Dodaj publikację
Autor
Agnieszka Supady-Panufnik
Data publikacji
2023-08-29
Średnia ocena
0,00
Pobrań
116

Zaloguj się aby ocenić lub skomentować publikację.

Scenariusz przedstawienia z okazji 103 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę zaprezentowany w Szkole Podstawowej im. Szarych Szeregów w Czarnocinie woj. łódzkie w roku 2021.
 Pobierz (docx, 31,2 KB)

Podgląd treści

Scenariusz akademii z okazji Święta Niepodległości – 103 rocznica

Scena podzielona na pół „żywą flagą” (uczniowie ubrani na biało z lewej, ubrani na czerwono z prawej; siedzą w dwóch rzędach krzeseł, tworzących z widownią kąt prosty; krzesła ustawione przodem do widowni, uczniowie tworzący żywą flagę na początku siedzą wyprostowani przodem do widowni); nad nimi pośrodku sceny góruje napis, a powyżej niego umieszczona polska flaga.

Napis:

Pod jedną flagą jesteśmy wszyscy,

Pod jednym znakiem.

Niech nas połączy, by tworzył jedność

Polak z Polakiem.

Po prawej stronie „żywej flagi” scena współczesna: nastolatka w swoim domu; w ręce smartfon, nerwowo czyta, odpisuje, załamuje ręce; nie może się oderwać od telefonu; kręci się po pokoju. Po prawej stronie „żywej flagi”- scena historyczna – miejsce ukazywania się duchów.

Nastolatka - Wiktoria

Co?! Jak to? (Uczniowie z „żywej flagi” odwracają głowy w stronę Wiktorii.)

Co oni o mnie wypisują?! Chcą mnie wyrzucić z grupy? Że niby do nich nie pasuję? Przecież jeszcze poł godziny temu wszystko było ok! Nie rozumiem, co się stało? Co ja mam zrobić? Chyba się załamię. Moje życie jest do niczego. Jestem taka samotna i nieszczęśliwa… (Z rezygnacją) Nie mam ochoty na nic.

Wchodzi mama

Mama

Córeczko, wychodzę do sklepu. Proszę, zrób prasowanie i obierz ziemniaki, ponieważ nie zdążę ze wszystkim sama, zanim wróci tata.

Wiktoria

(Nie odwracając głowy do mamy)

Tak, oczywiście… (mama wychodzi)

Prasowanie. Mój świat się zawalił, jak mogę mieć głowę do prasowania i ziemniaków… To wszystko nie ma sensu… (siada na krześle i ukrywa twarz w dłoniach)

Uczniowie z „żywej flagi” odwracają głowy z powrotem na wprost i opuszczają je ze smutkiem. Potem podnoszą, prostują się i zwracają głowy w lewą stronę sceny, w stronę przeszłości. Pojawia się tam bowiem postać w obszernej czarnej pelerynie. Kieruje się na wprost widowni, potem zwraca się twarzą do nastolatki.

Duch Polskości XVIII wieku

A więc – to wszystko nie ma sensu? Naprawdę tak myślisz?

Wiktoria

Zrywa się przerażona

Kim jesteś? Przepraszam, kim pan jest, jak pan tu wszedł i co tu robi?

Duch XVIII wieku

Zadajesz dużo pytań jak na osobę, dla której świat się zawalił. Ale po kolei. Jestem Duchem Polskości XVIII wieku, nie wszedłem tu, bo jestem tu od trzystu lat, lecz ukazałem się Tobie. A po co to robię? Mam nadzieję, że sama to zrozumiesz.

Wiktoria

Co niby miałabym zrozumieć?

Duch XVIII wieku

Popatrz.

Duch rozkłada ręce i w ten sposób pokazuje wnętrze peleryny. Są tam przypięte daty: 1772, 1788-1792, 1791, 1792 ...