Dodaj publikację
Autor
Bronisława Drelich
Data publikacji
2008-04-17
Średnia ocena
0,00
Pobrań
136

Zaloguj się aby ocenić lub skomentować publikację.

Scenariusz przedstawia postać Franciszka z Asyżu, świętego, który swoją prostotą, radością i wielką pasją naśladowania Chrystusa zadziwił świat. Święty ten został ogłoszony patronem ekologów ponieważ odznaczał się szczególnym umiłowaniem i poszanowaniem otaczającego go świata. Scenariusz napisany jest z myślą o uczniach klas gimnazjalnych.
 Pobierz (doc, 42,5 KB)

Podgląd treści


Zadziwił świat

Osoby:
Narrator ………………… 3
Franciszek………………. 1
Głos…………………….. 1
Ojciec Franciszka………. 1
Wysłannicy ojca…………3
Biskup……………………1
Bracia…………………ok.5
Razem ok. 15 osób

Pokój i Dobro

Pokój i dobro, pokój wam
Pokój i dobro, pokój wam x2

1. Niesiemy wam wieść radosną,
Franciszkańską nucąc pieśń.
Powtarzając od wieków hasło,
Pokój i dobro, pokój wam.

Narrator

Urodził się w 1182 roku w Asyżu. Jego ojciec Piotr Bernardone był bogatym kupcem handlującym tkaninami. Gdy dorósł skutecznie pomagał ojcu w pracy w sklepie. Był sympatycznym i uśmiechniętym młodzieńcem, czym zyskiwał sobie sympatię klientów. Zwracał uwagę swoim wykwintnym i niebanalnym strojem. Pragnął zostać rycerzem i okryć się sławą. Jednak doświadczenie wyprawy wojennej, niewola i więzienie wycisnęły głębokie piętno na młodym Franciszku. W jego sercu wzrastało ziarno nowych i głębszych poszukiwań.
Scena I <Franciszek - śpi>
Głos
Franciszku wolisz służyć Panu czy słudze?

Franciszek
Panu

Głos
Dlaczego więc porzucasz Pana dla sługi?

Scena II
Narrator
Franciszek Bernardone nie znajdował spokoju. Szukał samotności na polach i w okolicznych lasach. Jego dusza zwracała się na nową drogę. Z uporem szukał Pana i pytał co ma czynić.

Franciszek <modli się wśród drzew na głos>
Panie! Co chcesz abym uczynił?

Narrator
Bóg dał Franciszkowi odpowiedź, wyszedł w osobie trędowatego.

Franciszek <Zatopiony w myślach, idzie, przystaje, patrzy w dal. Nagle dostrzega trędowatego, robi krok jak do ucieczki, jednak zawraca daje jałmużnę i całuje go. Trędowaty osłupiały po chwili odchodzi>

Franciszek <tańczy, modli się, śpiewa>
Boże dzięki Ci, dzięki Ci Boże. To co było dla mnie przykre, gorzkie, zamieniłeś mi w słodycz duszy.

Narrator
Franciszek zrozumiał, że może żyć Ewangelią, to odkrycie było dla niego źródłem radości. Dał niewiele, otrzymał dużo więcej, bo radość z przezwyciężenia siebie. Od tej pory ofiarował trędowatym pomoc i opiekę, wiedział że w nich może spotkać swego Pana.

Scena III
Franciszek <modli się przed wizerunkiem Ukrzyżowanego>
Co chcesz, abym czynił Panie? x2
Daj mi poznać wolę Twoją świętą.

Głos
Franciszku! Idą i napraw mój Kościół, który popada w ruinę.

Franciszek
Jestem Panie, oddaję Ci swoje ręce, serce i pieniądze.

Narrator
Kościółek Św. Damiana był w ruinie, Franciszek więc pojmuje słowa Pana w odniesieniu od tej świątyni, w której się modlił. By zrealizować ten plan wraca do domu, zabiera kilka belek drogiej tkaniny, sprzedaje i przeznacza na odbudowę Kościoła. Sam własnym wysiłkiem pracuje przy jego odnawianiu.
Zmian w Franciszku absolutnie nie mógł pojąć jego ojciec. Prosił i groził synowi, a nawet więził w domu. Wszystko daremnie. Franciszek ...