą wychowawczą, nie tylko I, można zrobić sobie wspólne zdjęcie :)

LondonLondon
Posty: 2
Rejestracja: 2009-09-02, 13:43
Kto: nauczyciel
Przedmiot: Zajęcia zintegrowane
Lokalizacja: pomorskie

Re: Pierwsza godzina wychowawcza w nowym roku szkolnym

Postautor: LondonLondon » 2009-09-02, 13:57

Ja ten czas wykorzystuje na rozmowę z dziećmi, jakąś zabawę zapoznawczą (między innymi zabawa z piłeczką) oraz umowę dotyczącą tak samo mnie jak i dzieci. I tak co rok.
Fajne dzieciaczki przydzielili.


Wróć do „Wychowawca klasy”